 |
|
To były wieczory , wieczory pełne alkoholu , marihuany i narkotyków. To były noce , noce przepełnione seksem , melanżami i nieustającą chochlą. To były poranki gdy budziłeś się nie wiadomo gdzie , nie wiadomo obok kogo , kompletnie nie wiedząc jak się tam znalazłeś. To były popołudnia gdy jakimś cudem wreszcie udawało Ci się dotrzeć do domu i musiałeś w końcu spojrzeć w lustro. To było życie , niekoniecznie legalne , niekoniecznie dobre , ale jednak życie , twoje własne. Nie zapomnisz o tym , nie wymażesz tego z pamięci , to nie jest takie łatwe. / nacpanaaa
|
|
 |
|
przeraża mnie szybkość, z jaką osoba anonimowa staje się bliską, a osoba bliska anonimową.
|
|
 |
|
Za mało zaufania, za dużo złości, za dużo kontroli, za mało miłości.
|
|
 |
|
Nas nie ma już dawno, nie będzie już nigdy
Mam blizny, bo parę chwil pokłuło jak igły
Dziś to tylko parę dni z kalendarza
Do których nie wracamy, no cóż, tak się zdarza.
|
|
 |
|
Kariera to piękna rzecz, ale nie możesz się do niej przy tulić w zimną noc.
Marilyn Monroe
|
|
 |
|
w chwili, gdy człowiek coś traci, zdaje sobie sprawę, że kochał to niesamowicie mocno. [ yezoo ]
|
|
 |
|
Powiedziałam, że mam ochotę na piwo, a za dziesięć minut stał w moich drzwiach z czteropakiem, dużą paczką chipsów i wypożyczonym filmem. Nie kocha ?./ Y
|
|
 |
|
Powiedz mi proszę co myślisz, chociaż raz wykrzycz mi głośno wszystko, co byś chciał Powiedz gdzie jesteś, czy tak będziemy trwać osobno juz dawno choć razem cały czas
|
|
 |
|
Obok jesteś wciąż i nie ma Cię
nie potrafisz wprost nie kochać mnie
Może to nie nam pisana jest
taka miłość, aż po życia kres
|
|
 |
|
Znam Cie na pamięć, Ty mnie pewnie też
Nie muszę nic mówić jak nikt rozumiesz mnie
Za późno, by kłamać i tak nie uda się
za dużo dziś wiemy nie wiedzieć lepiej jest
|
|
 |
|
W głowie roi mi się setki różnych myśli i milion dziwnych zamiarów. Gdzieś w sercu, jakiś wewnętrzny głos podpowiada mi, jak żyć. Coś ucisza motylki w brzuchu i mówi, że mam uważać na miłość. Oczy patrzą na kilka różnych stron i dostrzegają piękno tego świata. Jest dziwnie, bo już się niczego nie boję. Nie mam w sobie strachu przed upadkiem, ani lęku, że może być gorzej. Stawiam kolejne kroki i czuję się silniejsza, jakby głos z góry szeptał mi: zatrzymaj się i spójrz pod swoje nogi, masz pod nimi cały świat. [ yezoo ]
|
|
|
|