 |
|
masz 24h, żeby tu przyjść, spojrzeć mi w oczy, chwycić moja dłoń, przytulić mnie do siebie i szepnąc do ucha 'Kocham Cie' . odliczam kurwa !
|
|
 |
|
Zagrajmy w miłość. Zasady sa proste. Ja kocham Ciebie a Ty mnie.
|
|
 |
|
Dobrze mi z Tobą, nie schrzań tego !
|
|
 |
|
- debil !- debilka .- idiota !- idiotka .- narkoman !- narkomanka .- ćpun !- ćpunka .-uparty osioł !- uparta oślica - kocham cię - ja ciebie bardziej kurwa !
|
|
 |
|
Życie to nie film
w filmie Cię okłamali.
|
|
 |
|
siebie mi daj, na zawsze bo świat bez Ciebie traci wartość.
|
|
 |
|
Prawda jest taka, że czasami brakuje mi Ciebie tak bardzo, że ledwo mogę to znieść.
|
|
 |
|
Gdybym była ziołem, zajarałbyś? /sruuuuuu
|
|
 |
|
[czesc2] następnego dnia spotkała go przypadkowo pod klasą matematyczną. zaczepił ją, mówiąc: ` cześć nieznajomo`. powiedziała: `przepraszam, ale muszę się uczyć, by zaliczyć.` zapytał: `chyba nie idzie Ci najlepiej z tym przedmiotem?` odparła: `tak. uśmiechnął się i zamknął jej książkę, powiedział `to ja mam świetny pomysł, pomogę Ci.` po czym dał jej kratkę z adresem zamieszkania i numer fona. spodobał jej się pomysł, tak jak i on. odparła: `tez mi się podoba też pomysł.` odpowiedział: `to dziś po lekcjach.` Dwa miesiące później byli razem. - jednak kocha matematykę, tak jak i jego.
|
|
 |
|
[częśc1] szła zaczytana przez korytarz szkolny, nie zwracając na nic uwagi, po chwili wpadła na niego, uśmiechnął się, a ona zarumieniła się uroczo i wyszeptała: `przepraszam.` odpowiedział z uśmiechem na twarzy: `nic się nie stało.` uśmiechnęła się i poszła, nagle poczuła jak ktoś złapał ją za nadgarstek. odwróciła się nagle. to był on. powiedział `mam nadzieje, że jeszcze się spotkamy.` odpowiedziała: `liczę na to.` zanurzyła nos w książkę i z uśmiechem przemierzała korytarz.
|
|
 |
|
'Docenisz kiedy stracisz. Stracisz jeśli nie docenisz.' ♥
|
|
 |
|
Chcesz mi udowodnić że IQ może być ujemne? Świetnie ci idzie.
|
|
|
|