głupie teksty, śmieszne teksty, opisy gadu-gadutwój portal społecznościowy

Teksty znajomych użytkownika cookiez_

wracam do domu. na ustach mam jeszcze lekki posmak spalonego przed chwilą papierosa. bez żadnego słowa mijam kuchnię. rzucam torbę w kąt. zamykam się w łazience. długie  blond włosy spinam w niezdarny kok. przemywam twarz wodą i odruchowo spoglądam w lustro. ‘zmieniłaś się’ szepczę sama do siebie  czując drżenie chłodnych dłoni. spoglądam w wyblaknięte oczy i z ironicznym uśmiechem wycedzam przez zęby krótkie ‘przegrałaś to  mała’

briefly dodano: 17 października 2012

wracam do domu. na ustach mam jeszcze lekki posmak spalonego przed chwilą papierosa. bez żadnego słowa mijam kuchnię. rzucam torbę w kąt. zamykam się w łazience. długie, blond włosy spinam w niezdarny kok. przemywam twarz wodą i odruchowo spoglądam w lustro. ‘zmieniłaś się’ szepczę sama do siebie, czując drżenie chłodnych dłoni. spoglądam w wyblaknięte oczy i z ironicznym uśmiechem wycedzam przez zęby krótkie ‘przegrałaś to, mała’

odejdź. na zawsze. przestań wszystko przypominać. przestań się tak zachowywać. po prostu odejdź. puść mnie. puść  bo każdy twój dotyk zadaje ból. zostaw mnie. nie potrzebuję twoich uścisków. nie potrzebuję twojego pocieszania. nie potrzebuję twojego towarzystwa. wróć. wróć i obiecaj  że zostaniesz.

briefly dodano: 16 października 2012

odejdź. na zawsze. przestań wszystko przypominać. przestań się tak zachowywać. po prostu odejdź. puść mnie. puść, bo każdy twój dotyk zadaje ból. zostaw mnie. nie potrzebuję twoich uścisków. nie potrzebuję twojego pocieszania. nie potrzebuję twojego towarzystwa. wróć. wróć i obiecaj, że zostaniesz.

spalam włosy prostownicą  pozbywam się ich garściami. zatruwam płuca kolejną dawką nikotyny. wątroba nie wytrzymuje od nadmiaru leków. żołądek przestaje funkcjonować. kolana odmawiają posłuszeństwa  łamią się z każdym krokiem. plecy uginają się pod ciężarem. ale to nie jest wszystko. wyniszczam się od środka. rozpierdalam każdy kawałek duszy na najmniejsze części. z zimną krwią morduję wszelkie uczucia. nie dbam o to i nie poprzestanę póki nic już nie zostanie.

briefly dodano: 16 października 2012

spalam włosy prostownicą, pozbywam się ich garściami. zatruwam płuca kolejną dawką nikotyny. wątroba nie wytrzymuje od nadmiaru leków. żołądek przestaje funkcjonować. kolana odmawiają posłuszeństwa, łamią się z każdym krokiem. plecy uginają się pod ciężarem. ale to nie jest wszystko. wyniszczam się od środka. rozpierdalam każdy kawałek duszy na najmniejsze części. z zimną krwią morduję wszelkie uczucia. nie dbam o to i nie poprzestanę póki nic już nie zostanie.

nie robię tego specjalnie. po raz kolejny odwracam głowę  spuszczam wzrok  rzucam jakąś ripostę i odchodzę. nie potrafię nad tym zapanować  przepraszam. nie chcę ponownie przez to przechodzić.

briefly dodano: 16 października 2012

nie robię tego specjalnie. po raz kolejny odwracam głowę, spuszczam wzrok, rzucam jakąś ripostę i odchodzę. nie potrafię nad tym zapanować, przepraszam. nie chcę ponownie przez to przechodzić.

nie wyrabiam. za mało czasu. za dużo obowiązków. po raz pierwszy nie potrafię sobie poradzić z tym natłokiem. chcę się poddać. odejść w zapomnienie. nie czuć tego co teraz. nie chcę jutrzejszego dnia. boję się tego  boję się zniszczenia wszystkiego na co pracowałam przez ostatni rok. poddaję się.

briefly dodano: 16 października 2012

nie wyrabiam. za mało czasu. za dużo obowiązków. po raz pierwszy nie potrafię sobie poradzić z tym natłokiem. chcę się poddać. odejść w zapomnienie. nie czuć tego co teraz. nie chcę jutrzejszego dnia. boję się tego, boję się zniszczenia wszystkiego na co pracowałam przez ostatni rok. poddaję się.

nie mogę narzekać. kocham ludzi  którzy są przy mnie i czuję  że im także na mnie zależy. są chwile  gdy uśmiech nie schodzi mi z twarzy. mam wiele planów – realnych. tylko  że w tym wszystkim gdzieś zgubiłam siebie.

briefly dodano: 16 października 2012

nie mogę narzekać. kocham ludzi, którzy są przy mnie i czuję, że im także na mnie zależy. są chwile, gdy uśmiech nie schodzi mi z twarzy. mam wiele planów – realnych. tylko, że w tym wszystkim gdzieś zgubiłam siebie.

to za dużo. błagam nie dopierdalaj mnie mocniej. mam już wystarczająco.

briefly dodano: 16 października 2012

to za dużo. błagam nie dopierdalaj mnie mocniej. mam już wystarczająco.

