 |
|
chciałam Ci dać tylko poczucie ukojenia. ochraniać Cię przed lękiem, chłodem i chorobą. żebyś mógł poczuć radość w sercu i uśmiechać się do mnie przez sen jak do swojej kochanki.
|
|
 |
|
wspomnienia wracją jak przypływ, a ja dryfuję na łodzi podczas sztormu najgorszych wspomnień, szczególnie jednego, gdy wsiadłes w samochód i wyjechałeś z naszego światka jak na wycieczkę, rozpędzony niczym na autostradzie.
|
|
 |
|
przecież wiedziaałam,że tak będzie.po chuj się oszukuję,omg.. jestem zjebana,łee. ;/
|
|
 |
|
niesamowite, jak jedna, zwykła osoba, może znaczyć dla ciebie wszystko.
|
|
 |
|
dlaczego zwykle jest tak, że kiedy zaczynam przyzwyczajać się do samotności, zaczynam lubić samotne wieczory, z butelką wina, godzę się z faktem, że miłość nie jest dla mnie, pojawiasz się i wszystko komplikujesz ? sprawiasz, że wszystko wraca . robisz mi nadzieje, składasz nieszczere obietnice . a ja znowu staje się tą naiwną idiotką, która nie może poradzić sobie z własnymi problemami .
|
|
 |
|
coś pękło, nie wiem ale to chyba moje serce .
|
|
 |
|
- zmieniłaś się . - nie . ja dorosłam .
|
|
 |
|
albo on, albo zakon kurwa .
|
|
 |
|
- jestem trochę smutna . - dlaczego ? - dla odmiany .
|
|
 |
|
posiadał najpiękniejsze oczy na świecie i dar do łamania mojego serca .
|
|
 |
|
zapomnieć . wydrzeć . wypluć . wyrzygać . cokolwiek do cholery .
|
|
 |
|
największy problem to taki, że jestem łatwowierna .
|
|
|
|