głupie teksty, śmieszne teksty, opisy gadu-gadutwój portal społecznościowy

Teksty znajomych użytkownika do_not_forget_about_me

Stała na starym zarywającym się mostku. Przechylając się przez spróchniałą belkę dokładnie widziała własne odbicie w gładkiej tafli jeziora. Nagle wszystko wróciło. Wspomnienia związane z wakacjami spowodowały  że do jej oczu napłynęły łzy. Ponownie pochyliła się a małe kropelki w jednej chwili stały się górskimi potokami. Spływał po jej zimnych policzkach po czym wpadały do wody burząc spokój idealnie gładkiej tafli.   ciamciaa ♥

ciamciaramciaa dodano: 28 stycznia 2012

Stała na starym zarywającym się mostku. Przechylając się przez spróchniałą belkę dokładnie widziała własne odbicie w gładkiej tafli jeziora. Nagle wszystko wróciło. Wspomnienia związane z wakacjami spowodowały, że do jej oczu napłynęły łzy. Ponownie pochyliła się a małe kropelki w jednej chwili stały się górskimi potokami. Spływał po jej zimnych policzkach po czym wpadały do wody burząc spokój idealnie gładkiej tafli. [ ciamciaa ♥ ]

Klęcząc nad nim zanosiła się płaczem. Krzyczała w głos  że nie pozwoli mu tak odejść  nie teraz.. Cały czas powtarzała sobie  że wszystko będzie dobrze. Mocno ścisnął ją za dłoń i popatrzył w zielone zaszklone oczy ! Ostatnie słowa  które zdołał wyszeptać to  Kocham Cię  mała !  Puścił jej dłoń a z jej ust wydobył się przerażający krzyk...   ciamciaa ♥

ciamciaramciaa dodano: 28 stycznia 2012

Klęcząc nad nim zanosiła się płaczem. Krzyczała w głos, że nie pozwoli mu tak odejść, nie teraz.. Cały czas powtarzała sobie, że wszystko będzie dobrze. Mocno ścisnął ją za dłoń i popatrzył w zielone zaszklone oczy ! Ostatnie słowa, które zdołał wyszeptać to "Kocham Cię, mała !" Puścił jej dłoń a z jej ust wydobył się przerażający krzyk... [ ciamciaa ♥ ]

Kocham śledztwa  które przeprowadza moja mama  kiedy po wejściu do domu moje ubranie przesiąknięte jest dymem nikotynowym. Nawet na komendzie nie zadają tak szczegółowych pytań.  ciamciaa ♥

ciamciaramciaa dodano: 28 stycznia 2012

Kocham śledztwa, które przeprowadza moja mama, kiedy po wejściu do domu moje ubranie przesiąknięte jest dymem nikotynowym. Nawet na komendzie nie zadają tak szczegółowych pytań. [ciamciaa ♥ ]

Kiedy sądziłam  że już nic nie może zepsuć tego szczęścia  wtedy Ty  ten zwyczajny szary człowiek zadajesz mi cios  po którym długo nie umiałam się pozbierać. Ale już jest lepiej i chce żebyś wiedział  że nie żałuję ani jednej sekundy spędzonej z Tobą. Spacery  wypady do kina czy na zwykłe lody były dla mnie cudownym i niezapomnianym przeżyciem. Wspomnienia z tych dni zostaną we mnie na zawsze ! I każdego wieczora proszę Boga abyś wrócił bo bez Ciebie nie potrafię normalnie funkcjonować. Ja po prostu nadal tak niewyobrażalnie Cię Kocham !

ciamciaramciaa dodano: 28 stycznia 2012

Kiedy sądziłam, że już nic nie może zepsuć tego szczęścia, wtedy Ty, ten zwyczajny szary człowiek zadajesz mi cios, po którym długo nie umiałam się pozbierać. Ale już jest lepiej i chce żebyś wiedział, że nie żałuję ani jednej sekundy spędzonej z Tobą. Spacery, wypady do kina czy na zwykłe lody były dla mnie cudownym i niezapomnianym przeżyciem. Wspomnienia z tych dni zostaną we mnie na zawsze ! I każdego wieczora proszę Boga abyś wrócił bo bez Ciebie nie potrafię normalnie funkcjonować. Ja po prostu nadal tak niewyobrażalnie Cię Kocham !