 cz.2  Nie chcę wiele  nie chcę mu niczego wypominać  bo musi pani wiedzieć  że to właśnie ten chłopak dał mi najpiękniejsze wspomnienia  to właśnie pani syn sprawił  że życie nabrało barw. To wszystko  tyle tyle. Proszę mu przekazać  że ja już nie czekam  że już mi to wszystko obojętne  albo... Proszę mu nic nie mówić. Nigdy mnie nie słuchał  zawsze odwracał wzrok widząc moje łzy. Gdyby pani mogła  to... Tylko tyle  nic więcej. Niech on nigdy nie dowie się że tak mocno go kochałam  że z tej miłości byłabym gotowa zabić. Szkoda tylko  że padło na mnie. Do widzenia  do zobaczenia w tym świecie gdzie znowu będę mogła być szczęśliwa  z nim lub bez niego. esperer

esperer dodano: 16 października 2012

[cz.2] Nie chcę wiele, nie chcę mu niczego wypominać, bo musi pani wiedzieć, że to właśnie ten chłopak dał mi najpiękniejsze wspomnienia, to właśnie pani syn sprawił, że życie nabrało barw. To wszystko, tyle tyle. Proszę mu przekazać, że ja już nie czekam, że już mi to wszystko obojętne, albo... Proszę mu nic nie mówić. Nigdy mnie nie słuchał, zawsze odwracał wzrok widząc moje łzy. Gdyby pani mogła, to... Tylko tyle, nic więcej. Niech on nigdy nie dowie się,że tak mocno go kochałam, że z tej miłości byłabym gotowa zabić. Szkoda tylko, że padło na mnie. Do widzenia, do zobaczenia w tym świecie gdzie znowu będę mogła być szczęśliwa, z nim lub bez niego./esperer

 cz.1  Halo?  Dziecko tak długo Cię nie słyszałam.Nie ma go w domu ale wróci wieczorem  zadzwoń  dobrze?  Nie nie.Nigdy go dla mnie nie było  nigdy nie było dobrego czasu na tą miłość.Zawsze się rozmijaliśmy  zawsze byliśmy gdzieś spóźnieni i za mało czasu chcieliśmy poświęcić dla nas. Nie chcę znowu wkraczać w jego życie  nie chcę być tą złą  która odciąga go od kumpli tą  która odstrasza inne dziewczyny.Wie pani jak go kochałam  prawda? Wie pani  że był tą osobą  której zdolna byłabym wybaczyć wszystko? Wiem że słyszała pani wiele kłótni dochodzących z jego pokoju  tych krzyków i łez uderzających o posadzkę ale to już koniec ja nie wracam.Zrozumiałam że nie mogę być już taka jak dawniej  że on nie jest tym który miał być kiedy inni odeszli. Wypaliliśmy się  bo widocznie o jeden raz za dużo podniósł na mnie głos  ale już dobrze. Już się z niego wyleczyłam  już serce wróciło na swoje miejsce  a płuca oddychają sprawnie powietrzem nie przesiąkniętym jego zapachem. esperer

esperer dodano: 16 października 2012

[cz.1]-Halo? -Dziecko,tak długo Cię nie słyszałam.Nie ma go w domu,ale wróci wieczorem, zadzwoń, dobrze? -Nie,nie.Nigdy go dla mnie nie było, nigdy nie było dobrego czasu na tą miłość.Zawsze się rozmijaliśmy, zawsze byliśmy gdzieś spóźnieni i za mało czasu chcieliśmy poświęcić dla nas. Nie chcę znowu wkraczać w jego życie, nie chcę być tą złą, która odciąga go od kumpli,tą, która odstrasza inne dziewczyny.Wie pani jak go kochałam, prawda? Wie pani, że był tą osobą, której zdolna byłabym wybaczyć wszystko? Wiem,że słyszała pani wiele kłótni dochodzących z jego pokoju, tych krzyków i łez uderzających o posadzkę,ale to już koniec,ja nie wracam.Zrozumiałam,że nie mogę być już taka jak dawniej, że on nie jest tym,który miał być kiedy inni odeszli. Wypaliliśmy się, bo widocznie o jeden raz za dużo podniósł na mnie głos, ale już dobrze. Już się z niego wyleczyłam, już serce wróciło na swoje miejsce, a płuca oddychają sprawnie powietrzem nie przesiąkniętym jego zapachem./esperer

Proszę Cię  nie obiecuj mi tego  czego nie możesz mi dać. Nie mów  że coś się zmieni  że wyjdziemy na prostą  że tym razem się postarasz. Proszę  nie miejmy żadnych wspólnych planów  bo potem będzie ciężej się pożegnać. esperer

esperer dodano: 16 października 2012

Proszę Cię, nie obiecuj mi tego, czego nie możesz mi dać. Nie mów, że coś się zmieni, że wyjdziemy na prostą, że tym razem się postarasz. Proszę, nie miejmy żadnych wspólnych planów, bo potem będzie ciężej się pożegnać./esperer

dobrze jest wypić kielona  może 3... ewentualnie nie pamiętam:D

wziuum dodano: 16 października 2012

dobrze jest wypić kielona, może 3... ewentualnie nie pamiętam:D

Kocham te momenty kiedy wiem że zawsze mogę mu wszystko opowiedzieć i choć nie zawsze potrafi mi pomóc  to zawsze swoim  ułoży się kochanie  poprawia mi humor. esperer

esperer dodano: 16 października 2012

Kocham te momenty kiedy wiem,że zawsze mogę mu wszystko opowiedzieć i choć nie zawsze potrafi mi pomóc, to zawsze swoim "ułoży się kochanie" poprawia mi humor./esperer

Moblo.pl
Użytkownicy
Reklama
Archiwum
Kontakt
Regulamin
Polityka Prywatności
Grupa Pino
Reklama
O Grupie Pino
Kontakt
Polecane strony
Transmisja Live
Darmowe galerie i hosting zdjęć