głupie teksty, śmieszne teksty, opisy gadu-gadutwój portal społecznościowy

Teksty znajomych użytkownika comma

PRZYJAŹŃ.Jak wiele może znaczy to słowo.Dla mnie znaczy bardzo dużo  jednak dla Ciebie niewiele. Nie potrafię już usprawiedliwić Twojego zachowania. Który to już raz wszystko było ważniejsze od mnie ? Wiesz   że ja jestem w stanie dużo zrozumieć. Ale dlaczego kiedy ja Ciebie tak strasznie potrzebuje jestem sama ? Dlaczego mam wrażenie że to powtórka ? Że raz już coś takiego przeszłam i obiecałam sobie nigdy więcej ? Dlaczego nie umiem Ci po prostu powiedzieć że Cię potrzebuje.Potrzebuje być ważna dla kogokolwiek. Może to moja wina ?

hihihihihiihijk dodano: 8 marca 2015

PRZYJAŹŃ.Jak wiele może znaczy to słowo.Dla mnie znaczy bardzo dużo, jednak dla Ciebie niewiele. Nie potrafię już usprawiedliwić Twojego zachowania. Który to już raz wszystko było ważniejsze od mnie ? Wiesz , że ja jestem w stanie dużo zrozumieć. Ale dlaczego kiedy ja Ciebie tak strasznie potrzebuje jestem sama ? Dlaczego mam wrażenie że to powtórka ? Że raz już coś takiego przeszłam i obiecałam sobie nigdy więcej ? Dlaczego nie umiem Ci po prostu powiedzieć że Cię potrzebuje.Potrzebuje być ważna dla kogokolwiek. Może to moja wina ?

Tak! Byłam zazdrosna. Wiem  nie powinnam  nie mogłam  ale.. ale byłam.. i jestem nadal. I doceniam wszystkie rzeczy  które dla mnie robisz i ciesze się  że się o mnie troszczysz. Nigdy czegoś takiego nie miałam.. Zawsze byłam małym popychadłem  nie zaznałam wielkiego szczęścia w swoim życiu.. Rzeczy materialne nie wynagrodzą mi odzyskania rodziny  sklejenia jej w całość. To boli nadal  a z każdym pobytem u Niej mój świat się coraz bardziej wali  a ja staje się coraz słabsza.. A powinnam być już chociaż trochę przyzwyczajona. A Ty stałeś się taką naklejką bo trzymasz te wszystkie popękane części mnie w całości.. Ciesze się  że mogę spędzać z Tobą tyle czasu  jednak to mnie trochę uzależnia od Ciebie  a nie powinno.. Nie powiem Ci  że mi z tym źle bo jest inaczej. Wiem  że jestem bagażem dla Ciebie  ale pozwoliłeś sam mi nim zostać  poza tym sam jesteś odpowiedzialny za to co oswoiłeś.   gieenka

gieenka dodano: 6 marca 2015

Tak! Byłam zazdrosna. Wiem, nie powinnam, nie mogłam, ale.. ale byłam.. i jestem nadal. I doceniam wszystkie rzeczy, które dla mnie robisz i ciesze się, że się o mnie troszczysz. Nigdy czegoś takiego nie miałam.. Zawsze byłam małym popychadłem, nie zaznałam wielkiego szczęścia w swoim życiu.. Rzeczy materialne nie wynagrodzą mi odzyskania rodziny, sklejenia jej w całość. To boli nadal, a z każdym pobytem u Niej mój świat się coraz bardziej wali, a ja staje się coraz słabsza.. A powinnam być już chociaż trochę przyzwyczajona. A Ty stałeś się taką naklejką bo trzymasz te wszystkie popękane części mnie w całości.. Ciesze się, że mogę spędzać z Tobą tyle czasu, jednak to mnie trochę uzależnia od Ciebie, a nie powinno.. Nie powiem Ci, że mi z tym źle bo jest inaczej. Wiem, że jestem bagażem dla Ciebie, ale pozwoliłeś sam mi nim zostać, poza tym sam jesteś odpowiedzialny za to co oswoiłeś. / gieenka

Podaruj swoją nieobecność tym  którzy nie cenią twojej obecności.

tancorek dodano: 6 marca 2015

Podaruj swoją nieobecność tym, którzy nie cenią twojej obecności.

