głupie teksty, śmieszne teksty, opisy gadu-gadutwój portal społecznościowy

Teksty znajomych użytkownika comelly

lubię gdy mnie gonisz. ale jeszcze bardziej lubię gdy mnie łapiesz.   3

przytulona.do.niego dodano: 26 września 2012

lubię gdy mnie gonisz. ale jeszcze bardziej lubię gdy mnie łapiesz. < 3

Proszę byś przed snem spojrzał w niebo i pomyślał o mnie  że jestem  żyję i zasypiam pod tym samym niebem  co Ty. Skoro nie mogę być przy Tobie to przynajmniej możemy dzielić te chwile i a nóż uda nam się sprawić  by nasza miłość trwała wiecznie.

przytulona.do.niego dodano: 26 września 2012

Proszę byś przed snem spojrzał w niebo i pomyślał o mnie, że jestem, żyję i zasypiam pod tym samym niebem, co Ty. Skoro nie mogę być przy Tobie to przynajmniej możemy dzielić te chwile i a nóż uda nam się sprawić, by nasza miłość trwała wiecznie.

dzień  kiedy pocałunki zaczynają bladnąć  a każde z przytuleń zamiast rozgrzewać krew  zwyczajnie ją mrozi.nie chcesz i nie potrzebujesz trzymać jego dłoni i z dnia na dzień godzisz się ze świadomością  że mógłby trzymać ją ktoś inny. zostają resztki fascynacji i szczypta przyzwyczajenia  ale to trzyma was przy sobie jak za pomocą nici dentystycznej. a miłość? miłość była mocniejsza od taśmy izolacyjnej.

abstracion dodano: 23 września 2012

dzień, kiedy pocałunki zaczynają bladnąć, a każde z przytuleń zamiast rozgrzewać krew, zwyczajnie ją mrozi.nie chcesz i nie potrzebujesz trzymać jego dłoni i z dnia na dzień godzisz się ze świadomością, że mógłby trzymać ją ktoś inny. zostają resztki fascynacji i szczypta przyzwyczajenia, ale to trzyma was przy sobie jak za pomocą nici dentystycznej. a miłość? miłość była mocniejsza od taśmy izolacyjnej.

nadal piję herbatę  chodzę boso po deszczu  czytam książki i siedzę wieczorami na parapecie. tylko teraz żadna z tych czynności nie ma najmniejszego sensu  rozumiesz?

abstracion dodano: 23 września 2012

nadal piję herbatę, chodzę boso po deszczu, czytam książki i siedzę wieczorami na parapecie. tylko teraz żadna z tych czynności nie ma najmniejszego sensu, rozumiesz?

absurdem jest nie przestawać płakać  budzić się rozżaloną  odpalać papierosa zanim zgasi się poprzedniego i nadal go chcieć.

abstracion dodano: 23 września 2012

absurdem jest nie przestawać płakać, budzić się rozżaloną, odpalać papierosa zanim zgasi się poprzedniego i nadal go chcieć.

tęsknota nie jest wtedy  kiedy dzielą nas kilometry. prawdziwa tęsknota jest  wtedy kiedy siedzisz obok ukochanej osoby i wiesz  że nie możesz jej już złapać za rękę.

abstracion dodano: 23 września 2012

tęsknota nie jest wtedy, kiedy dzielą nas kilometry. prawdziwa tęsknota jest, wtedy kiedy siedzisz obok ukochanej osoby i wiesz, że nie możesz jej już złapać za rękę.

weekend nie powinien być wolny od szkoły. żeby naprawdę odpocząć  weekend musiałby być wolny od życia.

abstracion dodano: 23 września 2012

weekend nie powinien być wolny od szkoły. żeby naprawdę odpocząć, weekend musiałby być wolny od życia.

nie wytłumaczysz mi  że mam ułożyć zmęczone od płaczu powieki do snu bo on już nie wróci. one są nieposłuszne. rozum każe im wierzyć  serce nakazuje czekać. i nie pocieszaj mnie  że nadejdzie dzień kiedy zapytana czy wierzę w cuda  odpowiem że nie dzisiaj.

abstracion dodano: 22 września 2012

nie wytłumaczysz mi, że mam ułożyć zmęczone od płaczu powieki do snu bo on już nie wróci. one są nieposłuszne. rozum każe im wierzyć, serce nakazuje czekać. i nie pocieszaj mnie, że nadejdzie dzień kiedy zapytana czy wierzę w cuda, odpowiem że nie dzisiaj.

