 |
|
I właśnie tym różnię się od innych dziewczyn. Ja do Ciebie nie wrócę, nie będę robić wszystkiego, żebyś tylko zwrócił na mnie uwagę. Zraniłeś mnie, więc spierdalaj. Nie jesteś nikim specjalnym, nie będę wybaczać, bo nie ma tutaj miejsca na drugą Matkę Teresę. W dupie mam co nas łączyło i co mogłoby łączyć. Nigdy nie będę jakimś ułamkiem, nigdy nie popatrzę już w Twoją stronę, bo tam za duży tłum śliniących się lasek. Poszedłeś na łatwiznę, jak zwykle na skróty, ups, ślepa uliczka. Nie dam Ci satysfakcji, że kolejna wróciła, że możesz robić wszystko, a one i tak przychodzą. Wiesz kto przychodzi? Puste idiotki, które mógłby mieć tutaj każdy, więc czym się szczycisz? Daj spokój, żaden z Ciebie plejer, raczej frajer, który wyznacza swoją wartość przez ilość zaliczeń. Serio? Serio myślałeś, że będę jak tamte, że wrócę, że polecę na tanią bajere o nieistniejącej tęsknocie? Śmieję Ci się w twarz, bo jesteś zerem. Upadłeś tak nisko, że nie ma obok już nikogo./esperer
|
|
 |
|
Przeraża mnie to, że w życiu będę musiała przeżyć kilka końców, które całkiem mnie rozpierdolą./esperer
|
|
 |
|
Może jestem głupia. Może jestem naiwna ale wierzę mu . Wierzę mu bezgranicznie bo wiem, że jako jedyny nie skrzywdziłby serca, które tak precyzyjnie podleczył. Nie mógłby wbić sztyletu obojętności prosto w moje serce.. Po prostu wiem że by nie mógł. Między nami toczy się wielka gra uczuć. To one kierują nami jak marionetki. Pociągając za sznurki tak jak aktualnie mają ochotę. Jesteśmy uwikłani w ten spektakl , grając swoje role tak idealnie nieidealnie . Jesteśmy poranieni z bliznami emocjonalnymi. Staramy się współgrać ze sobą tworząc jedną całość. Śmiejemy się jak małe dzieci, kochamy jak popierdoleni . Tak fchuj nierealnie`podtrzymujemy nasze dusze ponad krawędzią zwykłej codzienności.
|
|
 |
|
Mam kłódkę na ustach. Nie potrafię jej otworzyć. Nie potrafię wypowiedzieć prostych słów, nie potrafię już otwierać ust. Owszem, czasem znajdują odwagę, może mają dość ciszy, ale to tylko moment, ułamek sekundy, w której wypowiedziane są wesołe słowa, lecz nie szczere, a między nimi kryje się zagadka, oddająca ich prawdziwy sens. Nikt nie umie rozszyfrować kodu, bo każdy słyszy to co chce słyszeć. Mówiąc jestem szczęśliwa, wcale nie znaczy, że właśnie taka jestem. Uśmiecham się, ale to nie znaczy że czuję w sobie radość. Jestem pełna przeciwieństw i zdarza mi się nie rozumieć samej siebie. Jestem pełna emocji, których ludzie nie widzieli. Nie pokazuję łez, smutku, nie mówię do kogoś och, jak mi źle. Ukrywam ból, skrywam go głęboko w sercu i nie dopuszczam, by ktoś zburzył mur za którym uwięzione są prawdziwe.Choć czasem tak bardzo chciałabym, aby ktoś wziął młotek lub cokolwiek i z całą siłą zniszczył mur, pozwalając, żeby cały ten chaos uciekł, a w moim sercu zapanował spokój./ nutlla
|
|
 |
|
"Kocham" nie mówi się przy pierwszym spotkaniu ani przy drugim ani trzecim .. "Kocham" nie mówi się komuś kogo poznało się na ostatniej imprezie . Słowo " Kocham " ma o wiele większą wartość. To słowo, które topi lód w sercu nawet największemu skurwielowi, nawet największemu twardzielowi, nie tylko słodkiej głupiej idiotce. Słowo "Kocham" wiążę się z obietnicą pozostania na zawsze , opieką, szacunkiem, troską.. Słowo "Kocham" powoduje, że jest jeszcze cień nadziei na lepsze jutro.. Słowo " Kocham Cię " od osoby za którą oddałbyś wszystko powoduje, że już nic Ci nie potrzeba, że wszystko czego się pragnęło właśnie nam ofiarowano.. To najpiękniejszy prezent jaki można sobie wymarzyć . " Kocham Cię " - jako prawdziwe wyznanie , nie puste powielanie tematu . Znaczenie tych słów nie zna wielu , choć jeśli spotka się kogoś kto tak prawdziwie potrafi opisać co to jest miłość - znalazło się już wszystko . To prawdziwe piękno . Prawdziwe szczęście .
|
|
 |
|
nie obiecuj . obietnice XXI wieku ociekają fałszem .
|
|
 |
|
Ludzie gubią się, gubią sens, biegną za czymś co marnością jest, chcą mieć, zamiast być, gdzie jest sens
|
|
 |
|
Ty decydujesz o czynach, nigdy czyny o Tobie
|
|
 |
|
2. Jaką mają nade mną kontrolę ? Nie chcę .. Zakładam uśmiech wraz z zamknięciem frontowych drzwi mojego domu. I idę .. Ze słuchawkami na uszach, bólem w sercu i wymuszonym uśmiechem na twarzy .. Czasem jednak się cieszę że większość ludzi nie zwraca uwagi na oczy, bo one jedyne przekazują wszystkie emocje.. , bo one nie potrafią kłamać tak jak mój uśmiech. Widzą, że kąciki ust uniesione są ku górze, więc myślą, że jest dobrze . I niech tak zostanie . Tak jest łatwiej .
|
|
|
|