Każdy kolejny  który pojawił się po Tobie  pytał o to samo. Dlaczego jestem tak negatywnie nastawiona na życie i na świat? Dlaczego zawsze przedwcześnie twierdzę i z góry zakładam  że coś się nie uda? Dlaczego nie otwieram się na ludzi? Dlaczego tak mało mówię o sobie? Dlaczego ciągle wmawiam innym i sobie samej  że nie szukam jak na razie silnego  męskiego ramienia? Dlaczego jestem tak wewnętrznie spierdolona? Dlaczego skrywam ból i nie pozwalam się z niego wyleczyć? Aż w końcu pada ostateczne i najbardziej trafne stwierdzenie   ktoś musiał cię bardzo zranić. I chciałoby się odpowiedzieć: zgadza się  kolego  kiedyś ktoś świadomie wyjął mi z klatki piersiowej serce i pozostawił z tą odrażająca nieprzepełnioną jakimkolwiek uczuciem pustką. Lecz próbując uniknąć lamentów i pocieszeń  odpowiadam tylko: ja po prostu taka już jestem  zupełnie bezuczuciowa i obojętna  chłodna od urodzenia.   yezoo

yezoo dodano: 5 marca 2015

Każdy kolejny, który pojawił się po Tobie, pytał o to samo. Dlaczego jestem tak negatywnie nastawiona na życie i na świat? Dlaczego zawsze przedwcześnie twierdzę i z góry zakładam, że coś się nie uda? Dlaczego nie otwieram się na ludzi? Dlaczego tak mało mówię o sobie? Dlaczego ciągle wmawiam innym i sobie samej, że nie szukam jak na razie silnego, męskiego ramienia? Dlaczego jestem tak wewnętrznie spierdolona? Dlaczego skrywam ból i nie pozwalam się z niego wyleczyć? Aż w końcu pada ostateczne i najbardziej trafne stwierdzenie - ktoś musiał cię bardzo zranić. I chciałoby się odpowiedzieć: zgadza się, kolego, kiedyś ktoś świadomie wyjął mi z klatki piersiowej serce i pozostawił z tą odrażająca nieprzepełnioną jakimkolwiek uczuciem pustką. Lecz próbując uniknąć lamentów i pocieszeń, odpowiadam tylko: ja po prostu taka już jestem, zupełnie bezuczuciowa i obojętna, chłodna od urodzenia. [ yezoo ]

Prawda .. teksty lokoko_zakochana_wakacyjnie dodał komentarz: Prawda .. do wpisu 5 marca 2015
Nie chcę narzekać. Marudzić. Zrzędzić. Nic w ten deseń. Podwijam rękawy i dzielnie zabieram się za układanie swojego życia. Zagryzam wargę. Nie będę płakać. Ani krzyczeć. Nie powiem jak boli  kiedy odłamki serca uwierają mnie w klatce.

lavli.et dodano: 4 marca 2015

Nie chcę narzekać. Marudzić. Zrzędzić. Nic w ten deseń. Podwijam rękawy i dzielnie zabieram się za układanie swojego życia. Zagryzam wargę. Nie będę płakać. Ani krzyczeć. Nie powiem jak boli, kiedy odłamki serca uwierają mnie w klatce.
Autor cytatu: definicjamiloscii

Nie masz prawa mowic mi  ze nie mam prawa kochac tego swiata mimo wszystkich przeciwskazan! Nie masz prawa mowic mi  ze nie mam prawa nienawidziec swiata mimo wszystkich przeciwskazan!   O.S.T.R.

gieenka dodano: 4 marca 2015

Nie masz prawa mowic mi, ze nie mam prawa kochac tego swiata mimo wszystkich przeciwskazan! Nie masz prawa mowic mi, ze nie mam prawa nienawidziec swiata mimo wszystkich przeciwskazan! / O.S.T.R.

