 |
|
" W głowie mam jeden wielki ' znak zapytania ' .. Co nas łączy ...? "
|
|
 |
|
Kiedy tamtego dnia Cię widziałam byłam pewna, że tylko procenty sprawiły to, jak ze mną wtedy rozmawiałeś. Aż tu nagle, zwykłego dnia to powraca ze zdwojoną siłą..
|
|
 |
|
" Między wami coś jest? - Taa... chyba powietrze...." ;(
|
|
 |
|
Byłam już tak strasznie zmęczona, nie miałam siły otworzyć oczu. Leżałam na podłodze, zupełnie bezsilna z nadzieją, że niedługo dojdę do siebie i dam rade wrócić do domu. Wtedy poczułam obejmujące mnie ramiona, podniosły mnie i wtuliły w ciepły tors. Wszystkie obawy zniknęły i poczułam się bezpiecznie. Chwilę później poczułam rozkoszną miękkość pod sobą i nadal czułam Twoje ciepło. - Śpij spokojnie..jestem przy tobie..na czas wrócisz do domu nie przejmuj się tym..- wyszeptał do ucha po czym bez żadnego oporu wtuliłam się do niego jeszcze bardziej i zasnęłam..
|
|
 |
|
i tak cholernie się z tym męczysz ale choćby nie wiem co i tak nie przyznasz się, że tęsknisz..
|
|
 |
|
- nie rozumiem Cię, jak możesz mnie oceniać, nienawidzić.. skoro nigdy wcześniej nie zamieniłam z Tobą ani jednego zdania.. - wiesz czemu tak duża jest moja nienawiść do Ciebie, bo On kocha Ciebie.. nie mnie.. Ty jesteś szczęśliwa.. a ja nieszczęśliwie zakochana. teraz rozumiesz / zdeptana
|
|
 |
|
I czujesz się tak bardzo szczęśliwa, gdy nagle budzisz się i uświadamiasz sobie, że to był tylko sen.
|
|
 |
|
- Widzisz, bo ja mam 14 lat i miałam już kilku chłopaków, a ty masz 16 lat i ani jednego. - No widzisz, tylko że ja swoje słowo "kocham" cenię.
|
|
 |
|
" Usiadł na ziemi i zaczął się zastanawiać kim naprawdę dla niej jest ..." :(
|
|
 |
|
" chociaż nie pragnę niczego więcej niż Ciebie, nie będę błagać abyś została ..."
|
|
|
|