 |
|
pamiętasz jak kiedyś powiedziałeś " zawsze będę cię kochał " czy " nie wyobrażam sobie życia bez ciebie" co się z tym kurwa stało? [s]
|
|
 |
|
nawet sobie nie wyobrażasz ile rzeczy mówię ci w myślach [n]
|
|
 |
|
mijamy się, chociaż oboje wiemy ze powinniśmy być razem. [s]
|
|
 |
|
bez żadnych perspektyw na jutro, leje na puste szmaty.
|
|
 |
|
brak mi nadziei. brak mi czegokolwiek. w środku mam pustke, próbuję dostosować sie do innych, ale po co? próbuje być w czym najlepsza, ale po co? próbuję nie myśleć, o rzeczach które mnie gnębią od jakiegoś czasu, bo po co?
|
|
 |
|
- kocham Cię najbardziej na tym pierdolonym świecie. - a no ja też uważam, że kartony zabijają.
|
|
 |
|
odszedłeś a mówiłeś, że szczęście nigdy mnie nie opuści kłamco.
|
|
 |
|
to własnie przez Ciebie odrzucałam każdego chłopaka, który do mnie zarywał. który chciałby żebym była dla niego kimś więcej niż koleżanką. to przez Ciebie teraz nie jestem szczęśliwa, dupku.
|
|
 |
|
przywiązana do krzesła narkomanka na głodzie przed którą położono woreczek z heroiną tak się właśnie czuję, gdy jesteś blisko.
|
|
 |
|
bardzo tęsknie. a nawet bardziej niż bardzo.
|
|
 |
|
nawet nie wiesz jak bardzo Cię kocham. jaki mam uśmiech na twarzy, kiedy do mnie napiszesz. jak cudownie czuję się, kiedy mnie przytulasz. nawet nie wiesz jak bardzo jestem szczęśliwa mając przy sobie kogoś takiego jak Ty.
|
|
 |
|
gruba skorupa zakrywa wszelkie uczucia
że niby sobie radze, że niby taka uśmiechnięta
niewiarygodne jak maska na twarzy jest w stanie zmylić ludzi
|
|
|
|