głupie teksty, śmieszne teksty, opisy gadu-gadutwój portal społecznościowy

Teksty znajomych użytkownika crackpot

Zobaczyłam w Jego oczach coś  co wydawało się częścią mnie   tak jakbym znała Go od zawsze.

fruugo dodano: 26 grudnia 2011

Zobaczyłam w Jego oczach coś, co wydawało się częścią mnie - tak jakbym znała Go od zawsze.

Bywają takie chwile  że krztuszę się powietrzem  bo nie wiem czy chcę nadal oddychać bez Ciebie. Wiele razy próbowałam przestać   leżałam na łóżku  po moich policzkach spływał makijaż i kiedy już instynkt przestawał walczyć z rozdartą duszą przypominałam sobie o Tobie   o tym  że jeśli jeszcze kiedyś będziesz należeć do mnie  to warto to przetrwać   mimo wszystko.

fruugo dodano: 26 grudnia 2011

Bywają takie chwile, że krztuszę się powietrzem, bo nie wiem czy chcę nadal oddychać bez Ciebie. Wiele razy próbowałam przestać - leżałam na łóżku, po moich policzkach spływał makijaż i kiedy już instynkt przestawał walczyć z rozdartą duszą przypominałam sobie o Tobie - o tym, że jeśli jeszcze kiedyś będziesz należeć do mnie, to warto to przetrwać - mimo wszystko.

Czasem chciałabym Ci poprostu powiedzieć  co do Ciebie czuję. Nie przez sms'a ani przez gg i nawet nie w sylwestra ani w żadnym innym momencie  w którym będę ledwo trzymać się na nogach. Chciałabym Cię czymś zaskoczyć  bo wiem że chociaż wiesz co do Ciebie czuję  nie spodziewasz się tego po mnie. Chcę usłyszeć z Twoich ust  jednocześnie patrząc w Twoje oczy  że jedynym co może nas łączyć  jest przyjaźń.

fruugo dodano: 26 grudnia 2011

Czasem chciałabym Ci poprostu powiedzieć, co do Ciebie czuję. Nie przez sms'a ani przez gg i nawet nie w sylwestra ani w żadnym innym momencie, w którym będę ledwo trzymać się na nogach. Chciałabym Cię czymś zaskoczyć, bo wiem że chociaż wiesz co do Ciebie czuję, nie spodziewasz się tego po mnie. Chcę usłyszeć z Twoich ust, jednocześnie patrząc w Twoje oczy, że jedynym co może nas łączyć, jest przyjaźń.

najbardziej boli wtedy kiedy chcesz jak najlepiej  starasz się  by nie utracić dobrych kontaktów a ktoś kurwa wyskakuje  że odegrałaś zajebistą ściemę   choć tak naprawdę wyrażałaś swoje uczucia i byłaś szczera.    chyba powinnam przemyśleć kwestię występowania w teatrze skoro podobno tak doskonale mam rozwinięty 'talent aktorski' . retrospekcyjna

retrospekcyjna dodano: 26 grudnia 2011

najbardziej boli wtedy kiedy chcesz jak najlepiej, starasz się, by nie utracić dobrych kontaktów a ktoś kurwa wyskakuje, że odegrałaś zajebistą ściemę , choć tak naprawdę wyrażałaś swoje uczucia i byłaś szczera. chyba powinnam przemyśleć kwestię występowania w teatrze skoro podobno tak doskonale mam rozwinięty 'talent aktorski' ./retrospekcyjna

nie  nie jestem zła . jestem wkurwiona.  retrospekcyjna

retrospekcyjna dodano: 26 grudnia 2011

nie, nie jestem zła . jestem wkurwiona. /retrospekcyjna

nie jestem dobrą aktorką . nie lubię grać na uczuciach innych . nienawidzę ranić ludzi   a teraz nienawidzę siebie.  chciałam   by było dobrze  chciałam pocieszyć. chyba czas najwyższy się zmienić  co z tego  że na gorsze. zadowolony?!  retrospekcyjna

retrospekcyjna dodano: 26 grudnia 2011

nie jestem dobrą aktorką . nie lubię grać na uczuciach innych . nienawidzę ranić ludzi , a teraz nienawidzę siebie. chciałam , by było dobrze, chciałam pocieszyć. chyba czas najwyższy się zmienić, co z tego, że na gorsze. zadowolony?! /retrospekcyjna

Nie  nie kocham go  po prostu moje 'lubię' wymknęło się spod kontroli.  pierdolisz.

pierdolisz dodano: 26 grudnia 2011

Nie, nie kocham go, po prostu moje 'lubię' wymknęło się spod kontroli. /pierdolisz.

