 |
|
Ludzie wracający ze szkoły w krótkich rękawkach. Uśmiechy, śmiechy, miłe słowa i komentarze. Słońce dające miło po twarzy, oślepiając nas. Niekiedy widać okulary na twarzach niektórych ludzi. Tak, wiosna nadeszła. Tak, czuję ją. UBÓSTWIAM TE UCZUCIE ♥
|
|
 |
|
Co ranek wstaję, siadam na brzegu łóżka patrze w ścianę, naprzeciwko i mówię do siebie - 'ogarnij się, on pewnie i tak nie jest tego wart.'
|
|
 |
|
To oczywiste, nie jestem bez grzechu - siedem głównych, to siedem moich cech charakteru.
|
|
 |
|
Zazdroszczę i szczerze kibicuję związkom, którzy zawierają moi znajomi. Bo nie chcę, żeby którekolwiek z nich cierpiało tak, jak ja po naszym rozstaniu. Nie mogłabym tak patrzeć i nic nie zrobić, nie dałabym rady. To za bardzo boli.
|
|
 |
|
Jeśli beze mnie jesteś szczęśliwy, to okej. Ważne, że jesteś szczęśliwy. Nic innego się nie liczy.
|
|
 |
|
Siedzę z podkulonymi nogami i wyglądam przez okno, patrząc w niebo. W głośnikach ciągle ta sama, dołująca nuta, w oczach kolejne łzy. Kiedy pomyślę sobie, że jesteś gdzieś tam, może uśmiechasz się do innej i rozmawiasz z nią, w moim ciele dzieje się coś dziwnego, a moja dusza usycha i tęskni za Twoją.
|
|
 |
|
Siedziałam na głównej ulicy w moim mieście i patrzałam na przechodniów. Jedni całą grupką chodzili i cieszyli się życiem, biorąc z niego jak najwięcej, inny spiesząc się, nie zauważali piękna otaczającego ich. Ostatnim razem, kiedy byłam tam z nim tak samo filozofowałam. Wysłuchał mnie do końca, co nie co skomentował, po czym zagłuszył cały świat namiętnym pocałunkiem.
|
|
 |
|
Boję się zasnąć. Wiem, że znowu obudzę się zalana łzami i z drżącymi rękami. Jak każdej nocy od paru miesięcy.
|
|
 |
|
Obudzona, spoglądam na telefon - 03:03 . Dwie wiadomości. 'Kotek, dobranoc. Kolorowych snów.' Nadawca? Nie ten sam, co kiedyś. I tu najbardziej boli.
|
|
 |
|
Siedzisz, znowu tęsknisz, płaczesz, nie możesz niczego ogarnąć - znowu nawiedził mnie ten stan.
|
|
 |
|
I jeśli myślisz, że wyglądasz dobrze szmulo,
Radzę zmień koleżanki, bo te Cię okłamują
|
|
|
|