 Mylisz się. Niebo istnieje  dlatego jesteś tutaj. Dlatego  żeby tam nie trafić. Rozumiesz? Tam nie jest źle. Jest wspaniale. Niczego się nie czuje. Moja rodzina tam jest  wiesz? Wiem  że mają dobrze. Nie tak jak ja. Chce do nich.  mówiła powierniczka. Janeta długo myśłała nad słowami dziewczyny. Innego dnia dziewczyna przyszła. Była smutna.  Co się stało?  zapytała 5 latka.  Miałaś racje Malutka. Niebo nie istnieje. Gdyby istniało nie cierpiałabym teraz tak bardzo. Ale razem damy rade Aniołku.  . Nigdy nie zapomnę tamtych słów. Po 12 latach nadal utrzymuję kontakt z Asią. Asiu: JESTEŚ WIELKA !     cz.III   ogarnijdupexdd

ogarnijdupexdd dodano: 28 stycznia 2012

"Mylisz się. Niebo istnieje, dlatego jesteś tutaj. Dlatego, żeby tam nie trafić. Rozumiesz? Tam nie jest źle. Jest wspaniale. Niczego się nie czuje. Moja rodzina tam jest, wiesz? Wiem, że mają dobrze. Nie tak jak ja. Chce do nich." mówiła powierniczka. Janeta długo myśłała nad słowami dziewczyny. Innego dnia dziewczyna przyszła. Była smutna. "Co się stało?" zapytała 5-latka. "Miałaś racje Malutka. Niebo nie istnieje. Gdyby istniało nie cierpiałabym teraz tak bardzo. Ale razem damy rade Aniołku." . Nigdy nie zapomnę tamtych słów. Po 12 latach nadal utrzymuję kontakt z Asią. Asiu: JESTEŚ WIELKA ! ;* [cz.III] /ogarnijdupexdd

Często z pomocą zwracały się do niej dziewczyny powyżej 13 roku życia. Tym razem miała porozmawiać z nową dziewczynką.  Miała na imię Janeta  5 lat  kręcone blond włosy. Była wychudzona. Została zabrana od rodziców po tym jak po raz kolejny jej ojciec ją pobił. Za co? Za to  że chciała kawałek chleba  bo była głodna.  Gdzie są twoi rodzice   zapytała Janeta swojej rozmówczyni.  W niebie  Aniołku.  .  Kłamiesz. Nieba nie ma. Jakby niebo istniało to tatuś by mnie nie bił. Bałby się  że trafię do nieba. Tam jest źle. Wysoko. Mogłabym spaść.  mówiła mała na jednym oddechu ze łzami w oczach. cz.II    ogarnijdupexdd

ogarnijdupexdd dodano: 28 stycznia 2012

Często z pomocą zwracały się do niej dziewczyny powyżej 13 roku życia. Tym razem miała porozmawiać z nową dziewczynką. Miała na imię Janeta, 5 lat, kręcone blond włosy. Była wychudzona. Została zabrana od rodziców po tym jak po raz kolejny jej ojciec ją pobił. Za co? Za to, że chciała kawałek chleba, bo była głodna. "Gdzie są twoi rodzice", zapytała Janeta swojej rozmówczyni. "W niebie, Aniołku." . "Kłamiesz. Nieba nie ma. Jakby niebo istniało to tatuś by mnie nie bił. Bałby się, że trafię do nieba. Tam jest źle. Wysoko. Mogłabym spaść." mówiła mała na jednym oddechu ze łzami w oczach.[cz.II] / ogarnijdupexdd

Najpierw straciła rodziców  później brata  a na końcu najlepszego przyjaciela. Wychowywała ją ciotka  której z całego serca nienawidziła  bo wiedziała  że ciocia ma w tym interes. Dostawała pieniądze na jej utrzymanie  ale ona nie miała z tego nic. Chodziła w starych  zdartych ubraniach. Jedyną odskocznią dla jej problemów był wolontariat w domu dziecka. Chodziła kilka razy w tygodniu do dzieciaków. Rozumiała ich ból. Niekochane  odrzucone  po stracie rodziców. Czytała dzieciakom ksiązki  rysowała  bawiła się  śmiała. Czasem nawet była ich prywatnym psychologiem. cz.I   ogarnijdupexdd

ogarnijdupexdd dodano: 28 stycznia 2012

Najpierw straciła rodziców, później brata, a na końcu najlepszego przyjaciela. Wychowywała ją ciotka, której z całego serca nienawidziła, bo wiedziała, że ciocia ma w tym interes. Dostawała pieniądze na jej utrzymanie, ale ona nie miała z tego nic. Chodziła w starych, zdartych ubraniach. Jedyną odskocznią dla jej problemów był wolontariat w domu dziecka. Chodziła kilka razy w tygodniu do dzieciaków. Rozumiała ich ból. Niekochane, odrzucone, po stracie rodziców. Czytała dzieciakom ksiązki, rysowała, bawiła się, śmiała. Czasem nawet była ich prywatnym psychologiem.[cz.I]/ ogarnijdupexdd

