 |
|
Uważaj na facetów, maleńka. To takie dziwne stworzonka, którzy magią swoich oczu potrafią wyczarować uśmiech przez łzy, miłość po grób i wieczne oddanie. Ale te dziwne stworzonka, mają tendencję do wieszania sobie majtek kolejnych naiwniaczek, które uwierzyły w ich "kocham Cię, ślicznotko", na ścianach - jak trofea myśliwskie. / net
|
|
 |
|
"moja mała" kochała te słowa
z Jego ust / net
|
|
 |
|
jeszcze tylko . raz , dwa , trzy, cztery dni i Ferie . ; d
|
|
 |
|
Ewidentnie zaczyna mi czegoś brakować
i oczywiście oszukuję się, że to nie chodzi o Ciebie. ♥
|
|
 |
|
godzina 3:00 w nocy, dźwięk sms zerwał mnie z łóżka. wstałam, popatrzyłam na ekran i pokazało się jego imię. myślałam że umrę ze szczęścia jak przeczytałam jego treść. dwie minuty po odczytaniu, zadzwonił. odebrałam pierwsze jego słowa ' odpowiedz, kochasz mnie? ' chwile milczałam, rozpłakałam się i odpowiedziałam że nie wie nawet jak bardzo, nie wie jaki jest dla mnie ważny. a kiedy powiedziałam że kocham go najmocniej na świecie, kazał mi wyjść na balkon. wyszłam i pod nim stał on, krzycząc że mnie kocha. piękne, nie? tylko szkoda że mi się to śniło.
|
|
 |
|
Facet - osobnik płci męskiej, przedstawiciel rasy ułomnej. Gatunek posiada kilka odmian, wszystkie jednak odznaczają się tymi samymi cechami. Główne cechy osobników to: szowinizm, wtórny debilizm, niedorozwój. Kobieciarz, erotoman gawędziarz, marzyciel. Większość mózgu zajmują płaty odpowiedzialne za sex i egoizm. Uwielbia snuć intrygi, barwić historie, mydlić oczy, udawać macho i bohatera. Cecha szczególna: doskonały kłamczuch. Myśli w kategoriach "ja, ja,ja". Nie potrafi o siebie zadbać. Pozostawiony bez opieki gatunek uległby samodegradacji. Nieczuły i niemoralny. Zepsuty. W królestwie zwierząt zauważalne podobieństwo do osła i muła. Generalnie po prostu świnia. / eiiuzalezniasz
|
|
 |
|
w ciągu sekundy rozjebałam sobie resztę swojego nastoletniego życia / imaginejszyn
|
|
 |
|
Zawsze to ja musiałam się starać, przepraszać, prosić, rozumieć. Musiałam zmywać Twoje łzy, Twój smutek i Twój bół. Cierpiałam, po cichu płakałam, błądziłam. Odszedłeś... // przedsmakdnia
|
|
  |
|
Wtedy do niej dotarło. On przecież kocha inną. I harmider ulicy na której była, chociaż tej najbardziej ruchliwej, jakoś... Ucichł. Jej świat się zatrzymał. | whitedove
|
|
  |
|
i pierdolić każdy dzień , który wolałeś spędzić u jej boku .
|
|
  |
|
czuć twój oddech na moich plecach i wiedzieć , że już zawsze będziesz blisko .
|
|
|
|