 |
|
W głębi duszy jestem dobry, dla was zawsze byłem zły
bo nie jestem jak wy, choć gramy tą samą kostką do gry
|
|
 |
|
to nie pieniądze są najważniejsze w życiu - ziomuś,
dbaj o dobre imię domu, nie daj splamić go nikomu.
|
|
 |
|
jeśli nie poczułeś co to znaczy kogoś stracić,
Nie zrozumiesz tego bólu, który co dzień karci.
|
|
 |
|
co dzień mi go brakuje, mur przyjaźni nie zabija.
|
|
 |
|
Coś się kończy, coś zaczyna, życie koło zatacza,
zawęż grono zaufanych, tych którymi się otaczasz,
postrzegają cię jak tych, z którymi się obracasz,
gdy zawodzą nie wybaczaj, to naprawdę się nie opłaca.
|
|
 |
|
wierzę w ludzi, patrzę po charakterze nie po szatach.
|
|
 |
|
Chciałbym dobrze robić, przeważnie to kogoś ranię, chciałbym móc wszystko naprawić, że zepsułem zdrowie mamie.
|
|
 |
|
Tyle godzin spędzonych na rozmowach, nasze plany, nadal boli, te słodkie, gorzkie słowa, w nas zostały, los ugodził, prosto w serce został wbity sztylet..
|
|
 |
|
"Niechce przez to zycie przejsc tylko kleczac i sie modlac
Ale panie jesli slyszysz to prosze cie o wsparcie
Pomoz wszystkim swoim dzieciom zagubionym juz na starcie"
|
|
 |
|
Musisz unieść to na swoich barach
To nie jest jakieś tralalala, tutaj nie ma przebacz
Jak kogoś wkurwisz, to mogą cię odjebać
Jak jesteś w porządku no to o nic się nie martw
|
|
 |
|
Skłamałabym mówiąc, że sobie nie radzę po jego odejściu. W dzień rozstania popłakałam chwilę, a następnego dnia zapomniałam o tym,że coś się spierdoliło. Spotykam się z ludźmi, wychodzę, śmieję się, nie zamykam w sobie i w sumie to chyba tylko w mojej wyobraźni wygląda to tak tragicznie. Okazało się, że jestem silniejsza niż oczekiwałam, że poradzę sobie ze wszystkim, nawet jeśli on nie trzyma mnie za rękę./esperer
|
|
 |
|
Pierwsza rysa powstaje już pierwszego dnia związku. Wraz z upływem czasu się powiększa, a ostatecznie rozpadacie się na dwie części w dniu rozstania. Właściwie wasz koniec był pewien od pierwszej jebanej sekundy, kiedy zaczęliście być szczęśliwi./esperer
|
|
|
|