 |
|
Walentynki ... Byłam wczoraj w sklepie z koleżanką wygląda to tak : Cały dział o niedzielnym ,,święcie" pełno serduszek, maskotek, kwiatów, bielizny, słodyczy. Wszystko dla zakochanych poprzez balony, naklejki, poduszki, kieliszki, kubki a nawet wszelkiego rodzaju ramki na zdjęcia. Ceny kosmiczne jak zobaczyłam kartkę walentynkową za 10 zł lub małą maskotkę za 50 zł to zaczęłam się zastanawiać czy naprawdę w dzisiejszych czasach ważne jest co komuś damy i za ile ? Kiedyś najważniejsze było spędzenie czasu z drugą osobą podarować jej jedną różę wraz z bliskością, spojrzeniami i pocałunkami. Zaczęłam się również zastanawiać o osobach, które nie mają drugiej połówki. Współczuje im codziennie radzić sobie z tym ,,hałasem" zrobionym dosłownie wszędzie kwiaciarnie, sklepy, telewizja czy reklamy na mieście. Pamiętajmy o tym co tak naprawdę jest ważne !
|
|
 |
|
Wstajemy, sprzątamy, herbatka z miśkiem i praca. Jutro wolne, a kolejne dwa dni praca po 12 h...
|
|
 |
|
I nawet kiedy nie jest dobrze szukajmy plusów !
|
|
 |
|
Świat wypadł mi z moich rąk
Jakoś tak nie jest mi nawet żal
Czy ty wiesz jak chciałbyś żyć, bo ja też
Chyba tak chciałem przez cały czas, lecz
Jeśli muszę i wybrać będę mógł jak odejść
To przecież dobrze, dobrze o tym wiem
Chciałbym umrzeć przy tobie
Wieje wiatr, pachnie wiosną i wiem
Że ty łatwo tak zgodziłaś na to
|
|
 |
|
Życiowa sinusoida. Raz na szczycie, a raz na dole. Pewnego dnia latam po tym świecie w promieniach słońca, a następnego pływam w ciemnych niebezpiecznych głębinach, boję się że coś mnie tam pożre i już nie wypłynę na powierzchnię. Może ktoś rzuci mi jakieś koło ratunkowe !
|
|
 |
|
Zawieszam działalność. Nie wiem czy jeszcze kiedyś tutaj wrócę. Od jakiegoś czasu piszę dla siebie i dzięki temu czuję się lepiej. Będę w stanie przynajmniej np. wydać tomik ze swoimi aforyzmami. Niestety nie będę mogła wykorzystać tych z portalu bez wcześniejszej zgody właścicieli strony, ponieważ teoretycznie nie należą dłużej do mnie. Uroki zakładania konta w wieku 15 lat i nie czytania umowy. To jedna z przyczyn, drugą jest brak szacunku dla autora. Mam dosyć walk o wpisy z kopiarzami, którym tak ciężko jest dopisać mój nick czy już na upartego skopiować cały wpis wraz z podpisem. Szkoda, że tylko sławni ludzie mają ten przywilej. Dziękuję wszystkim za komentarze, odwiedziny i zainteresowanie przez te wszystkie lata. Czasem będę tutaj zaglądać. Pozdrawiam.
|
|
 |
|
I twoje nagie ciało powinno należeć tylko do tego, który kocha twoją nagą duszę...
|
|
 |
|
A idź w cholerę. Tylko wróć zaraz. / Monika Sawicka, Ja w dwóch zdaniach.
|
|
 |
|
Umrę i to będzie koniec ? nie wiem kiedy będę żyła ostatnią godzinę może jutro, może w tym miesiącu, może za 3 lata a może za 50 lat. Umrę i nikt nie będzie o mnie pamiętał następne pokolenia nawet nie będą wiedziały jak miałam na imię. Już nie wypiją herbaty z mamą, nie pójdę do babci na obiad, nie pokłócę się z tatą czy bratem, nie pocałuję ukochanego chłopaka ? Nie zrobię kroku bosą stopą na świeżo skoszonej trawie ? Nie zobaczę już latających ptaków. Płaczę pisząc to bo wiem że najgorsza jest świadomość, że nie mogę nic zrobić aby żyć z moją rodziną wiecznie. Będzie dzień kiedy będę musiała kogoś pochować bądź ktoś mnie ? Dlaczego muszę być skazana na życie bez tej osoby na starzenie się z dnia na dzień coraz bardziej. Może to zabrzmi dziwnie ale ... nie chcę umierać nie chcę aby ktokolwiek umierał.
|
|
 |
|
Pochłonęło mnie życie, obowiązki, sesja, praca... życie z dnia na dzień przemija szybko za szybko.
|
|
|
|