głupie teksty, śmieszne teksty, opisy gadu-gadutwój portal społecznościowy

Teksty znajomych użytkownika correct

moge wiedziec po co to podpisujesz swoim nickiem?! teksty 55groszy dodał komentarz: moge wiedziec po co to podpisujesz swoim nickiem?! do wpisu 3 marca 2011
oj  nie trafiam w jego gusta  gdyż nie jestem tępa  pusta.. i nie biorę w usta..

55groszy dodano: 3 marca 2011

oj, nie trafiam w jego gusta, gdyż nie jestem tępa, pusta.. i nie biorę w usta.. ;]

Żadne z nas nie wiedziało co to jest. Ale każde z nas czuło  że to coś ważnego.

55groszy dodano: 3 marca 2011

Żadne z nas nie wiedziało co to jest. Ale każde z nas czuło, że to coś ważnego.

najgorszy czas w życiu każdego człowieka to moment w którym uświadamia sobie  że musi przestać kochać.

55groszy dodano: 3 marca 2011

najgorszy czas w życiu każdego człowieka to moment w którym uświadamia sobie, że musi przestać kochać.

Dopóki kogoś kochasz  nie utracisz go nigdy.   Dziś wierzę w te słowa  dziś kocham jak nigdy.  ♥

55groszy dodano: 3 marca 2011

Dopóki kogoś kochasz, nie utracisz go nigdy. Dziś wierzę w te słowa, dziś kocham jak nigdy. ♥

Znał mnie na wylot. Wiedział  kiedy jest coś nie tak  a kiedy jest przezajebiście. Wiedział  jak mnie pocieszyć  czy sprawić  żeby cały mój humor poszedł się jebać. Zawsze wystarczyło jedno zdanie  a już zmiana humoru o 180 stopni. Uwielbiałam  gdy okazywał swoją zazdrość  gdy podczas mojej rozmowy z jakimkolwiek kolesiem  podchodził do mnie i zaczynał mnie namiętnie całować na jego oczach. Oczywiście  było wiadome  że mam chłopaka  ale on wolał to podkreślać. Chciał  by wszyscy wiedzieli  że należałam tylko do niego. A teraz? Teraz się dowiaduję różnych  naprawdę przemiłych rzeczy  które doprowadzają mnie do depresji i szału. Co się stało z jego wiedzą na mój temat? Nie wierzę  że tak po prostu wyparowała ...

landriina dodano: 2 marca 2011

Znał mnie na wylot. Wiedział, kiedy jest coś nie tak, a kiedy jest przezajebiście. Wiedział, jak mnie pocieszyć, czy sprawić, żeby cały mój humor poszedł się jebać. Zawsze wystarczyło jedno zdanie, a już zmiana humoru o 180 stopni. Uwielbiałam, gdy okazywał swoją zazdrość, gdy podczas mojej rozmowy z jakimkolwiek kolesiem, podchodził do mnie i zaczynał mnie namiętnie całować na jego oczach. Oczywiście, było wiadome, że mam chłopaka, ale on wolał to podkreślać. Chciał, by wszyscy wiedzieli, że należałam tylko do niego. A teraz? Teraz się dowiaduję różnych, naprawdę przemiłych rzeczy, które doprowadzają mnie do depresji i szału. Co się stało z jego wiedzą na mój temat? Nie wierzę, że tak po prostu wyparowała ...

