 |
|
Kiedy Cię poznałam nie spodziewałam się jak bardzo może boleć miłość. Wtedy żyłam w jakimś dziwnym przekonaniu, że wszystko będzie układało się po mojej myśli, a my już zawsze będziemy szczęśliwi. Nawet pomimo tego, że jedna - mała - cząstka mnie zawsze bała się, że Cię stracę, nigdy nie dopuszczałam do siebie myśli jakby to było gdyby nagle przy moim boku zabrakło Ciebie. Nie byłam gotowa na Twoje odejście, ale myślę, że nikt nie jest w stanie przygotować się do tego w stu procentach. To tak bardzo mnie zrujnowało, odebrało mi światło. W sumie do teraz jest mi ciężko kiedy pomyślę jak wiele przepadło w chwili kiedy straciłam Ciebie, jednak ciągle staram się jakoś zaradzić temu bólowi i tęsknocie, która często jeszcze sprawia, że jedno miejsce do którego chciałabym pójść to miejsce, w którym teraz jesteś Ty. Dojście do siebie po nieszczęśliwej miłości to jak sprzątanie po wojnie. To długie, trudne i bardzo mozolne zadanie, ale trzeba się z nim uporać żeby zacząć normalnie żyć./napisana
|
|
 |
|
Co boli bardziej? Przestać być kochanym, czy przestać kogoś kochać i połamać mu tym całe życie? /esperer
|
|
 |
|
Jeden dzień bez Ciebie i można zwariować. /59sekund
|
|
 |
|
" Świecą gwiazdy nad nami, my wciąż w objęciach nocy choć jesteś tak blisko ja wciąż czuję niedosyt gdy patrzę w twoje oczy - dobrze wiem, że mam szczęście kocham cię za to, że po prostu ze mną jesteś."
|
|
 |
|
Kocham jak na mnie patrzysz, kocham jak do mnie mówisz, kocham jak się do mnie uśmiechasz, kocham jak mnie przytulasz, kocham jak mnie całujesz, kocham jak mnie pocieszasz, kocham jak jesteś pod moim domem, kocham jak znosisz wszystkie moje humorki, kocham cię i dziękuję, że jestem przy mnie na najgorsze i najlepsze.
|
|
 |
|
Lotniska widziały więcej szczerych pocałunków niż ołtarze w kościele. Ściany szpitala słyszały więcej szczerych modlitw niż ściany kościołów.
|
|
 |
|
facet ma stymulować. sprawiać, że się czerwienisz. zapewniać rozrywkę intelektualną. podkręcać atmosferę, nie zgadzać się z Tobą, rzucać Ci wyzwania. ma słuchać uważnie i dać Ci się wypowiedzieć. ma Cię rozśmieszać i sprawiać, żebyś czuła się ważna.
|
|
 |
|
Nie liczą się pieniądze, liczy się ciężka praca. Ile od siebie dajesz, tyle do Ciebie wraca.
|
|
 |
|
Wszystko się zmieniło, dziś już nie przyjaźnimy się z tymi osobami, z którymi mieliśmy się przyjaźnić na zawsze, kochamy zupełnie inne osoby niż kiedyś. I wszystko jest inne, nie umiem powiedzieć czy lepsze czy gorsze, po prostu inne.
|
|
 |
|
` Chociaż o tym nie wiesz, wymyśliłem Twoje imię. Odurzałem się obietnicami i sypiałem w samochodach. Chociaż tego nie zrozumiesz, nigdy nie napiszę adresu zwrotnego na kopercie, aby nie zostawić po sobie śladów. Chociaż o tym nie wiesz, sypiałem przy Twoich plecach, a moje łóżko skarżyło się, że stygnie gdy odchodzisz. Zabarykadowałem drzwi, ale kiedy nadszedł ranek nawet nie zauważyłem, że Ciebie nigdy tutaj nie było. Chociaż o tym nie wiesz, powiedzieliśmy sobie wszystko. Całymi dłońmi, które z każdą chwilą słabły. Wymyślaliśmy przypływy, sterowaliśmy statkami. Rozpalałem pocałunkami morze Twoich warg...
|
|
 |
|
` W tym tygodniu zastanawiam się, czy porwać Cię do swego domu. Potem przeglądam Twoje zdjęcia przed zaśnięciem. Chcę wiedzieć: Jak się masz? Co się z Tobą dzieje? A wreszcie: Czy mnie rozpoznasz, i się we mnie zakochasz. Każdej nocy kładę się i szukam Ciebie w swym łóżku, i nigdy Cię nie ma. Lecz wiem, że od jutra, już nigdy nie będziesz mogła o mnie zapomnieć. Będę Twoim koszmarem dnia i nocy, i będziesz mi mówiła: "Jesteś całym moim życiem!" Nie zaprzeczaj, skoro jeszcze Cię tu nie było.
|
|
 |
|
`W tym tygodniu chcę spać spokojnie w domu. Zamiast zasypiać patrząc na Twoje zdjęcia, chcę wiedzieć co sprawi, że Cię pocałuję. Znasz mnie i kochasz mnie. Każdej nocy budzę się sam, lecz odeszłaś, ale wiem, że jutro zobaczę Cię na nowo. Powiedz coś miłego, a ja Ci pokażę uśmiech. Powiedz, że mnie kochasz i chcesz być ze mną.
|
|
|
|