 |
|
"Przepraszam, dziękuję, kocham, te trzy słowa,
Mogę je tylko Tobie zadedykować"
|
|
 |
|
"Mamy mokre policzki, białka czerwone od płaczu
I kilka swoich przemyśleń, ciarki na plecach od strachu"
|
|
 |
|
Pewny przebieg sytuacji nauczył mnie poważnego myślenia. Do tej pory nie sądziłam, że tak naprawdę patrze na świat jeszcze oczyma niedojrzałej nastolatki. [chocolatenuaar]
|
|
 |
|
Twoje dłonie są gdzieś pomiędzy moimi łopatkami i odpinają mój stanik. Twoje dłonie ściągają mi następnie go przez ręce, a potem jednym ruchem przyciągają mnie na powierzchnię Twojego ciepłego ciała. Twoje dłonie ściągają moje legginsy, dolną część bielizny. One wywołują dreszcze na moim ciele przy każdym muśnięciu. Są tak pewne, precyzyjne i doskonale znające mapę mojego ciała. Dłonie idealnie komponujące się z moimi pozbawiają mnie teraz ubrań, ale to oczy - spojrzenie, które nie wędruje za nimi, a wciąż przeszywa moje, te dwie źrenice otoczone błękitem tęczówek - rozbierają mnie bardziej, łapią za bordową kurtynę i odsłaniają moje serce.
|
|
 |
|
Czasem żałowanie za swoje błędy to za mało gdy pozostawiło się duży ślad swoich czynów...[chocolatenuaar]
|
|
 |
|
Nie spałem nic wczoraj i nie zasnę dziś wcale. I chyba zaraz z bezsilności trzasnę czymś w ścianę. Miałem - jej nie zawieść, ale jej znów jest przykro...
|
|
 |
|
Nie wiem jakim złem bije ode mnie,
że wszystko się jebie mimo, iż jest pięknie
|
|
 |
|
Jak masz charakter, masz też wrogów i to zaakceptuj'
|
|
 |
|
U mnie ławka, chłopaki z bloku, osiedle.
u Ciebie kawka, tępaki z forum i serwer'
|
|
 |
|
chcemy się mieć długo, żyjemy krótko,
sto procent Ciebie mam dopiero razem z wódką.
|
|
 |
|
Wiem, że tak jest i zakładam, że tak będzie na zawsze.
|
|
 |
|
Tym razem nie skończy się na pustych obietnicach, które sobie za wcześnie wymierzyłam. Tym razem zaczynam naprawdę swoje słowa zmieniać w czyny. [chocolatenuaar]
|
|
|
|