 |
|
A gdy nadejdzie czas rozstania boję się, że nie będę w stanie Cię zatrzymać. /improwizacyjna
|
|
 |
|
-Spróbuj zatrzymać to uczucie, bo jeśli odejdzie to nigdy go nie odzyskasz. -Co się wtedy dzieje? -Stawiasz krzyżyk na cały świat i wszystko na nim. /skins
|
|
 |
|
A wieczorami całe szczęście gdzieś się ulatnia, i uśmiech pojawia się bardziej o niechcenia. /improwizacyjna
|
|
 |
|
Budząc się, chciałabym przeczytać głupiego smsa o treści ,,szybka pobudka, już 12''. Jechać z Tobą na długą przejażdżkę rowerem, następnie pojeździć rolkami po całym mieście. Po południu usiąść się na leżaku i opierdalać się do samego wieczora. Nocne rozmowy na gadu i smsy. Tak mógłby wyglądać każdy dzień. Czy to naprawdę tak wiele?
|
|
 |
|
Ta mała dziewczyna, mająca zaledwie sto pięćdziesiąt centymetrów wzrostu, dwanaście lat na koncie, optymistycznie patrząca na świat, niewidząca żadnych wad, której największym problemem są ,,dziuńki ze wsi'' to właśnie ona mi uświadomiła jak dobrze być jeszcze dzieckiem i nie warto śpieszyć się do dorosłego życia. Jeszcze czeka nas tyle poważnych decyzji do podjęcia, miłosnych rozczarowań. Mam wrażenie, że przez gimnazjum zmarnowałam tyle czasu o myśleniu o idiotach, gdzie powinnam całymi dniami latać po mieście. Żałuję cholernie, ale dziękuję jej, że teraz mnie uświadomiła, gdy mam jeszcze rok na to wszystko.
|
|
 |
|
Oglądając w tym folderze zdjęcia, ta czerwona bluza, która z daleka rzuca mi się w oczy sprawia, że wspomnienia związane z Tobą i nią są na wyciągnięciu ręki.
|
|
 |
|
Wybacz, że nie noszę platform tylko najki. Wybacz, że nie mam połowy drogerii na mordzie, a jedynie tusz na rzęsach. Wybacz, że nie noszę obcisłych topów, tylko szerokie męskie koszulki. Wybacz, że nie wbijam się w lateksowe leginsy, tylko zakładam baggy. Wybacz, że nie kurwie się na dyskotekach, tylko wybieram domówkę z przyjaciółmi. Wybacz, że nie jestem poukładana, jak dupy liżące się nauczycielom w szkole. Wybacz, że rodzinę i przyjaciół stawiam ponad wszystko. Wybacz, że czasami mam zbyt mocno wyjebane. Wybacz, że mam dziwne fazy, i odchyły. Wybacz, że czasami staram się o rzeczy które nie mając najmniejszego sensu. Wybacz, że czasami sama nie wiem o co mi chodzi. Wybacz, że jestem taka a nie inna. Wybacz, że istnieję. /improwizacyjna
|
|
 |
|
Zaczynając od krótkich spacerków po mieście, kończąc na trzygodzinnej, szczerej rozmowie na schodach. Pomiędzy trzeba jeszcze wcisnąć niemiłą rozmowę, wjebanie się do byłego na fejsa i użalanie się nad sobą. Dziękuję, ale miało być kurwa lepiej, nie gorzej.
|
|
 |
|
O kurde. Wspominałaś swoim nowym kumpelkom, że pisałaś ze mną i że się przyjaźniłyśmy całą podstawówkę? A wspominałaś im też, że wszystko co Ci mówiłam na temat Twojego przyjaciela, którego tak kochałam, że mu wszystko wysyłałaś? Wspominałaś też, że to wszystko było dla zabawy? Wspominałaś, że byłaś w nim zakochana i nawet mi tego nie powiedziałaś? To szkoda, bo to też chciałyby usłyszeć.
|
|
 |
|
Nie boję się o Ciebie, że nie dasz sobie rady. Boję się o siebie, o swój stan psychiczny, bo już tak wymiękam.
|
|
|
|