 |
|
Wiesz, nie miałaby, nic przeciwko gdybyś nauczył się szanować uczucia innych. Jeśli znów robisz mi zbędną nadzieje by po czasie powiedzieć, że to jednak nie to, to odpuść sobie. Nie pozwolę cierpieć przez ciebie drugi raz. / j.
|
|
 |
|
Jesteś na pierwszym miejscu na liście rzeczy do których masz słabość. Przebiłeś lody karmelowe i kawałki Fokusa. To chyba coś znaczy, hę? / j.
|
|
 |
|
Mój Synek będzie tak przystojny jak jego Tatuś.
|
|
 |
|
Siedzę, czekam. Obiecałeś, że przyjdziesz, porozmawiamy. Więc gdzie teraz jesteś? Może obściskujesz tą blondi myśląc o jej dekoldzie. A może myślisz o mnie, chciałbyś mnie obejmować zamiast niej. Nie ważne, cokolwiek by się działo będę czekać na ciebie. / j.
|
|
 |
|
Biorę łyk kawy i zastanawiam się dlaczego tam gdzie powinnam być ja, siedzi teraz ta panna. / j.
|
|
 |
|
Z nikim nie jest mi tak zwyczajnie, jak z Tobą i to właśnie jest wyjątkowe.
|
|
 |
|
wiadomosc ze weekend spedzimy razem w gorach , to najlepsze co moglo mi sie przydazyc po tak okropnym tygodniu x.3 Zakopane ! Nadchodze :) r23
|
|
 |
|
Przy tobie nawet gorzka herbata potrafi być słodka. / j.
|
|
 |
|
Niczego teraz tak nie pragnę jak twoich chłodnych ust. / j.
|
|
 |
|
I znów wszystko wróciło. Musiałeś? Musiałeś znów to zrobić? / j.
|
|
 |
|
mistrzem nie jestem, choć może kiedyś zostanę
|
|
 |
|
Słyszę spod prysznica , jak ktoś otwiera drzwi . Po chwili odgłos rzuconej podróżnej torby . Uśmiech sam maluję mi się na twarzy . Twoje kroki rozchodzą się echem po mieszkaniu . Zakręcam wodę , która zaczyna już parzyć w skórę . Zakładam szlafrok i wychodzę cicho z łazienki. Widzę Go . Uśmiecha się słodko i wyciąga ręce w moją stronę . Wtulam się mocno w Jego ciało , obejmuję mnie ramionami . Znów jestem najszczęśliwsza na świecie ♥ /r23
|
|
|
|