 |
|
tak Mi przykro, że aż wcale.
|
|
 |
|
ten świat na Nas nie zasłużył. [ SS ♥ ]
|
|
 |
|
wstajesz rano przecierając zaspane jeszcze oczy. rozglądasz się po pokoju, ale przez ciemne zasłony dobija się tylko słońce. otwierasz drzwi i gołymi stopami zmierzasz do kuchni. na stole leży karteczka ' wrócę w poniedziałek rano. mama ' , chwilę później telefon od taty, że będzie dopiero za tydzień i sms od brata, że na weekend pojechał do Poznania. kładziesz się kanapie i załączając jakiś durny program dociera do Ciebie, że przez to monotonne życie człowiekiem jest w stanie zawładnąć samotność. [ yezoo ]
|
|
 |
|
może są i jeszcze ludzi, przy których zapominam, może jest jeszcze alko, przy którym odpływam, lub pewny rodzaj narkotyku, przy którym zapomnę co się dzieje, ale to tylko jest na chwile. Ludzie, procenty, prochy, na chwilę. Za kilka dni znów przypomnę sobie jego uśmiech, oczy, rozczochrane wiecznie włosy i dłonie, cudowne dłonie. Znów wspomnę jak przytulałam go po choinką z piskiem mówiąc, że jest najlepszą w życiu rzeczą jaką kiedykolwiek miałam, znów będę słyszeć jego czułe ''Kocham Cię Skajbek, na zawsze''.
|
|
 |
|
gdy się urodziłam - płakałam, a wszyscy się śmiali. umierając - będę się śmiała, a wszyscy będą płakać.
|
|
 |
|
takie tam zagrożenie z chemii -.-
|
|
 |
|
- Gnam przez piekielne równiny mym ognistym rumakiem... - przecudne dziewice zwisają mi ze stóp, nagle zza skał smok mnie obskakuje, to ja z krzykiem ODYN ! mieczem w łeb go dup. - krew tryska na boki z łba rozwalonego, duchy wojowników biją mi oklaski. A ja jeszcze muszę dokonać armagedon, bo w łożu czekają na mnie ostre laski. / Mój kolega i znajomy :D
|
|
 |
|
Bo miłość nie jest racjonalna. Na całe, kurwa, szczęście!
|
|
 |
|
gdyby pogoda miała na imię ' Mariusz ' , powiedziałbym - Mariusz , weź przestań. [ kumpel - yezoo ]
|
|
 |
|
Trzeba być kurwa mną by wciągu tygodnia przypalić 12 razy mleko -.-
|
|
 |
|
Dłużej, niż tęsknie, a już gorzko smakuje świat. [ zamieszany ]
|
|
 |
|
Czasem zrozumieć to wszystko jest tak trudno,
I ciężko sobie wmówić, że życie jest próbą,
Że ktoś ułożył ten plan precyzyjnie,
Kiedy odchodzą szybko ci, którzy żyli tak niewinnie,
Co boli? to, że musisz tkwić bezczynnie,
Faktów niewoli w wiecznym memento mori,
Wyrzucam smutek, zostawiam pamięć o nich,
Twarze z przeszłości, duchy, których nie chcę wygonić.
|
|
|
|