Mega krótka mini. 13 centymetrowe obcasy i bluzka na ramiączkach z mega dekoltem. Bujała się w rytm muzyki z niesamowicie przystojnym chłopakiem. Całowali się. Następnego dnia w szkole było mnóstwo rozmów na ten temat. Nikt nie mógł w to uwierzyć. Gdy po szkole zauważyli jak pojdeżdża pod szkołę czarny Golf  a z niego wysiada ów chłopak z dyskoteki  całuje  dziwną koleżankę  i otwiera jej drzwi od strony pasażera. Następnego dnia każdy chciał ją poznać. Każdy do niej zagadywał. Dostała kilka zaproszeń na domówki. Na każde odpowiadała:  Nie dzięki. Nie chce fałszywych przyjaciół  bo są mi potrzebni jak dziwce majtki.  odpowiadała za każdym razem z szyderczym uśmiechem. cz.II    ogarnijdupexdd

ogarnijdupexdd dodano: 28 stycznia 2012

Mega krótka mini. 13 centymetrowe obcasy i bluzka na ramiączkach z mega dekoltem. Bujała się w rytm muzyki z niesamowicie przystojnym chłopakiem. Całowali się. Następnego dnia w szkole było mnóstwo rozmów na ten temat. Nikt nie mógł w to uwierzyć. Gdy po szkole zauważyli jak pojdeżdża pod szkołę czarny Golf, a z niego wysiada ów chłopak z dyskoteki, całuje "dziwną koleżankę" i otwiera jej drzwi od strony pasażera. Następnego dnia każdy chciał ją poznać. Każdy do niej zagadywał. Dostała kilka zaproszeń na domówki. Na każde odpowiadała: "Nie dzięki. Nie chce fałszywych przyjaciół, bo są mi potrzebni jak dziwce majtki." odpowiadała za każdym razem z szyderczym uśmiechem.[cz.II] / ogarnijdupexdd

W jej klasie były potworzone takie grupki  gdzie każda była inna. Jedna grupa to była grupa miłośników motoryzacji  inna zaś wolała komputery  dziewczyny podzielone były na te plastikowe  inne zaś były kujonicami  a inne słabo się uczyły. Ona nie należała do żadnej. Była dziwnie zamknięta w sobie. Nikt za nią nie przepadał. Ubierała się w dość specyficzny sposob. Zazwyczaj spodnie rurki lub leginsy  a bluza kilka rozmiarów za duża. Nieodłączym elementem jej stroju były słuchawki. Ciągle słuchała muzyki. Na lekcjach nauczyciele nie mogli do niej dotrzeć. Zawsze siadała w ostatniej ławce. Nikt jednak nie wiedział  że po szkole była szaloną i imprezową nastolatką  która świata nie widzi poza dragami i  . Pewnego razu ktoś z jej klasy zobaczył ją na dyskotece. cz.I    ogarnijdupexdd

ogarnijdupexdd dodano: 28 stycznia 2012

W jej klasie były potworzone takie grupki, gdzie każda była inna. Jedna grupa to była grupa miłośników motoryzacji, inna zaś wolała komputery, dziewczyny podzielone były na te plastikowe, inne zaś były kujonicami, a inne słabo się uczyły. Ona nie należała do żadnej. Była dziwnie zamknięta w sobie. Nikt za nią nie przepadał. Ubierała się w dość specyficzny sposob. Zazwyczaj spodnie rurki lub leginsy, a bluza kilka rozmiarów za duża. Nieodłączym elementem jej stroju były słuchawki. Ciągle słuchała muzyki. Na lekcjach nauczyciele nie mogli do niej dotrzeć. Zawsze siadała w ostatniej ławce. Nikt jednak nie wiedział, że po szkole była szaloną i imprezową nastolatką, która świata nie widzi poza dragami i %. Pewnego razu ktoś z jej klasy zobaczył ją na dyskotece.[cz.I] / ogarnijdupexdd

