 |
|
ranisz. przestań, proszę.
|
|
 |
|
jak szukasz działy w chlebie, to proste się podziele/DDK
|
|
 |
|
w tym labiryncie na milizne trawisz możesz być pewien
pchaj się na afisz pchaj , pchał się już nie jeden
aż się udławisz, sraj kurwa pod siebie
to błędny zapis, zawiść pisana w gniewie
i co się gapisz ? płacisz tutaj za siebie
nie możesz tracić, wariacik to jest dla ciebie
się nie zatracić w chwilach gdy nic mocniejsze nie jest
zmierz się z rzeczywistością najważniejszy nie jest szelest./ DDK !!!!!
|
|
 |
|
Bóg dał mi Ciebie i za to mu z całego serca dziękuję! ♥
|
|
 |
|
sukces jest kwestią małych wyrzeczeń dokonywanych każdego dnia.
|
|
 |
|
uwielbiam wschody słońca. a szczególnym uwielbieniem darzę letnie poranki. gdy budzę się rano i słońce wpada nieśmiało do pokoju. gdy wychodzę zaspana na podwórko i dotykam gołymi stopami mokrej od rosy trawy. gdy siadam przy stole przed domem z kawą i beztrosko wygrzewam się w ciepłym, letnim słońcu. słucham śpiewu ptaków, którego mi teraz tak bardzo brakuje. latem każdy dźwięk brzmi inaczej. nawet samochody przejeżdżające ulicą, te same, które jeździły zimą- letnim porankiem ich odgłos jest zupełnie inny. nawet władający biegle łaciną podwórkową robotnicy nie są tak irytujący. i kawa też smakuje inaczej. nawet samotność latem jest inna niż ta zimowa.
|
|
 |
|
jeśli opowiadam Ci o sobie, swoim życiu, problemach, dylematach - ufam. I jeśli Ty powtarzasz to innym, rozpowiadasz na prawo i lewo - z miejsca stajesz się w moich oczach skończoną szmatą
/2810
|
|
 |
|
nikt nie jest idealny, dopóki się w nim nie zakochasz.
/2810
|
|
|
|