Wyszłam przed szpital  otulona tylko bluza. Lekarze powiedzieli  że jest już ok z kumplem  więc zrobiło mi się lżej na sercu i poszłam zaczerpnąć świeżego powietrza. Po jakimś długim czasie pobytu tam  zdecydowałam  że wrócę do środka. Weszłam do jego sali  a jego tam nie było. Pobiegłam do pielęgniarek. 'Pacjent. Spod 18  gdzie on jest?!' Wrzasnęłam  a te spojrzały po sobie i wyszeptały  że pogorszyło się mu. 'Jak to? Przecież .. Przecież było okej! Co teraz? Gdzie on jest?!' Panikowałam  byłam tam sama. 'Spokojnie  usiądź sobie i poczekaj. Będzie dobrze.' Jej ostatnie zdanie mówiłam sobie w myślach  starając się przekonać o słuszności tego stwierdzenia. Nie wiem ile czasu minęło. Ludzie kazali mi iść do domu i odpocząć  chcieli dać mi coś do jedzenia i picia  przykryli mnie jakimś kocem  lecz nie uspokoili niczego w środku mnie  co się trzęsło i burzyło. Zaczęłam się trząść  ryczeć  gryźć wszystko  co popadnie. Jakby jakaś wielka cząstka mnie umarła. Domyśliłam się prawdy.

landriina dodano: 2 marca 2011

Wyszłam przed szpital, otulona tylko bluza. Lekarze powiedzieli, że jest już ok z kumplem, więc zrobiło mi się lżej na sercu i poszłam zaczerpnąć świeżego powietrza. Po jakimś długim czasie pobytu tam, zdecydowałam, że wrócę do środka. Weszłam do jego sali, a jego tam nie było. Pobiegłam do pielęgniarek. 'Pacjent. Spod 18, gdzie on jest?!' Wrzasnęłam, a te spojrzały po sobie i wyszeptały, że pogorszyło się mu. 'Jak to? Przecież .. Przecież było okej! Co teraz? Gdzie on jest?!' Panikowałam, byłam tam sama. 'Spokojnie, usiądź sobie i poczekaj. Będzie dobrze.' Jej ostatnie zdanie mówiłam sobie w myślach, starając się przekonać o słuszności tego stwierdzenia. Nie wiem ile czasu minęło. Ludzie kazali mi iść do domu i odpocząć, chcieli dać mi coś do jedzenia i picia, przykryli mnie jakimś kocem, lecz nie uspokoili niczego w środku mnie, co się trzęsło i burzyło. Zaczęłam się trząść, ryczeć, gryźć wszystko, co popadnie. Jakby jakaś wielka cząstka mnie umarła. Domyśliłam się prawdy.

Nie będę ukrywać tego faktu  że brakuje mi naszych rozmów  naszych spacerów  naszych spraw  naszych kłótni  brakuje mi czasu  kiedy wszystko było nasze  a nie tak jak teraz  Twoje  lub moje.

newyorkmycity dodano: 2 marca 2011

Nie będę ukrywać tego faktu, że brakuje mi naszych rozmów, naszych spacerów, naszych spraw, naszych kłótni, brakuje mi czasu, kiedy wszystko było nasze, a nie tak jak teraz, Twoje, lub moje.

Teraz pojawiło się pytanie : z kim zacząć nowy rozdział. Z kolesiem z mojego rocznika  który ma tak samo na imię jak On  jest słodki  ale czasami udaje  że mnie nie zna  czy z kolesiem rok młodszym  z którym dogaduję się już ok. Gdyby mogli się tak połączyć  gdyby mogli być jednością  byłoby okej  naprawdę. Gdy wybiorę jednego  drugiego skrzywdzę. Pozbyłam się jednego problemu  a już mam kolejne.

landriina dodano: 2 marca 2011

Teraz pojawiło się pytanie : z kim zacząć nowy rozdział. Z kolesiem z mojego rocznika, który ma tak samo na imię jak On, jest słodki, ale czasami udaje, że mnie nie zna, czy z kolesiem rok młodszym, z którym dogaduję się już ok. Gdyby mogli się tak połączyć, gdyby mogli być jednością, byłoby okej, naprawdę. Gdy wybiorę jednego, drugiego skrzywdzę. Pozbyłam się jednego problemu, a już mam kolejne.

To słodkie  kiedy ktoś wie o Tobie nawet najdrobniejsze szczegóły. Nie dlatego  że bezustannie mu przypominasz  ale dlatego  że po prostu zwraca na to uwagę.

newyorkmycity dodano: 2 marca 2011

To słodkie, kiedy ktoś wie o Tobie nawet najdrobniejsze szczegóły. Nie dlatego, że bezustannie mu przypominasz, ale dlatego, że po prostu zwraca na to uwagę.

