 |
|
jestem dumna ze swojej postawy,
cholernie dumna z tego że za Ciebie potrafię zabić.
|
|
 |
|
Ej, sobą bądź, trzymaj mój front, mów tylko prawdę
i nigdy się nie zmieniaj, bo takiego Ciebie pragnę.
|
|
 |
|
oddałeś mi swoje serce. otoczyłeś mnie opieką i miłością. później w ciągu minuty Bóg zabrał i to wszystko, bez pytania czy może nawet.
|
|
 |
|
spóźniłam się. spóźniłam kurwa. minął już ponad rok a ja ciągle mam wyrzuty sumienia. przecież to moja wina!
|
|
 |
|
zmienny humor jak angielska pogoda. rano śmiech i pozytywne patrzenie na świat, chore rozkminy i wygłupy z chłopakami. wieczorem i w nocy łzy, smutek w sercu, żal i zaciśnięte pięści , którymi uderzam z całej siły , w nic nie winną ścianę.
|
|
 |
|
łzy spływają powoli po policzkach. KURWA co się dzieje ze mną?!
|
|
 |
|
picie w samotności. wiem nie powinnam, ale w takich chwilach jak ta, nie można się powstrzymać.
|
|
 |
|
Piję za Twoje zdrowie, choć wcale Ci go nie życzę.
|
|
 |
|
Wciąż potrzebujesz adrenaliny w żyłach i zapominasz, że tam powinna płynąć krew, nic więcej.
|
|
 |
|
Bo ja cały czas żyje z nadzieja, ze coś się zmieni.
|
|
 |
|
Takich chłopaków bez uczuć nie rozumiejących potęgi słowa
'miłość' jest wiele, lecz niewielu umie się do tego przyznać.
|
|
|
|