 |
|
daj mi siłę , której potrzebuje , by przetrwać kolejny dzień.
|
|
 |
|
są chwile złe i dobre, każde chce przeżyć z tobą.
|
|
 |
|
nie jestem łatwa i nie będziesz mnie dziś mieć.
|
|
 |
|
z nim nowe szanse i nadzieje na przyszłość, wybrał samotnośc, tak odnalazł spokój, w kotle chorych ambicji , pustych pokus, masz tak samo jak on? spoko, może kiedyś go spotkasz, WWA nocą, może wcale nie bedzie to przypadek może spojrzał Ci w oczy, a może znasz go nawet
|
|
 |
|
Im bardziej wierny sobie tym dalej od ludzi
|
|
 |
|
przebył tu długą drogę, per aspera ad astra, świat go zawiódł, nie pozwalał być sobą, często nieobecny nawet gdy stał obok, może błogosławił dobra jakie mu los dał, może tęsknił za czymś czego nigdy nie poznał, masz tak samo jak on? spoko, może kiedyś go spotkasz - WWA, nocą
|
|
 |
|
jeżeli byś chciała z Niego zrezygnować, byś to zrobiła dawno.
|
|
 |
|
zakończmy to teraz, kiedy jeszcze się nie przywiązałam, aż tak bardzo..
|
|
 |
|
dobrze się z tym czujesz? z kolejnym złamanym sercem na koncie?
|
|
 |
|
No błagam Cię nie rób mi złudnych nadziei.
|
|
 |
|
I nawet jeśli złamałeś mi serce- jesteś jedyny.
|
|
 |
|
Nawet nie potrafię Cię znienawidzić, nie potrafię być obojętna, twarda jak kamień. Nie potrafię przejść obok i nie mieć nawet jednej myśli w głowie o Tobie.
|
|
|
|