 |
|
Panować nad sobą , to dopiero władza ;P [nahaju]
|
|
 |
|
Coraz bardziej ciągnie mnie do jednego, do tego by dać Ci tak zwane ultimatum. Ja albo Ona. Nie wytrzymuję już tego że sobie pozwalasz na to by Ona Cię całowała, przytulała, dotykała, trzymała za rękę i mówiła że jesteś Jej chłopakiem, tylko Jej szczęściem, nie moim. Nie wiem już co robić ze swoim życiem więc idę sobie zrobić herbatę.
|
|
 |
|
Nie rozumiem jak można dobrze traktować taką sukę jak Ona... Co mam chodzić za Nią z parasolką by czasem kropelka wody na Nią nie spadła? ... no wiesz wkońcu ta kropelka może przyczynić się do zmycia kawałeczka Jej ogromnej ilości tapety na ryju. Może mam Jej dawać płatki róży pod nogi , bo przecież Twoja księżniczka idzie? chociaż nie! Mam lepszy pomysł ! Będę Ją nosiła na rękach by czasami nie zmęczyła się ! Kurwa . Weź czasem zastanów się czy nie za dużo ode mnie wymagasz.
|
|
 |
|
z gorącą herbatą, do której wycisnęłam obie połówki cytryny, siadam na schodach, opierając plecy o chłodną ścianę korytarzu. opuszkami palców błądzę po kubku, który kiedyś Mi podarował. spoglądam na kuchnię, po której o tej porze normalnie wariowalibyśmy w poszukiwaniu czegoś do zjedzenia, a teraz będąc sama, straciłam już nawet apetyt. patrzę na drzwi, których dzwonek dawniej odzywał się częściej lub po prostu częściej same były otwierane. teraz, próbuje się przez nie przecisnąć tylko pies. upuszczam kubek, który rozbija się na setki części, a herbata rozlewa się na sam dół. pies, siada obok, tak jakby chciał powiedzieć ' nie martw się, mała. wszystko będzie dobrze ' . ale Ja wstaję i uciekam, ponownie zamykając się w swoim pokoju na kilka kolejnych godzin, tylko po to, by nauczyć się zatrzeć wspomnienia związane z Tobą. [ yezoo ]
|
|
 |
|
Nienawidzę tej suki po prostu. A to tylko przez to że ciągle Ona Cię całuje. Niby taka drobnostka ale jednak potrafi wkurwić do nieskończoności. Ta kurwa ma tupet, dość że ma chłopaka to startuje do innych. A Ty ciągle się dziwisz dlaczego ja jestem taka dla tej 'dziewczyny'.
|
|
 |
|
Potrafiłabym uchylić rąbek nieba Tobie, gdybyś tylko chciał....
|
|
 |
|
Dlaczego nie potrafisz zrozumieć że rani mnie to jak całujesz się z inną? To rani, naprawdę, nie wywyższam tego uczucia w tej chwili. Pewnie Ty myślisz że takie coś to może jedynie mnie łaskotać wewnątrz, mylisz się.
|
|
 |
|
Ucieknę tak by nikt mnie nie znalazł . Zniknę z powierzchni pieprzonego świata . Spadnę w otchłań zła . Zamknę się w pudle nienawiści . Umrę jak zwykły człowiek w dzień pieprzonej Wigilii.
|
|
 |
|
Teraz się mną interesujesz ? A jak wpadłam w dół emocjonalny to gdzie byłeś ? A jak upadłam tak nisko , że nie wierzyłam , iż mogę się podnieść , gdzie byłeś ? A jak Cię potrzebowałam , to gdzie to do cholery byłeś ? .
|
|
 |
|
- Co ty tu robisz ? - Tęsknię .
|
|
 |
|
W mieście, w którym strasznie szybko się żyje, które stawia tyle wymagań i tak bardzo człowieka eksploatuje, chwila refleksji, głębszego oddechu, haustu świeżego powietrza, tym bardziej jest potrzebna.
|
|
 |
|
Niezależnie od czasów potrzebujemy przyjaciela, kogoś, kto nam na pewne sprawy zwróci uwagę, a inne wytłumaczy.
|
|
|
|