 |
|
Znów tu jestem. znów siedzę przed biurkiem.
Robię to, co najbardziej lubię. Marnuję czas.
Siedząc rano nad kubkiem gorącej herbaty doszłam do wniosku, że tęsknię za Tobą. cholernie tęsknię.
Chciałabym, żebyś wróciła.
Żebyś znów opowiadała mi kawały, żebym nie bała się ciemności.
Żebyś pomagała mi na nowo ogarnąć moje życie, tak jak to robiłaś przez minione dwa tygodnie.
Chcę tego bardziej niż czegokolwiek.
Najbardziej.
|
|
 |
|
a jeśli nie zdejmiesz tych różowych okularów, nigdy nie dowiesz się kim tak naprawdę jestem.
nie zwrócisz uwagi na szare oczy, w których jeśli bardzo chcesz, możesz dostrzec własne dzieciństwo.
nie dowiesz się jak bardzo potrafię kochać.
jak nienawidzę przeklinać.
jaki mam wyraz twarzy malując rzęsy.
jak wyglądam gdy się uśmiecham.
z jakim entuzjazmem rzucam piłkę do kosza.
nie dostrzeżesz tego całego niezrozumienia, smutku, chciwości i pogoni za oryginalnością.
świat będzie różowy do pierwszego upadku.
do pierwszego niepowodzenia kurwa!
|
|
 |
|
Pogłaszcz kota, a Cię podrapie. Daj frajerowi serce, a będzie chciał dupy .
|
|
 |
|
i tak się z czasem porobiło, że nabrałam do Ciebie tego cholernego dystansu.
przestałam traktować poważnie.
słowa 'robaczku', 'skarbie', 'aniołku', stały się coraz głupsze.
zbędne do życia.
miłosne piosenki durne, niespodzianki niekiedy przewidywalne.
przytulanie, całowanie w czoło krępujące.
nawet ta Twoja biała koszulka cholernie drażni mnie kiczowatością!
|
|
 |
|
.- nie chcę, nie chcę, nie chcę !
- czego ?!
- mieć tej pieprzonej nadziei że On napisze..
|
|
 |
|
Gdzie jest granica, co wolno i co warto??
Szukam, a każdy krok jest dla mnie w życiu niespodzianką...
|
|
 |
|
I nawet moje niesforne włosy lepiej mi się układają, gdy jesteśmy umówieni.
|
|
 |
|
-Powiem Ci coś dziwnego...-Co? -Tralalala, dziwne nie? xD
|
|
 |
|
Kup sobie psa. To jedyny sposób, abyś mógł nabyć miłość za pieniądze.
|
|
 |
|
Zwodzi bezmyślnie, rozczarowuje umyślnie. Cały On .
|
|
 |
|
Traktował ją jak przerwę 15 minutową. Była świetna, ale potem wrócił do 45 minutowej lekcji. Zapomniał o poprzedniej przerwie, bo przecież przed sobą miał kolejną i kolejną, kolejną ...
|
|
 |
|
Pomyśleć, że tyle razem przeżyłyśmy. To z Tobą były pierwsze wagary i alkohol, użalanie się i płakanie do słuchawki o 12 w nocy, bo znów się nie odezwał, to Ty nie odzywałaś się do tej szmaty, bo wiedziałaś, że jej nienawidzę, z Tobą obgadywałam każdą pannę która się do niego zbliżyła, zawsze śmiałyśmy się do łez nie wiadomo z czego, a sprawdziany pisałyśmy razem , bo jedna z nas "nie miała czasu" się nauczyć.. Razem jeździłyśmy do nowo poznanych chłopaków, bo może którejś z nas dopiszę szczęście i "kogoś" spotka.. Dlatego jesteś najważniejsza ;*
|
|
|
|