 |
|
Czasami mam ochotę urwać mu głowę i rzucić to wszystko. Machnąć ręką i wrócić do okresu singla, gdzie miałam wyjebane na to czy on jest obrażony, co teraz robi i czemu nie piszę. Widząc jego niektóre zachowania i słysząc rzucane obojętnie słowa naprawdę można zwątpić. Potem jednak wyobrażam sobie jakby to było gdyby jego zabrakło i nie chcę tego wiedzieć. Bo nawet gdy mnie wkurwia nie zamieniłabym go na innego./esperer
|
|
 |
|
Przepraszam serce, że pokochałeś skurwysyna./esperer
|
|
 |
|
Właściwie to lubię się z nim nawet kłócić. Lubię robić z nim wszystko./esperer
|
|
 |
|
Moje życie jest takie puste, że nawet już nie rozróżniam dni, wszystko zlewa się w taką jedną całość, która nie ma sensu. totalny bezsens. To takie banalne użalanie się nad sobą, które gdzieś tam jest też prawdą. prawdą o mnie. Co robiłam przez ten długi, nie kończący się czas? To takie trudne pytanie, że nawet nie wiem co miałabym powiedzieć. Bo już nawet nie panuję nad tą codzienną maską, którą nakładałam by ukryć mój strach. jestem małą zagubioną dziewczynką, która jest nie w tej bajce co powinna. Jestem po prostu zmęczona i nawet wiosna mnie nie cieszy, chociaż to moja ulubiona pora roku. Zamknęłam się w czterech ścianach Mojego Królestwa, nie dopuszczając do siebie nikogo.
|
|
 |
|
Nie chcę żebyś mi mówił. Pokaż, a uwierzę,że to wszystko jest coś warte. /esperer
|
|
 |
|
On nawet nie zdaję sobie sprawy z tego jak niewiele brakuję żeby mnie stracił. Kiedyś spakuję swoje rzeczy i wyjdę z jego życia, bo sądził, że zdobył mnie już wystarczająco. /esperer
|
|
 |
|
Nieważne jaki jest mój aktualny chłopak, albo jaki będzie następny. To bez znaczenia ile miłości przeżyję, za kogo wyjdę za mąż i komu urodzę dzieci. Wiem,że jego nie zapomnę nigdy, bo jest moją pierwszą miłością, i to on pozwolił mojemu sercu dojrzeć. Nie chodzi o to, że ciągle coś do niego czuję, ale na pewno nie wyrzucę go z głowy. /esperer
|
|
 |
|
Czasami rozczarowuję się nie osobą, ale moimi wyobrażeniami o niej. /esperer
|
|
 |
|
Wkurwiają mnie jego humorki, które czasami przerastają mnie podczas okresu. Nienawidzę gdy zostawia mnie bez słowa na dobranoc, gdy nie wiem o co mu chodzi i w głowie układam najgorsze scenariusze. Próbuję m tłumaczyć, że takie coś mnie boli, ale jego męska duma nie pozwala na to,żeby się przyznać, że chwilami przesadza i wyładowuję się na mnie. Nie znoszę gdy robi mi sceny zazdrości o kumpli, gdy sprawia, że zaczynam się nad nami zastanawiać. Potem jednak wszystkie te wątpliwości znikają po 'kocham cię'. /esperer
|
|
 |
|
Otrzyj łzy z serca, zmyj z twarzy rozczarowanie. Jutro urodzisz się na nowo z kolejną szansą. /esperer
|
|
 |
|
Po wypowiedzianym na głos 'przecież znowu się w nim nie zakochałam', w myślach dochodzi 'bo nigdy nie przestałam go kochać.'. /esperer
|
|
 |
|
Jesteś, a to już wystarczający powód do kochania Cię. /esperer
|
|
|
|