Never mind  I'll find someone like you.

pierdolisz dodano: 26 grudnia 2011

Never mind I'll find someone like you.

kolejny raz z rzędu  wypijając w sylwestra kieliszek szampana  obiecasz sobie  iż w tym roku wszystko naprawisz  poukładasz  posklejasz serce i zabezpieczysz je do tego stopnia  że nikt go nie naruszy. zanim się obejrzysz znów będzie ten ostatni dzień grudnia  padający śnieg  petardy na niebie i poczucie tego  jak wciąż zakurzona  pokaleczona  gdzieniegdzie niezdarnie poszywana marną  białą nitką  jest Twoja dusza.

pierdolisz dodano: 25 grudnia 2011

kolejny raz z rzędu, wypijając w sylwestra kieliszek szampana, obiecasz sobie, iż w tym roku wszystko naprawisz, poukładasz, posklejasz serce i zabezpieczysz je do tego stopnia, że nikt go nie naruszy. zanim się obejrzysz znów będzie ten ostatni dzień grudnia, padający śnieg, petardy na niebie i poczucie tego, jak wciąż zakurzona, pokaleczona, gdzieniegdzie niezdarnie poszywana marną, białą nitką, jest Twoja dusza.
Autor cytatu: definicjamiloscii

    ! teksty retrospekcyjna dodał komentarz: ; * ! do wpisu 25 grudnia 2011
i co? mam srać w gacie  bo zaprosiłeś mnie do 'grona znajomych' ? o nie chłopcze  Twój czas się skończył.  retrospekcyjna

retrospekcyjna dodano: 25 grudnia 2011

i co? mam srać w gacie, bo zaprosiłeś mnie do 'grona znajomych' ? o nie chłopcze, Twój czas się skończył. /retrospekcyjna

Przez szybę patrząc za kierownicą samochodu  siadając naprzeciwko siebie w przedziale pociągu  w klubie przy barze  na przystanku  w kolejce po gazetę  wychodząc z banku  wracając do domu  idąc na uczelnię  uciekając pod dach przed deszczem  przechodząc przez przejście  schylając się po resztę rozsypaną na chodniku  w bibliotece zamawiając ten sam tytuł  gdzieś w biegu  w tłoku gdzieś  gdzie nie ma na to czasu  gdzie nie spodziewałbym się tego od razu. W innym mieście patrząc w tą samą witrynę zderzą się odbicia spojrzeń na tą jedną chwilę  na domówce  w restauracji  w czytelni  płacąc rachunki w tej samej spółdzielni  idąc na spotkanie z inną  wychodząc z bramy. Wiem  że kiedyś się spotkamy.  Pih.

pierdolisz dodano: 25 grudnia 2011

Przez szybę patrząc za kierownicą samochodu, siadając naprzeciwko siebie w przedziale pociągu, w klubie przy barze, na przystanku, w kolejce po gazetę, wychodząc z banku, wracając do domu, idąc na uczelnię, uciekając pod dach przed deszczem, przechodząc przez przejście, schylając się po resztę rozsypaną na chodniku, w bibliotece zamawiając ten sam tytuł, gdzieś w biegu, w tłoku gdzieś, gdzie nie ma na to czasu, gdzie nie spodziewałbym się tego od razu. W innym mieście patrząc w tą samą witrynę zderzą się odbicia spojrzeń na tą jedną chwilę, na domówce, w restauracji, w czytelni, płacąc rachunki w tej samej spółdzielni, idąc na spotkanie z inną, wychodząc z bramy. Wiem, że kiedyś się spotkamy. /Pih.

Moblo.pl
Użytkownicy
Reklama
Archiwum
Kontakt
Regulamin
Polityka Prywatności
Grupa Pino
Reklama
O Grupie Pino
Kontakt
Polecane strony
Transmisja Live
Darmowe galerie i hosting zdjęć