głupie teksty, śmieszne teksty, opisy gadu-gadutwój portal społecznościowy

Teksty znajomych użytkownika distance

a wieczorami wtulając się w poduszkę  zamykam oczy  staram się oszukać własną podświadomość. przypominam sobie zapach twego ciała  ciepło dłoni. to nie takie trudne  od kiedy pozwoliłeś poznawać się kawałek po kawałku  tak powoli zadurzając się coraz bardziej. wyobrażam sobie ciebie obok  smak twych ust  które tak bardzo uwielbiałeś zatapiać w moich łącząc je w jedną całość. ramiona  w których budziłam się każdego dnia  i ten cudowny uśmiech zadedykowany tylko dla mnie.   endoftime.

endoftime dodano: 10 października 2011

a wieczorami wtulając się w poduszkę, zamykam oczy, staram się oszukać własną podświadomość. przypominam sobie zapach twego ciała, ciepło dłoni. to nie takie trudne, od kiedy pozwoliłeś poznawać się kawałek po kawałku, tak powoli zadurzając się coraz bardziej. wyobrażam sobie ciebie obok, smak twych ust, które tak bardzo uwielbiałeś zatapiać w moich łącząc je w jedną całość. ramiona, w których budziłam się każdego dnia, i ten cudowny uśmiech zadedykowany tylko dla mnie. | endoftime.

nie mów mi co dobre  gdy sam idziesz na dno.

endoftime dodano: 10 października 2011

nie mów mi co dobre, gdy sam idziesz na dno.

potrzebuję kogoś kto bez względu na wszystko  zawsze będzie obok. kto bez pytania przytuli do siebie widząc jak trzęsę się z zimna  weźmie za rękę i zrobi wszystko bym przy nim poczuła się bezpiecznie. kto każdego dnia będzie powodem uniesionych kącików mych ust. kto małym gestem będzie witał każdego poranka  nadając sens dniu. kogoś  dla kogo będę liczyła się ponad wszystko i dla kogo będę najistotniejszym szczegółem w życiu.   endoftime.

endoftime dodano: 9 października 2011

potrzebuję kogoś kto bez względu na wszystko, zawsze będzie obok. kto bez pytania przytuli do siebie widząc jak trzęsę się z zimna, weźmie za rękę i zrobi wszystko bym przy nim poczuła się bezpiecznie. kto każdego dnia będzie powodem uniesionych kącików mych ust. kto małym gestem będzie witał każdego poranka, nadając sens dniu. kogoś, dla kogo będę liczyła się ponad wszystko i dla kogo będę najistotniejszym szczegółem w życiu. | endoftime.

a gdy ktoś przypadkiem wspomniał o tym co było między nimi  o Nim  poczuła jakby jej płuca powoli zaczęły się kurczyć  z sekundy na sekundę zaczęło brakować powietrza. nie mogła złapać oddechu  gardło zaciskało się coraz bardziej nie pozwalając wydobyć z siebie żadnego dźwięku. krztusząc się łzami gwałtownie przyłożyła rękę do klatki piersiowej  nie czuła już bicia serca jakby nagle  po prostu przestało pracować.   endoftime.

endoftime dodano: 9 października 2011

a gdy ktoś przypadkiem wspomniał o tym co było między nimi, o Nim, poczuła jakby jej płuca powoli zaczęły się kurczyć, z sekundy na sekundę zaczęło brakować powietrza. nie mogła złapać oddechu, gardło zaciskało się coraz bardziej nie pozwalając wydobyć z siebie żadnego dźwięku. krztusząc się łzami gwałtownie przyłożyła rękę do klatki piersiowej, nie czuła już bicia serca jakby nagle, po prostu przestało pracować. | endoftime.

Gdy stanąłeś przede mną  zrozumiałam  że wspomnienia i przeszłość wciąż żyją we mnie.   nieracjonalnie

nieracjonalnie dodano: 9 października 2011

Gdy stanąłeś przede mną, zrozumiałam, że wspomnienia i przeszłość wciąż żyją we mnie. | nieracjonalnie

Niby wszystko inne.. Inne życie  plany  marzenia  inni ludzie. Więc dlaczego chcę wrócić  żyć w tym samym świecie  zdecydowanie gorszym od tego nowego. Dlaczego nie potrafię iść do przodu  bez niego  sama.. ?   nieracjonalnie

nieracjonalnie dodano: 9 października 2011

Niby wszystko inne.. Inne życie, plany, marzenia, inni ludzie. Więc dlaczego chcę wrócić, żyć w tym samym świecie, zdecydowanie gorszym od tego nowego. Dlaczego nie potrafię iść do przodu, bez niego, sama.. ? | nieracjonalnie

