 |
|
marzenia się nie spełniają, marzenia się spełnia.
|
|
 |
|
W oparach nikotynowego dymu widzę dokładnie twoja twarz.Przeganiam kłębki unoszące się w powietrzu,jak najdalej od swojego serca.Ale to na nic.Bo widzę Cie wszędzie.Powiedz kim do cholery jesteś? Że tak bardzo Cie kocham? Że uparcie o Tobie pamiętam? Ty.Kiedyś realny,taki prawdziwy.Ty. Dziś to już tylko wspomnienie.Ale chyba najtrwalsze jakie posiadam.Najcenniejsze/hoyden
|
|
 |
|
Pytasz co u mnie? I co mam Ci powiedzieć?Że kocham? Że tęsknie?Że w głowie zabijałam Cię już tysiąc razy?Że nie mogę być szczęśliwa bo brakuje mi istotnego elementu układanki,zwanej życiem.Brakuje mi Ciebie.Powiedziałabym Ci to wszystko,ale nie chcę byś uznał,że jestem słaba.Zamiast tego powiem Ci,że u mnie wszystko w porządku.Przed oczami mając swoją zapłakaną twarz i zimne,drżące dłonie.Odchodząc,będąc już odwróconą plecami otrę ukradkiem łzę,która jest dowodem zbrodni.Mogę okłamać innych,a nawet Ciebie,że moje życie jest normalne i szczęśliwe. Jednak z dala od spojrzeń ludzkich to kłamstwo demaskują łzy i serce wygrywa żałosną melodię z miłości do Ciebie.Prawie wszystkich nakarmiłam morderczymi kłamstwami.Ale jest to zbrodnia niedoskonała.Bo siebie nie sposób oszukać/hoyden
|
|
 |
|
Drogi rozumie.Nigdy Cię nie słuchałam.Uważałam,że swoimi radami strasznie przynudzasz.Że za bardzo martwisz się o przyszłość i mógłbyś trochę wyluzować.Pozwolić mi cieszyć się chwilą, cieszyć się z miłości. Nie chciałam Ci uwierzyć kiedy mówiłeś mi ,że mój Książę w rzeczywistości jest tylko ropuchą.Odganiałam twoje rady jak natrętną muchę. 'Droga Niko Nigdy nie chciałem,żebyś płakała.Chciałem Ci tylko zaoszczędzić tych wszystkich rozczarowań,tych słonych łez.Chciałem dla Ciebie jak najlepiej,ale Ty nie chciałaś mnie znać.Nie byłem twoim wrogiem.Tylko przyjacielem.Zjednoczmy się w twoim bólu.I następnym razem przegonimy serce gdzie pieprz rośnie.By nigdy nie zmąciło Ci już szczęścia'-rozum 'Moja Droga.Jestem sercem ludzkim.W naszej naturze leży kochać.Choć to nieraz idzie w parze z cierpieniem.Proszę nigdy nie przestań szukać drugiej połówki.Albowiem ten kto nie szuka,przegrywa życie'-serce.Nie wiem kogo z nich powinnam słuchać,ale chyba obydwoje mają rację/hoyden
|
|
 |
|
Jak się nie ma co się lubi to się piję wódkę, a potem już z górki idzie./esperer
|
|
 |
|
To, że już o tym nie mówię nie znaczy ,że zapomniałam. Przestałam siedzieć w oknie, ale nadal czekam./esperer
|
|
 |
|
Garść wspomnień,paczka papierosów,twoje zdjęcie.Cały mój świat.Wspominając pale,mając zawsze w kieszeni twoje zdjęcie.Podarte,zmięte,rozmazane.Nie jeden raz chcąc dosięgnąć prawdziwego Ciebie,obrywało się twojej wiernej kopi,uśmiechającej się ze znanej fotografii.Nienawidzę się za to,że przestać kochać Cię nie mogę. Trzymam w sercu miłość,która wyrządziła mi tyle krzywd,dała tyle zła. Przeganiam ją.Ale ona uparcie wraca. Wraz z nią zawsze pojawia się nadzieja.Nadzieja na to,że jednak moglibyśmy być szczęśliwi. Nie wiem czym ona dokładnie jest. Ale nie daje mi nic dobrego.To boli kiedy karmi mnie fałszywymi złudzeniami/hoyden
|
|
 |
|
On ma ją, ona ma jego, a ja mam dziurę w klatce piersiowej. /esperer
|
|
 |
|
Świat spod zasłony zaszklonych oczu tak pięknie lśni. /esperer
|
|
 |
|
Nie żałuję. Wtedy naprawdę chciałam Cię poznać, byłam naprawdę szczęśliwa. Co z tego, że teraz to tak cholernie boli? Kilka miesięcy temu spełniałam swoje marzenia, reszta się nie liczy. /esperer
|
|
|
|