głupie teksty, śmieszne teksty, opisy gadu-gadutwój portal społecznościowy

Teksty znajomych użytkownika correct

  CZ1   Puściłam sobie najgłośniej muzykę w głośnikach i poszłam zmywać naczynia do kuchni. Po chwili brat usiadł na jednym krześle. 'Co?' Zapytałam  nie przerywając. 'Co Ci?' Zapytał. Spojrzałam na niego. Wybierał się gdzieś  miał już buty na nogach. 'Nic. Po prostu tak mnie jakoś wzięło.' pokręcił z niedowierzaniem głową i odszedł  ubierając kurtkę. 'Ej  masz gościa! Wpuścić?' Krzyknął z przedpokoju. 'Tak!' Odpowiedziałam  biorąc ręcznik do ręki i wycierając się. 'Cześć.' Nogi ugięły się pode mną  serce stanęło  zadając wielki ból  a rozum umarł. 'To Ty?' Zapytałam  opamiętując się. 'No ja.' Powiedziałeś  zdejmując kurtkę. 'Czego chcesz?' Warknęłam  znów zabierając się za mycie naczyń. Poszedłeś do mojego pokoju  włączyłeś jakąś piosenkę i wróciłeś do mnie. Wysłuchałam jej do końca. Koleś śpiewał o tym  jak to bardzo tęskni  żałuje i kocha. 'I co to ma niby być?' Zapytałam  kończąc zmywanie. 'To jest jakby... No wiesz... To samo chciałbym Ci powiedzieć ja.' Zamurowało mnie.

landriina dodano: 21 marca 2011

[ CZ1 ] Puściłam sobie najgłośniej muzykę w głośnikach i poszłam zmywać naczynia do kuchni. Po chwili brat usiadł na jednym krześle. 'Co?' Zapytałam, nie przerywając. 'Co Ci?' Zapytał. Spojrzałam na niego. Wybierał się gdzieś, miał już buty na nogach. 'Nic. Po prostu tak mnie jakoś wzięło.' pokręcił z niedowierzaniem głową i odszedł, ubierając kurtkę. 'Ej, masz gościa! Wpuścić?' Krzyknął z przedpokoju. 'Tak!' Odpowiedziałam, biorąc ręcznik do ręki i wycierając się. 'Cześć.' Nogi ugięły się pode mną, serce stanęło, zadając wielki ból, a rozum umarł. 'To Ty?' Zapytałam, opamiętując się. 'No ja.' Powiedziałeś, zdejmując kurtkę. 'Czego chcesz?' Warknęłam, znów zabierając się za mycie naczyń. Poszedłeś do mojego pokoju, włączyłeś jakąś piosenkę i wróciłeś do mnie. Wysłuchałam jej do końca. Koleś śpiewał o tym, jak to bardzo tęskni, żałuje i kocha. 'I co to ma niby być?' Zapytałam, kończąc zmywanie. 'To jest jakby... No wiesz... To samo chciałbym Ci powiedzieć ja.' Zamurowało mnie.

ja na wajach xd teksty 55groszy dodał komentarz: ja na wajach xd do wpisu 21 marca 2011
Kiedy już wszystko zaczyna się układać  kiedy już wiem na czym stoję  to jeszcze więcej niż jest możliwe  zaczyna się komplikować. Czy  do cholery  nie mogę być choć raz na prostej? Nie mogę  choć raz  mieć wszystko poukładane i żyć z tym chociażby parę chwil? Czy to wszystko musi się od razu tak walić?

landriina dodano: 21 marca 2011

Kiedy już wszystko zaczyna się układać, kiedy już wiem na czym stoję, to jeszcze więcej niż jest możliwe, zaczyna się komplikować. Czy, do cholery, nie mogę być choć raz na prostej? Nie mogę, choć raz, mieć wszystko poukładane i żyć z tym chociażby parę chwil? Czy to wszystko musi się od razu tak walić?

Słuchając trzech najlepszych kawałków na dziś  paląc fajkę i pijąc jakiś alkohol brata  dochodzę do wniosku  że mam taki okres w życiu  że gdyby mi puścili Biebera  słuchałabym.

landriina dodano: 20 marca 2011

Słuchając trzech najlepszych kawałków na dziś, paląc fajkę i pijąc jakiś alkohol brata, dochodzę do wniosku, że mam taki okres w życiu, że gdyby mi puścili Biebera, słuchałabym.

