 |
|
Czasami życie zaskakuje. Sprawia, że zwyczajnej dziewczynie spełniają się marzenia. Takiej dziewczynie, która nigdy się w niczym nie wychylała, nie rzucała się w oczy, nikogo nie obchodziła, dla nikogo nic nie znaczyła, nie była nikomu potrzebna, do niczego się nie nadawała, wszystko psuła, czego tylko się dotknęła. Takie marzenia, o których śniła nocami, których nikomu nigdy nie wyjawiła, które pomagały jej przeżyć dzień, przeczekać wiele godzin, choć podziwiała je tylko w filmach..
|
|
 |
|
Porównując do najstraszniejszych horrorów, moje życie było... normalne. Teraz natomiast jest piękne..
|
|
 |
|
Gdybym miała nieodporny jedynie rozum, to byłoby dobrze..
|
|
 |
|
Mam nazwisko. To jedna z niewielu rzeczy, jakie łączą mnie z innymi osobnikami gatunku ludzkiego..
|
|
 |
|
" Nigdy nie groź bronią, jeśli nie chcesz jej użyć. " ..
|
|
 |
|
` Inna, niekoniecznie gorsza lub lepsza... Nietypowa..
|
|
 |
|
" Czasem lepiej odejść od zmysłów, by nie zwariować. " ..
|
|
 |
|
Nieczęsto decyzje, które podejmujemy są właściwe. Jeszcze rzadziej trudno jest nam przyznać się do popełnionego błędu..
|
|
 |
|
Byłem ślepcem, który błądził szukając kogoś kto go poprowadzi i odnalazłem Ciebie. Wraz z każdym Twym dotykiem odzyskiwałem wzrok, który potrafił dostrzec tylko i wyłącznie najpiękniejszy projekt Boga - Ciebie. I, gdy cała ciemność mojej duszy ulotniła się razem z poranną mgłą, ujrzałem Cię w całej okazałości. Nie wiem czy wiesz, ale niewidomi śnią o wiele częściej od ludzi, którzy widzą i wiesz cały ten czas śniłem o Tobie. Dlatego powinnaś wiedzieć, że nie będę potrafił iść bez Ciebie. Że zgubię się w labiryncie obcych słów i ugrzęznę w błocie codzienności. Powinnaś wiedzieć, że byłaś i jesteś moim cudem, który pragnę by wrócił jak stygmaty, ale został. Został, na trochę. Na zawsze.
|
|
 |
|
tylko Ty potrafisz obudzic mnie w srodku nocy z pytaniem cz nie napije sie herbaty bo wlasnie zrobiles.
|
|
 |
|
Redd's ananasowy i żurawinowy, do tego dwie półlitrówki Wyborowej Mango, paczka szlugów, bit w tle, a co najważniejsze on - tak, to jest właśnie dla mnie sobotni romantyczny wieczór. / slonbogiem
|
|
 |
|
Pchnął mnie na łóżko z taką siłą, że poczułam pod kręgosłupem twardość podłogi. Przyciągnęłam go do siebie i zaczęłam całować z taką namiętnością jakby od tego zależały losy świata. Kolejne warstwy ubrań padały obok nas, a jedyne co widziałam to grę mięśni jego ciała,spojrzenie, które mówiło, że każda komórka jego ciała mnie w tej chwili pożąda. Miałam tak samo. Nie wiem sama czy to był seks, czy pierwszy krok do nieba. Nie wiem czy to była miłość czy zwykły wybuch gorąca. Wiem tylko, że ślady po moich paznokciach na jego plecach długo nie dadzą mu zapomnieć jak spalał się w mojej rozkoszy. Miałam czerwone policzki, nie od wstydu, a od tego nagłego wybuchu uczucia. Potem paliliśmy papierosy. Fajkę zgasiłam na jego sercu, już zawsze będzie nosił moje znamię. [ esperer ]
|
|
|
|