Szczerość  kurwa..   nieracjonalnie

nieracjonalnie dodano: 9 października 2011

Szczerość, kurwa.. | nieracjonalnie

tak bardzo chcę być tą  którą przytula otulając własnym zapachem. tą  którą trzyma za rękę każdego dnia  uświadamiając jej  że jest tylko dla niej. tą  z którą łączy usta w jedno uśmiechając się przy tym bez zahamowań. tą  za którą oddałby życie.   endoftime.

endoftime dodano: 9 października 2011

tak bardzo chcę być tą, którą przytula otulając własnym zapachem. tą, którą trzyma za rękę każdego dnia, uświadamiając jej, że jest tylko dla niej. tą, z którą łączy usta w jedno uśmiechając się przy tym bez zahamowań. tą, za którą oddałby życie. | endoftime.

Popełniłam błąd. Jeden  drugi  trzeci.. tysięczny.   nieracjonalnie

nieracjonalnie dodano: 9 października 2011

Popełniłam błąd. Jeden, drugi, trzeci.. tysięczny. | nieracjonalnie

pewnego dnia zdasz sobie sprawę z tego  że to smak mych ust najbardziej uwielbiałeś  że to zapach mego ciała pochłaniałeś najdłużej  że to ja byłam najsłodszym maleństwem  które chciałeś mieć przy sobie już na zawsze. że to nie ona  ta wypudrowana laska  którą teraz przytulasz i którą nazywasz skarbem  to nie w niej widzisz sens  to nie w jej oczach codziennie widzisz szczęście. zatęsknisz za uśmiechem  głosem i tęczówkach koloru  który zawsze był ulubionym. zatęsknisz zdając sobie sprawę  że z własnych ramion wypuściłeś największe szczęście życia  którego już nigdy nie będziesz w stanie odzyskać.   endoftime.

endoftime dodano: 9 października 2011

pewnego dnia zdasz sobie sprawę z tego, że to smak mych ust najbardziej uwielbiałeś, że to zapach mego ciała pochłaniałeś najdłużej, że to ja byłam najsłodszym maleństwem, które chciałeś mieć przy sobie już na zawsze. że to nie ona, ta wypudrowana laska, którą teraz przytulasz i którą nazywasz skarbem, to nie w niej widzisz sens, to nie w jej oczach codziennie widzisz szczęście. zatęsknisz za uśmiechem, głosem i tęczówkach koloru, który zawsze był ulubionym. zatęsknisz zdając sobie sprawę, że z własnych ramion wypuściłeś największe szczęście życia, którego już nigdy nie będziesz w stanie odzyskać. | endoftime.

Zastanawiam się  skąd nagle tyle różnic między nami.   nieracjonalnie

nieracjonalnie dodano: 8 października 2011

Zastanawiam się, skąd nagle tyle różnic między nami. | nieracjonalnie

Była cała roztrzęsiona  łzy odbijały się z mocnym echem o mokry asfalt. Między budynkami słychać było ironiczny śmiech przechodniów. Biegła coraz szybszym tempem  nie biorąc pod uwagi  że chmury coraz bardziej przysłaniają słońce. Nie liczyło się wtedy nic. Cały świat runął w jednej chwili   w momencie Jego odejścia  wraz z ostatnim słowem  który był przeciwny wszystkim wypowiadanym wcześniej. Nie dotrzymał żadnej z obietnic  zadał jej ogromny ból  zostawił pieprzoną  tak bardzo ciężką do wypełnienia pustkę.   nieracjonalnie

nieracjonalnie dodano: 8 października 2011

Była cała roztrzęsiona, łzy odbijały się z mocnym echem o mokry asfalt. Między budynkami słychać było ironiczny śmiech przechodniów. Biegła coraz szybszym tempem, nie biorąc pod uwagi, że chmury coraz bardziej przysłaniają słońce. Nie liczyło się wtedy nic. Cały świat runął w jednej chwili - w momencie Jego odejścia, wraz z ostatnim słowem, który był przeciwny wszystkim wypowiadanym wcześniej. Nie dotrzymał żadnej z obietnic, zadał jej ogromny ból, zostawił pieprzoną, tak bardzo ciężką do wypełnienia pustkę. | nieracjonalnie

Moblo.pl
Użytkownicy
Reklama
Archiwum
Kontakt
Regulamin
Polityka Prywatności
Grupa Pino
Reklama
O Grupie Pino
Kontakt
Polecane strony
Transmisja Live
Darmowe galerie i hosting zdjęć