Wzięłam jakiś pierwszy lepszy sweterek i wybiegłam z domu  cała szczęśliwa. Poszłam w to miejsce  w którym mieliśmy się spotkać. Wiatr schładzał moje ciało  ale słońce dalej ogrzewało każdą część mojego ciała. Nie przychodziłeś  nie odbierałeś telefonu. Zaczęłam się martwić. Ruszyłam w stronę Twojego domu. Z daleka zauważyłam tłum ludzi  pełno policji i odjeżdżającą karetkę. 'To niemożliwe!' Krzyknęłam i zaczęłam biec. Naszła mnie myśl  że to Ty uległeś wypadkowi. Podbiegłam do tłumu  bałam się zapytać  co się stało. 'Słońce  jesteś!' Usłyszałam Ciebie  wyłaniającego się z tłumu. 'Zabiję Cię!' Krzyknęłam  rzucając się na Ciebie i okładając pięściami. 'Nigdy więcej nie rób takiego czegoś!' Krzyczałam  gdy złapałeś mnie za nadgarstki. 'Co Ty? Ja tu się bałem  że to Ty. Dziewczynę tak zmiażdżyli  że nikt jej nie mógł rozpoznać.' Powiedziałeś  przytulając mnie do siebie. 'Odbieraj telefony  pedale!' Powiedziałam jak najgłośniej mogłam  gdy Twoja klatka piersiowa uniemożliwiała mi to.

landriina dodano: 20 marca 2011

Wzięłam jakiś pierwszy lepszy sweterek i wybiegłam z domu, cała szczęśliwa. Poszłam w to miejsce, w którym mieliśmy się spotkać. Wiatr schładzał moje ciało, ale słońce dalej ogrzewało każdą część mojego ciała. Nie przychodziłeś, nie odbierałeś telefonu. Zaczęłam się martwić. Ruszyłam w stronę Twojego domu. Z daleka zauważyłam tłum ludzi, pełno policji i odjeżdżającą karetkę. 'To niemożliwe!' Krzyknęłam i zaczęłam biec. Naszła mnie myśl, że to Ty uległeś wypadkowi. Podbiegłam do tłumu, bałam się zapytać, co się stało. 'Słońce, jesteś!' Usłyszałam Ciebie, wyłaniającego się z tłumu. 'Zabiję Cię!' Krzyknęłam, rzucając się na Ciebie i okładając pięściami. 'Nigdy więcej nie rób takiego czegoś!' Krzyczałam, gdy złapałeś mnie za nadgarstki. 'Co Ty? Ja tu się bałem, że to Ty. Dziewczynę tak zmiażdżyli, że nikt jej nie mógł rozpoznać.' Powiedziałeś, przytulając mnie do siebie. 'Odbieraj telefony, pedale!' Powiedziałam jak najgłośniej mogłam, gdy Twoja klatka piersiowa uniemożliwiała mi to.

nie mam odwagi o Ciebie walczyć. poza tym babcia zawsze mi powtarzała  że to mężczyzna powinien starać się o kobietę. nigdy na odwrót.

55groszy dodano: 20 marca 2011

nie mam odwagi o Ciebie walczyć. poza tym babcia zawsze mi powtarzała, że to mężczyzna powinien starać się o kobietę. nigdy na odwrót.

Zbyt często bywasz w moich myślach  za rzadko w moim życiu.

55groszy dodano: 20 marca 2011

Zbyt często bywasz w moich myślach, za rzadko w moim życiu.

Jeśli kiedykolwiek stałeś na granicy miłości i nienawiści  to wiesz  ile kosztuje jej przekroczenie.

55groszy dodano: 20 marca 2011

Jeśli kiedykolwiek stałeś na granicy miłości i nienawiści, to wiesz, ile kosztuje jej przekroczenie.

Nigdy nie mów nigdy się nie poddawaj  rób swoje i zbieraj brawa

55groszy dodano: 20 marca 2011

Nigdy nie mów nigdy się nie poddawaj rób swoje i zbieraj brawa

 Tylko zapamiętaj jedno  czasami się we mnie nie zakochaj.   Nie no   co ty. To mi nie grozi.   No to dobrze.  A Ona tylko odeszła ze spuszczoną głową i z myślą  że już jej zagroziło.   55groszy

55groszy dodano: 20 marca 2011

-Tylko zapamiętaj jedno, czasami się we mnie nie zakochaj. -Nie no , co ty. To mi nie grozi. -No to dobrze. A Ona tylko odeszła ze spuszczoną głową i z myślą, że już jej zagroziło. //55groszy

Jeżeli będziesz wstanie zaakceptować każdą moją wadę wtedy będę pewna że to miłość.

55groszy dodano: 20 marca 2011

Jeżeli będziesz wstanie zaakceptować każdą moją wadę wtedy będę pewna że to miłość.

życie to nie playboy z dobrą dupą na okładce.

55groszy dodano: 20 marca 2011

życie to nie playboy z dobrą dupą na okładce.

Moblo.pl
Użytkownicy
Reklama
Archiwum
Kontakt
Regulamin
Polityka Prywatności
Grupa Pino
Reklama
O Grupie Pino
Kontakt
Polecane strony
Transmisja Live
Darmowe galerie i hosting zdjęć