 |
|
Byłem jak skurwiel, pozbawiony manier, a najważniejsze było, że dobrze się bawię.
|
|
 |
|
zostaw kompa na chwilę bez opieki i masz , kłamstwa na swój temat ;p
|
|
 |
|
Wiesz co jest najgorsze ? cholernie Cię kocham, ale nie umiała bym już z Tobą być. / trampkooowa
|
|
 |
|
Sobota. Dostaje esa od koleżanki : 'mam transport jedziemy na imprezę'. Mimo tego że nie miałam ochoty nigdzie wychodzić, nie mogłam jej wystawić. Wyprostowałam włosy, pomalowałam się bardzo starannie, założyłam spódniczkę i bluzkę z dekoltem, nałożyłam czarne balerinki. Doprawiliśmy się wódką i piwami. Weszłam na sale z fajką w ręku. Nagle widzę Ciebie idziesz w moim kierunku :' miałaś nie palić' powiedział na ucho. Wzięłam ogromnego bucha i powiedziałam : 'a Ty miałeś mnie kochać i być ze mną ze względu na wszystko. Ale nie chciało Ci się walczyć, bo jesteś głupim smarkaczem' I odeszłam przywitać się z kolegami. Przykro było Ci patrzeć jak przytula mnie ktoś inny niż Ty. Ale sam ze mnie zrezygnowałeś. / trampkooowa
|
|
 |
|
Czasami jest bardzo szczęśliwa, śmieje się wygłupiam, a uśmiech nie schodzi mi z twarzy. Czuję że mam wszystko to co najważniejsze. Najgorzej jest jednak kiedy siadam z piwem i fajką na łóżku i łzy same mi lecą, Czuję że nie mam nic, czuję że jestem sama, czuję pustkę, cholerną pustkę, która coraz częściej mnie przeraża. /trampkooowa
|
|
 |
|
skoro slodko spisz to wykorzystam moment ze sie nie wylogowalas i troche tu poszpieguje :) co do wczesniejszego wpisu to wiem , ze jestem cudowny ;p ty mimo tego , ze chrapiesz tez jestes najlepsza ;* robisz pychotkowe kanapki :) slodko sie usmiechasz , tolerujez moje wybryki i zgadzasz sie na udawane sparingi , zeby pozniej marudzic ze paznokcia ci zlamalem ;d dziekuje ci zonko za wszystko ;d kocham cie ;* filip
|
|
 |
|
Uwielbiam patrzeć na jego brązowe oczy | dz
|
|
 |
|
Nasze chwilę intymności są cudowne , ale gdy na drugi dzień otwierając oczy widzę przygotowane śniadanie i tosta z kawałkiem sera w kształcie serca , wiem że Jesteś najlepszym facetem jakiego mogłam sobie wymarzyć ♥ r23
|
|
 |
|
Głosem samokrytyki dobijasz własną osobę.
|
|
 |
|
z dnia na dzień przestałam napawać się informacjami o Nim. już nie dostawałam regularnie sprawozdań z minionego dnia, z uczuć, jakie Nim miotały. od tak zniknęłam z Jego życia, choć błagał bym tego nie robiła. myślę o Nim, każdego dnia, w każdej godzinie. zastanawiam się czy mnie wspomina, czy tęskni i przed wszystkim…czy kocha mnie w dalszym ciągu tak, jak ja Jego.
|
|
 |
|
chyba się rozchorowałam . siedzę owinięta kocem , a misiek poszedł zrobić herbaty. wpadł bez zapowiedzi , byłam pewna że zostanie w domu , uczyć się do matury . No ale przecież nie każe mu wracać ;) Ktoś w końcu musi się mną zaopiekować ;> /r23
|
|
|
|