 |
|
z każdym dniem wierze, że to tylko Ty i więcej nikt. :*
|
|
 |
|
' Nie jestem w stanie dać siebie wiecej niż jestem wiec nie oczekuj
wiecej , oszaleć mozna przez presje mam tylko dwie rece
i cały świat stresów '
|
|
 |
|
beztrosko patrzę na Ciebie, jak kilkuletnie dziecko zapatrzone w obrazek. napawam się Twoim widokiem, a podświadomość tylko mi cicho uświadamia, że ty nigdy nie spojrzysz tak samo na mnie. wybacz moje irracjonalne łzy, które stają mi w oczach na Twój widok. świadomość- że jesteś tak blisko, a jednak tak daleko- nie daje za wygraną.
|
|
 |
|
Podkuliła wysoko kolana pod brodę i usiadła na parapecie. Popatrzyła z nadzieją w oczach przez okno. Po paru minutach zaczęły się szklić. Miała widok na plac zabaw. Tak bardzo brakowało jej tej dziewczynki z przed kilku lat. Przecież jeszcze tak niedawno była małym dzieckiem.. uśmiechnięta od ucha do ucha biegała pomiędzy huśtawkami. A teraz? Teraz nie może sobie poradzić z tymi wszystkimi problemami, nie umie powstrzymać łez, nie umie zrozumieć dlaczego tak trudno jest jej o Nim zapomnieć, a ponoć jest mądrą i rozsądną nastolatką, która ma w życiu wszystko.. I tak po raz kolejny siedząc przed oknem, zapatrzona na opustoszałą karuzelę, ociera końcem rękawa łzy..
|
|
 |
|
Chcesz zapomniec te dni, tygodnie, miesiące. Mnóstwo bólu i łez, oraz głuchy krzyk po przebudzeniu w nocy, gdy wydawało Ci się, że już zapomniałaś...
|
|
 |
|
Bywa że w sercu łamie się życie, a usta nadal się śmieją.
|
|
 |
|
Im bliżej osiągnięcia szczęścia, tym bardziej boli upadek...
|
|
 |
|
Zaopiekuj się mną, nawet gdy nie będę chciała.
|
|
 |
|
Zaopiekuj się mną, nawet gdy nie będę chciała.
|
|
 |
|
' Nigdy? Nigdy nie lubiłam tego słowa .
Trzeba wiedzieć, jak użyć, żeby nigdy nie żałować .
Zawsze? Jeszcze gorzej, zawsze się bałam .
To czas plus obietnice, zawsze z nimi przegrywałam. '
|
|
 |
|
I wszystko rozsypało się jak paczka czekoladowych M&M'sów...
|
|
 |
|
Pewnego dnia chłopak się dowiedział że jest ciężko chory. Poszedł do szpitala... Lekarze powiedzieli mu że potrzebuje nowego serca... i osoby która będzie go przez cały ten czas wspierać... Operacja się udała... Gdy;chłopak otworzył oczy, myślał że zobaczy swoją ukochaną, lecz nikogo nie było... Myślał pewnie przyjdzie jutro... Nie przyszła... Minęły dwa tygodnie, chłopak nie doczekał się wizyty swej dziewczyny... Myślał pewnie już mnie nie kocha... Juz nie chce ze mną być... Gdy wszedł do domu na stole leżała kartka papieru która mówiła: "Kochanie, wybacz mi, że nie mogłam Cię wesprzeć w tych trudnych momentach,a tak wiem, że tego potrzebowałeś. Chciałam zrobić Ci prezent, moje serce już dla mnie nie bije, ale jestem szczęśliwa, że mogę Ci je dać, że nadal żyje w Tobie... Kocham Cie...
|
|
|
|