 Tylko wychodzisz  a ja już czuję tęsknotę. To przecież bez sensu. Przed chwilą tu byłaś  a ja już tęsknię? Tęsknota powinna iść z tobą  nic mi tu po niej. Wychodzę z nią na klatkę schodową  podstępnie tuż po tobie  po czym szybko cofam się do mieszkania i zatrzaskuję drzwi. Ale podstęp się nie udaje  tęsknota nie zostaje zatrzaśnięta po tamtej stronie  nie szura bezradnie butami na wycieraczce  w drzwi nie drapie jak wyrzucony z domu pies. Znów jest ze mną  po wewnętrznej stronie drzwi i mojej skóry. Próbuję od niej uciec  ale dopada mnie na każdym kroku. Tęsknię za tobą wszędzie – na kanapie  w łóżku  przy stole  na krześle  w wannie  a nawet pod stołem. W całym domu nie ma takiego miejsca  w którym bym za tobą nie tęsknił.

tancorek dodano: 3 marca 2015

"Tylko wychodzisz, a ja już czuję tęsknotę. To przecież bez sensu. Przed chwilą tu byłaś, a ja już tęsknię? Tęsknota powinna iść z tobą, nic mi tu po niej. Wychodzę z nią na klatkę schodową, podstępnie tuż po tobie, po czym szybko cofam się do mieszkania i zatrzaskuję drzwi. Ale podstęp się nie udaje, tęsknota nie zostaje zatrzaśnięta po tamtej stronie, nie szura bezradnie butami na wycieraczce, w drzwi nie drapie jak wyrzucony z domu pies. Znów jest ze mną, po wewnętrznej stronie drzwi i mojej skóry. Próbuję od niej uciec, ale dopada mnie na każdym kroku. Tęsknię za tobą wszędzie – na kanapie, w łóżku, przy stole, na krześle, w wannie, a nawet pod stołem. W całym domu nie ma takiego miejsca, w którym bym za tobą nie tęsknił."

 Coraz więcej słów i coraz mniej prawdy: oto dzisiejszy świat.

tancorek dodano: 3 marca 2015

"Coraz więcej słów i coraz mniej prawdy: oto dzisiejszy świat."

 Kochać to znaczy dotykać. Bardzo piękna etymologia słowa  czyż nie? Bo chciałoby się powiedzieć  że kochanie to dotyk fizyczny i uczuciowy. Jakby tego było mało  to słowo “kobieta” najprawdopodobniej pochodzi z dialektu toskańskiego i pierwotnie znaczyło: istota lubiąca dotykanie  przytulanie się. Czyli w kobiecie etymologicznie jest już wpisany aspekt kochania  dotykania. I to też jest bardzo piękne.

tancorek dodano: 3 marca 2015

"Kochać to znaczy dotykać. Bardzo piękna etymologia słowa, czyż nie? Bo chciałoby się powiedzieć, że kochanie to dotyk fizyczny i uczuciowy. Jakby tego było mało, to słowo “kobieta” najprawdopodobniej pochodzi z dialektu toskańskiego i pierwotnie znaczyło: istota lubiąca dotykanie, przytulanie się. Czyli w kobiecie etymologicznie jest już wpisany aspekt kochania, dotykania. I to też jest bardzo piękne."

'Szczęście jej sprzyjało  bo szczęście uwielbia doświadczać tych  którzy z taką pewnością siebie wychodzą mu naprzeciw.'

tancorek dodano: 3 marca 2015

'Szczęście jej sprzyjało, bo szczęście uwielbia doświadczać tych, którzy z taką pewnością siebie wychodzą mu naprzeciw.'

'Dwie istoty  które zbliżyła miłość  nie mogą stać się przez to identyczne. Identyczność dwu istnień jest szalonym wymysłem kobiet zajmujących się literaturą. Ofiarowując wszystko i wszystko wyznając  rości się pretensje do tożsamości  a przekreśla prawo do odmiennego reagowania na te same stany uczuciowe.'

tancorek dodano: 3 marca 2015

'Dwie istoty, które zbliżyła miłość, nie mogą stać się przez to identyczne. Identyczność dwu istnień jest szalonym wymysłem kobiet zajmujących się literaturą. Ofiarowując wszystko i wszystko wyznając, rości się pretensje do tożsamości, a przekreśla prawo do odmiennego reagowania na te same stany uczuciowe.'

Moblo.pl
Użytkownicy
Reklama
Archiwum
Kontakt
Regulamin
Polityka Prywatności
Grupa Pino
Reklama
O Grupie Pino
Kontakt
Polecane strony
Transmisja Live
Darmowe galerie i hosting zdjęć