Siedzę na kompie i dostaję sms 'Idziesz na dyskotekę?' Oczywiście chodziło o szkolną. Automatycznie zadzwoniłam do koleżanki i od razu poszłyśmy. Chciałam sobie toczyć tylko bekę z pierwszoklasistów. Kiedy zrobiło się ciemniej i przyszły dziewczyny z mojej klasy  automatycznie dyskoteka nabrała sensu. Parkiet należał do nas w rytmach disco polo  bo o to poprosiliśmy. Nie żadne techno  nowości itp   disco polo. To jest to  czego mi brakowało i co dodało mi sił. Mam siłę  by mówić 'nie' i mieć wyjebane na Ciebie  mam siłę  by żyć.

landriina dodano: 2 marca 2011

Siedzę na kompie i dostaję sms 'Idziesz na dyskotekę?' Oczywiście chodziło o szkolną. Automatycznie zadzwoniłam do koleżanki i od razu poszłyśmy. Chciałam sobie toczyć tylko bekę z pierwszoklasistów. Kiedy zrobiło się ciemniej i przyszły dziewczyny z mojej klasy, automatycznie dyskoteka nabrała sensu. Parkiet należał do nas w rytmach disco polo, bo o to poprosiliśmy. Nie żadne techno, nowości itp - disco polo. To jest to, czego mi brakowało i co dodało mi sił. Mam siłę, by mówić 'nie' i mieć wyjebane na Ciebie, mam siłę, by żyć.

Robisz wszystko  bym Cię bardziej znienawidziła  bym o Tobie szybciej zapomniała  żebym  myśląc o Tobie  pomyślała tylko 'chuj  co chciał tylko seksu'  chcesz tego? Chcesz  by dziewczyna  która kochała Cię ponad życie  miała w tej chwili o Tobie takowe zdanie? Chcesz  bym Cię nienawidziła bardziej  niż kiedykolwiek kochałam? Chcesz  bym o Tobie zapomniała? Chcesz  żebym pozbyła się Ciebie z mojego życia? Chcesz  bym przestała Cię kochać? Załatwione. Tylko  jak będziesz czegoś chciał  to naucz się  że do mnie nasz drzwi zamknięte. Oczywiście  jakby Twoja rodzina miała jakiś problem   wal śmiało. Ale Ty? A co mnie będziesz obchodzić  jak o wyrzucę Cię z mojej głowy? Także  buziaczki  życzę szczęścia z kolejnymi naiwnymi.

landriina dodano: 2 marca 2011

Robisz wszystko, bym Cię bardziej znienawidziła, bym o Tobie szybciej zapomniała, żebym, myśląc o Tobie, pomyślała tylko 'chuj, co chciał tylko seksu', chcesz tego? Chcesz, by dziewczyna, która kochała Cię ponad życie, miała w tej chwili o Tobie takowe zdanie? Chcesz, bym Cię nienawidziła bardziej, niż kiedykolwiek kochałam? Chcesz, bym o Tobie zapomniała? Chcesz, żebym pozbyła się Ciebie z mojego życia? Chcesz, bym przestała Cię kochać? Załatwione. Tylko, jak będziesz czegoś chciał, to naucz się, że do mnie nasz drzwi zamknięte. Oczywiście, jakby Twoja rodzina miała jakiś problem - wal śmiało. Ale Ty? A co mnie będziesz obchodzić, jak o wyrzucę Cię z mojej głowy? Także, buziaczki, życzę szczęścia z kolejnymi naiwnymi.

Moblo.pl
Użytkownicy
Reklama
Archiwum
Kontakt
Regulamin
Polityka Prywatności
Grupa Pino
Reklama
O Grupie Pino
Kontakt
Polecane strony
Transmisja Live
Darmowe galerie i hosting zdjęć