 |
|
.` Pamiętasz mnie jeszcze? To ja... Ta, która nie potrafi przestać Cię kochać... Ta która za cholerę nie wie, jak ma dalej żyć, bo nie umie sobie Ciebie wyperswadować. Ta, której zapewne nienawidzisz za to, że `zaśmieca` Ci życie jakimiś `ubzduranymi` uczuciami... I myśli sobie, że kiedyś jej uwierzysz. Zrozumiesz. Głupia jest, wiem. Ta, która nie umie się uwolnić od wspomnień spływających po policzkach co wieczór, gdy wszystko wraca. Ta, która udaje, że Cię nienawidzi, ale Cię kocha... Ta, która marzy tylko o tym, byś w końcu poczuł to samo. Jak w tych pieprzonych komediach romantycznych, gdzie każda historia ma swój happy end i wszyscy są szczęśliwi. Ona żyje nadzieją z dnia na dzień. Nie wie, czy przeżyje jutro. Bo ktoś może jej uświadomić, że nigdy jej nie pokochasz. Bo ktoś może uświadomić jej prawdę, której nie zniesie..
|
|
 |
|
.` Chciałabym mu pokazać, że sobie radzę, że daję radę i wcale nie brakuje mi jego obecności. Chciałabym mu udowodnić, że nie cierpię a jego osoba jest mi zupełnie obojętna. Że uśmiecham się bez żadnych trudności i serce mnie nie boli. Ale jak skoro tak cholernie tęsknie, jak przecież go kocham i nadal mimo wszystko gra główną rolę w moim życiu. Gdy go widzę łzy napływają do oczu a kiedy w nie patrzy ma tą pieprzoną satysfakcję, że cierpię. Nie umiem się pozbierać i zacząć normalnie żyć.
|
|
 |
|
.` - Żałujesz czasem ? - Czego? Tych zajebiście wspaniałych chwil, dzięki którym mogłam iść dalej z podniesioną głową? Każdego uśmiechu, gdy odczytywałam wiadomość od niego? Nie, nie żałuję.
|
|
 |
|
.` Jestem pewna, że zatęsknisz. Może to będzie tylko chwila, moment, ułamek sekundy ale zatęsknisz wiem to. Może będziesz wtedy stał w kolejce po fajki a może będziesz słuchał dobrego rapu. Albo będziesz z nią, poczujesz jej zapach i stwierdzisz że nic nie dorówna mojemu. Ale zatęsknisz. Przeleci Ci przed oczyma wszystko. Każdy mój uśmiech, każda łza. Każda chwila spędzona razem. Zatęsknisz..
|
|
 |
|
.` Kiedy ktoś poświęca Ci czas, pamiętaj, że daj Ci coś, czego nigdy nie odzyska.
|
|
 |
|
''Zbyt wiele padło słów, zbyt wiele się zdarzyło. Znów ogarnął mnie cichy żal. Jak to się mogło stać, jak mogłeś im uwierzyć, że na kłamstwach tak dobrze się znam? (...) Czasem z dnia na dzień zmienia się wszystko, choć brakuje tchu. Nie szukałam Cię, nie wierzyłam, że szczęscie spotkam właśnie tu''. ♥
|
|
 |
|
byłam przy Tobie tak bardzo szczęśliwa, aż tak, że gdy nie ma Ciebie trudno mi się nawet uśmiechnąć. / samowystarczalna
|
|
 |
|
jest obok, a Ty chyba właśnie odzyskałaś chęć życia, przytula Cię i czując Jego zapach, jesteś tak bardzo szczęśliwa, nie chcesz już nigdy puścić Jego ramion, nie chcesz tego, bo wiesz, że nie będzie Go następnego dnia, bo jesteś świadoma tego, że los jest przeciwko Wam, ale chcesz trzymać Go najdłużej jak tylko jest to możliwe, wiesz, że On czuje to samo co Ty, ale musi już iść, żegnasz Go czułym pocałunkiem i szczerym uśmiechem, patrzysz jak odchodzi i wszystko się zmienia z twarzy z znika uśmiech, a w oczach pojawiają się łzy, tak bardzo nienawidzisz za Nim tęsknić... /samowystarczalna
|
|
 |
|
''Jeżeli człowiek czegoś naprawdę pragnie, powinien to wypuścić. jeżeli wróci do niego - będzie
jego na zawsze, jeżeli nie - tak naprawdę nigdy do niego nie należało"
|
|
 |
|
'naprawdę tak strasznie zależało mi na Tobie jak teraz się spotykaliśmy, bo chyba ja Cię ko...' przerwał, a ja oczekiwałam tych słów jak nigdy wcześniej niczego 'nie... ja po prostu wciąż Cię kocham' oznajmił 'też Cię kocham' odpowiedziałam jednym tchem. 'może to dlatego, że my ciągle o sobie przypominamy?' zapytałam 'nie, bo nawet jak ze sobą nie rozmawialiśmy to i tak wcześniej było tak samo jak teraz' oznajmił, a ja w końcu mogłam się uśmiechnąć mimo tego, że i tak nie mamy już do czego wracać. / samowystarczalna
|
|
 |
|
Właściwie, to dobre słowo. Taka przykrywka do wszystkiego, czego nie chcemy powiedzieć. Właściwie dobrze, to znaczy, nie, nie dobrze, ale prawie źle, ale po co ci o tym mówić. Właściwie zdrowa, to znaczy chora, może była chora, może jeszcze nie doszła do siebie, więc właściwie zdrowa, ale nie twoja sprawa. Właściwie myślałam, żeby do ciebie zadzwonić, to znaczy, nie, nie chciałam dzwonić, ale nie wiem, co powiedzieć, więc słowo właściwie i tak da ci do zrozumienia, że nie dzwoń ty również. Właściwie mam czas - i tylko głos się zawiesza na tym słowie właściwie.
|
|
|
|