a kiedy objął mnie jak co dzień  od paru miesięcy i spytał czy coś dla niego zrobię  cynicznie się roześmiałam.   wszystko.   powiedziałam z drwiącym uśmiechem mając to za oczywiste. nachylił się  moje nozdrza wypełniły się jego zapachem  który wydawał mi się słodszy od wszystkich możliwych owoców razem wziętych w środku samego lata.   wszystko   powtórzyłam  dla pewności.   w takim razie zapomnij o mnie.   wyszeptał. odsunąwszy się  dotarło do mnie  że od dziś lato będzie najbardziej znienawidzoną przeze mnie porą roku.

abstracion dodano: 22 września 2012

a kiedy objął mnie jak co dzień, od paru miesięcy i spytał czy coś dla niego zrobię, cynicznie się roześmiałam. - wszystko. - powiedziałam z drwiącym uśmiechem mając to za oczywiste. nachylił się, moje nozdrza wypełniły się jego zapachem, który wydawał mi się słodszy od wszystkich możliwych owoców razem wziętych w środku samego lata. - wszystko - powtórzyłam, dla pewności. - w takim razie zapomnij o mnie. - wyszeptał. odsunąwszy się, dotarło do mnie, że od dziś lato będzie najbardziej znienawidzoną przeze mnie porą roku.

Znalazłem Cię  lecz gdzie? Sam nie wiem.  Pokochałem Cię  lecz kiedy? Nie jestem pewien.  Pocałowałaś mnie i dałaś mi wiarę   że będziesz moja  że jesteś darem   że ja i Ty jesteśmy przeznaczeni   tylko sobie i nikt tego nie zmieni.  A teraz czekam aż Cię zobaczę   bo Ciebie kocham  tak jest nie inaczej.  Nic tego nie zmieni  żadne granice   choć tyle przeszkód  których nie zliczę.  Ja przetrwam wszystko  Ty razem ze mną   Bo kocham Cię  moja Mała Królewno.

przytulona.do.niego dodano: 20 września 2012

Znalazłem Cię, lecz gdzie? Sam nie wiem. Pokochałem Cię, lecz kiedy? Nie jestem pewien. Pocałowałaś mnie i dałaś mi wiarę, że będziesz moja, że jesteś darem, że ja i Ty jesteśmy przeznaczeni, tylko sobie i nikt tego nie zmieni. A teraz czekam aż Cię zobaczę, bo Ciebie kocham, tak jest nie inaczej. Nic tego nie zmieni, żadne granice, choć tyle przeszkód, których nie zliczę. Ja przetrwam wszystko, Ty razem ze mną, Bo kocham Cię, moja Mała Królewno.

Kocham Cię kochanie    kocham Cię malutka.   Kocham  gdy się śmiejesz    i gdy jesteś smutna.   Kocham  kiedy płaczesz    kocham  kiedy krzyczysz    kocham  kiedy spijam   z ust Twych smak słodyczy.   Kocham Cię namiętnie   i kocham Cię czule    gdy Cię przy mnie nie ma   i gdy Cię przytulę.   Kocham Cię codziennie    kocham w dzień i w nocy.   Niech tak całe życie   razem nam się toczy.

przytulona.do.niego dodano: 20 września 2012

Kocham Cię kochanie, kocham Cię malutka. Kocham, gdy się śmiejesz i gdy jesteś smutna. Kocham, kiedy płaczesz, kocham, kiedy krzyczysz, kocham, kiedy spijam z ust Twych smak słodyczy. Kocham Cię namiętnie i kocham Cię czule, gdy Cię przy mnie nie ma i gdy Cię przytulę. Kocham Cię codziennie, kocham w dzień i w nocy. Niech tak całe życie razem nam się toczy.

Każdy Twój gest  każde skinienie  Przyprawia o dreszcz i serca drżenie.  Każdy Twój uśmiech  każde spojrzenie  Zawsze rozmywa moje zmartwienie.    Ty dajesz szczęście i dajesz radość   Dajesz koloryzm w tą świata bladość.  Ty jesteś wszystkim dla mnie na ziemi  I wiedz że nic tego nie zmieni.

przytulona.do.niego dodano: 20 września 2012

Każdy Twój gest, każde skinienie Przyprawia o dreszcz i serca drżenie. Każdy Twój uśmiech, każde spojrzenie Zawsze rozmywa moje zmartwienie. Ty dajesz szczęście i dajesz radość, Dajesz koloryzm w tą świata bladość. Ty jesteś wszystkim dla mnie na ziemi I wiedz że nic tego nie zmieni.

Moblo.pl
Użytkownicy
Reklama
Archiwum
Kontakt
Regulamin
Polityka Prywatności
Grupa Pino
Reklama
O Grupie Pino
Kontakt
Polecane strony
Transmisja Live
Darmowe galerie i hosting zdjęć