 |
|
"Co zrobiłeś dziś, co czyni cię dumnym?
Nigdy nie jest za późno by spróbować.
Co zrobiłeś dziś, co czyni cię dumnym?
Możesz być każdym z tak wielu ludzi,
jeżeli zmienisz ucieczkę w wolność.
Co zrobiłeś dziś, co czyni cię dumnym?"
|
|
 |
|
jeden z dni załamania się dobrej pogody. kropelki deszczu na jego rękach, które pokrywał jedynie krótki rękawek koszulki u góry. desperacja. gęsia skórka, szarość na około i niewiele słów. zwykłe 'zdradziłem', 'przepraszam', 'nigdy więcej', 'wybacz' i wrażenie, że klimat tego majowego dnia potęguje kłębek bólu zwinięty w moim sercu.
|
|
 |
|
wkroczyłeś do mego życia, narobiłeś burdelu i odszedłeś. teraz tylko czekam i zastanawiam się, kto to wszystko ogarnie.
|
|
 |
|
Leżałabym Ci na kolanach, bawiłbyś się moimi włosami i słuchalibyśmy ulubionych piosenek. 'bo mi się wzięło na uczucia`
|
|
 |
|
była zima, 4 rano. siedzieli obaj u niej w salonie. po chwili ona zapytała. - kochasz mnie? - oczywiście, że kocham! - udowodnij. wyszedł z domu. wrócił po 15 minutach z kwiatami. - nadal uważasz, że Cię nie kocham? wybełkotał. - skąd ty.. skąd w ogóle znalazłeś kwiaty o tej godzinie, zimą? - czego się nie robi dla miłości, kochanie. odpowiedział i zamknął jej usta pocałunkiem. ♥
|
|
 |
|
Bo są w naszym życiu sprawy, ważniejsze od pieniędzy i ważniejsze od sławy! Bo są w naszym życiu ludzie, z których powinniśmy cieszyć się w każdej życia sekundzie!
|
|
 |
|
nie ma innej, porównywanej osoby do przyjaciela. przyjaciel to przyjaciel - nie kumpel, rodzic, znajomy z wakacji, ktokolwiek inny. wyłącznie przyjacielowi, kiedy będzie siedział na pogotowiu z grypą żołądkową zapewniając przez telefon, że tylko zdobędzie receptę i wraca, odpowiadasz: "popierdoliło Cię, dziwko, zostajesz w tym szpitalu, chcę przywieść Ci rosół". to osoba pod której nieobecność wysyłasz masę wiadomości a propos tego jak zajebiście jest bez niej, co jest dobrym dowodem na to, iż brakuje ci jej bez przerwy.
|
|
 |
|
zbyt często wypowiadane słowa tracą znaczenie. [b-c-k]
|
|
 |
|
Słuchaj,przemyślałam to sobie i chcę Ci tylko napisać,że to się tak nie skończy.Dlaczego chcesz ze mnie zrezygnować dla piłki nożnej.Ja rozumiem wiele rzeczy,ale to jest dla mnie trudne rozumiesz ? Mam kolegę,który również gra w piłkę za pieniądze i też ma dziewczynę z którą nie widuje się tak często,a mimo to są razem.Dlaczego nie potrafisz dać nam szansy,tylko z góry stwierdzasz,że to koniec? Chcę być z Tobą i Cię wspierać.Przecież od tego jestem bez względu na to co się stanie.Pamiętasz jak było nam dobrze razem?Nie chcę tracić czegoś co mnie uszczęśliwia.Proszę zostań.Daj nam szanse.Kocham Cię,pamiętaj o tym ;*
|
|
|
|