 |
|
Ciekawe czy na egzaminie ustnym z polskiego i angielskiego, będę się tak stresować jak przy rozmowach z Tobą.
|
|
 |
|
Ktoś zabrał mi wyrazy, słowa, zdania i sposób ustawiania ich w głowie, ktoś mi zabrał albo sama zgubiłam. / niecalkiemludzka
|
|
 |
|
Niszczy mnie myśl o Tobie, rozwala na milion kawałków fakt, że nie mam Ciebie i nigdy mogę nie mieć.
|
|
 |
|
zniszczyłam Go. zniszczyłam, w każdy możliwy sposób. zabiłam w Nim każdą iskierkę szczęścia, i ten cudowny uśmiech. sprawiłam, że nie potrafi już kochać, ani cieszyć się życiem. tak bardzo Go zabiłam - ale nie pozostał dłużny - bo rozpierdolił mi serce na milion kawałków. || kissmyshoes
|
|
 |
|
Jestem naiwna. Wiem to. Wiem, bo wciąż czekam, choć nie ma na kogo. Bo kocham, lecz ten ktoś o tym nie wie. Staram się, a on tego nie zauważa. Powiedz mi. Tak Ty, który mówisz, że masz nadzieję, bo warto. Ile mam jeszcze czekać? Jak dużo poświęcić by dostać to, czego się pragnie? Ile łez trzeba wylać, by ktoś zauważył? Jak kochać, by czuć, że ktoś to odwzajemnia? [ yezoo ]
|
|
  |
|
` jesteśmy zupełnie różni,ale tacy sami.Każde z naszej czwórki przeżywa w inny sposób najróżniejsze sytuacje,chociaż tak na prawdę cała czwórka cierpi lub cieszy się identycznie.Każdy z nas w inny sposób lubi spędzać czas, ale rzadko kiedy można zobaczyć nas osobno.W momencie wspólnej kłótni ja wychodzę, Paulina milczy, Florian ma ochotę zabić cały świat, a Filip się śmieje bo wie, że i tak będzie dobrze. Idealnie umiemy rozpoznać kiedy komuś z nas dzieje się nawet najbardziej wewnętrzna krzywda i w ułamku sekundy czujemy ten sam ból.Zawsze jesteśmy przy sobie, kiedy jest taka potrzeba. Stawiliśmy się na prawdę wielu przeciwnością. Wielu ludzi nie potrafi zrozumieć co tak na prawdę nas łączy,za wszelką cenę próbując to zniszczyć.I mimo, iż momentami było na prawdę źle, nigdy się nie poddaliśmy. Jesteśmy dla siebie kimś więcej niż przyjaciółmi.Czujemy to o wiele bardziej niż pozostali.Nie wyobrażamy sobie świata bez naszej wzajemnej obecności i codziennie dziękujemy za wspólnych nas./ja
|
|
 |
|
czuję,że zaczyna brakować mi sił. widzę, jak mało kolorowy jest dla mnie każdy kolejny dzień. czuję ogromną pustkę, i chęć zamknięcia się w ciemnym pokoju. nie ma na mojej twarzy nawet cienia uśmiechu, a każdy kolejny dzień nie cieszy ani trochę. tracę siły - na wszystko,a zwłaszcza na walkę, którą toczę już od kilku lat. tracę chęć do tego by wstać i iść przed siebie. tracę swoje prawdziwe "ja". i to mnie zabija.... || kissmyshoes
|
|
|
|