 |
|
bo miłość toksyczna jest specyficzną miłością - bolesną, raniącą, a zarazem tak silną..
|
|
 |
|
w moim życiu zawsze przychodzi taki moment, gdzie sama nie umiem już sobie poradzić, nie mam na to siły, potrzebuję wtedy pomocy drugiej osoby, jednak zamiast tego dostaję tylko kolejny problem i właśnie wtedy radzę sobie z tym wszystkim sama.
|
|
 |
|
"Jeśli to nie jest miłość to chyba Bóg jest ślepy".
|
|
 |
|
może to głupie, ale gdybym założyła nieprzyzwoicie krótką sukienkę to na pewno nie chciałabym, żeby patrzył mi w oczy... // haha.
|
|
 |
|
to, że przejmuję się tylko błahymi rzeczami, nie oznacza, że nie mam większych problemów. ja po prostu nie chcę wpaść w depresje...
|
|
 |
|
patrzyliśmy się na siebie przez jakieś 15 minut, aż w końcu zapytał: -masz kogoś na oku? -tak, mam. -kogo? - a chcesz go zobaczyć? -no pewnie. -to przybliż się i spójrz w moje oczy...
|
|
 |
|
ja mogę mieć lepszego, Ty lepszą... a i tak jesteśmy razem.
|
|
 |
|
nie pochlebiaj sobie - nie tęsknię za Tobą, dlatego, że jesteś wyjątkowy, ja po prostu tęsknie za ludźmi...
|
|
 |
|
chciałabym zakochać się tak, żeby nie bolało, przynajmniej nie tak bardzo...
|
|
 |
|
ja naprawdę nie życzę innym źle, ale chciałabym, żeby Bóg nie zapominał o tym, że jest wiele innych ludzi na świecie - nie musi "zajmować" się tylko mną!
|
|
|
|