 |
|
miałam ciebie, miałam szczęście, czułam ciepło - sama stworzyłam swoje piekło
|
|
 |
|
w lodówce było światło, ale nawet ono już zgasło, bo tylko ja jeszcze wierze w to, że warto, głowa do góry rzekł kat, zarzucając stryczek, odpowiedziałam: 'śmiało, dobrze ci idzie' ;))))))))))))))))
|
|
 |
|
już wiem co mi powiesz - się nie zamartwiaj, ale brak mi chęci do życia, taka prawda, smutna prawda, brak wiatru w żaglach, brak tlenu mi zabrał wiarę w to, że ta gra świeczki jest warta, na farta za skandalem skandal i tu urywa się linia papilarna, spadam
|
|
 |
|
jesteś obecny w każdej chwili, która mnie otacza.
|
|
 |
|
-you need to share, share means carrying -but I don't care
|
|
 |
|
jąkałaś się przez płacz, że wszystko z tobą mogę nie kręciło mnie to w tobie kompletnie. zasnęłaś zmęczona może miałem serca resztkę
|
|
 |
|
dziś leżymy w tych oparach i tylko jedna wielka prośba żebym nie mówiła o miłości, niczego nie psuła, niczego nie chciała, o nic nie pytała i znów zasypiamy razem, rano Cię nie będzie, a może to wcale nie Ty, tylko ta płyta KęKę? i ta historia mi się śni przy tym numerze? ;sam(a) powiedz;
|
|
 |
|
jak wbija w Ciebie chuja ziomuś to nie jest kumpel, bo prawdziwy przyjaciel w ogień za Tobą pójdzie, nic nie warte znajomości po czasie tracą wartość, u mnie z ludźmi jak z rapem, nie ilość tylko jakość!!!
|
|
 |
|
może zapomniałabym cię jak stare przeboje, lecz życzenia twoje mordują mi pamięć jak naboje w urodziny swoje co roku dostaje znak od ciebie gdzie jesteś i co robisz, NIE WIEM I NIE CHCĘ WIEDZIEĆ
|
|
|
|