Jej starszy brat jej nienawidzi. To był cios w samo serce. Wybiegła z płaczem z poczekalni przed gabinetem psychologa. Pobiegła w rejon gdzie było najwięcej dilerów. Kupiła u jednego z nich cyjanek potasu. Zadzwoniła do brata i przyznała się  że słyszała rozmowę. Znowu przyznał  że jej nienawidzi. Wydusiła z siebie ciche  Przepraszam   po czym zażyła tabletkę. On usłyszał odgłos jej ciała uderzającego o ziemię.  NIEEEEEEEE!   krzyczał jakby to miało w czymś pomóc. Było za późno. cz.II    ogarnijdupexdd

ogarnijdupexdd dodano: 28 stycznia 2012

Jej starszy brat jej nienawidzi. To był cios w samo serce. Wybiegła z płaczem z poczekalni przed gabinetem psychologa. Pobiegła w rejon gdzie było najwięcej dilerów. Kupiła u jednego z nich cyjanek potasu. Zadzwoniła do brata i przyznała się, że słyszała rozmowę. Znowu przyznał, że jej nienawidzi. Wydusiła z siebie ciche "Przepraszam", po czym zażyła tabletkę. On usłyszał odgłos jej ciała uderzającego o ziemię. "NIEEEEEEEE!", krzyczał jakby to miało w czymś pomóc. Było za późno.[cz.II] / ogarnijdupexdd

Okropnie denerwowało ją kiedy jej starszy o 4 lata brat ciągle wtrącał się w jej życie. To za dużo pali  ćpa  pije. To znowu nie tak się ubiera. Innym razem nie pasował mu jej kolor paznokci. Cięła się. Dowiedział się o tym i od razu powiedział rodzicom. Wysłali ją do psychologa. Powiedziała wtedy powód jej samookaleczania się. Przyznała że to przez brata. Następnego dnia psycholog umówił się na rozmowę z jej bratem. On mówił  że jej nienawidzi. Nie znosi tej smarkuli. Tylko ją rodzice kochają. Ukradła mu rodziców od dnia narodzin. Przyznał  że znęcał się nad nią psychicznie i fizycznie. Ona to słyszała. cz.I    ogarnijdupexdd

ogarnijdupexdd dodano: 28 stycznia 2012

Okropnie denerwowało ją kiedy jej starszy o 4 lata brat ciągle wtrącał się w jej życie. To za dużo pali, ćpa, pije. To znowu nie tak się ubiera. Innym razem nie pasował mu jej kolor paznokci. Cięła się. Dowiedział się o tym i od razu powiedział rodzicom. Wysłali ją do psychologa. Powiedziała wtedy powód jej samookaleczania się. Przyznała że to przez brata. Następnego dnia psycholog umówił się na rozmowę z jej bratem. On mówił, że jej nienawidzi. Nie znosi tej smarkuli. Tylko ją rodzice kochają. Ukradła mu rodziców od dnia narodzin. Przyznał, że znęcał się nad nią psychicznie i fizycznie. Ona to słyszała.[cz.I] / ogarnijdupexdd

Miała 16 lat i wszystko co chciała. Najdroższe ubrania  telefon i najlepszego laptopa. Najlepiej jak można urządzony pokój. Dom w którym mieszkała zapierał dech w piersiach. Jej rodzice pracowali całymi dniami na to  aby ona mogła mieć wszystko co najlepsze. Jej najbliższą przyjaciółką była ich gosposia. Tylko jej mogła zwierzyć się z problemów związanych z przyjaciółką czy chłopakiem. Uczyła się w prestiżowej szkole. Każdy jej zazdrościł takiego życia. A ona? Ona płakała po nocach. Nie chciała takiego życia. Nie czuła tego że ma rodziców. Widywała ich tylko w weekendy  ponieważ wychodzili do pracy jak spała  a wracali późnymi wieczorami. Nie chciała kasy  luksusów. Chciała tylko miłości rodzicielskiej.   ogarnijdupexdd

ogarnijdupexdd dodano: 28 stycznia 2012

Miała 16 lat i wszystko co chciała. Najdroższe ubrania, telefon i najlepszego laptopa. Najlepiej jak można urządzony pokój. Dom w którym mieszkała zapierał dech w piersiach. Jej rodzice pracowali całymi dniami na to, aby ona mogła mieć wszystko co najlepsze. Jej najbliższą przyjaciółką była ich gosposia. Tylko jej mogła zwierzyć się z problemów związanych z przyjaciółką czy chłopakiem. Uczyła się w prestiżowej szkole. Każdy jej zazdrościł takiego życia. A ona? Ona płakała po nocach. Nie chciała takiego życia. Nie czuła tego że ma rodziców. Widywała ich tylko w weekendy, ponieważ wychodzili do pracy jak spała, a wracali późnymi wieczorami. Nie chciała kasy, luksusów. Chciała tylko miłości rodzicielskiej. / ogarnijdupexdd

Moblo.pl
Użytkownicy
Reklama
Archiwum
Kontakt
Regulamin
Polityka Prywatności
Grupa Pino
Reklama
O Grupie Pino
Kontakt
Polecane strony
Transmisja Live
Darmowe galerie i hosting zdjęć