~ przecież się wysypiam - przesypiam prawie całą noc i pół dnia. wychodzę z domu - jeśli mnie przyjaciele wyciągną. jem i piję - jak mi podstawią pod nos. widzisz ? daje sobie radę.
~ Jego oczy, jego bluza, jego mina gdy mnie widzi, jego głos wyłapywany z tłumu, jego zapach, jego uśmiech, jego urok i ja miotająca się pomiędzy strachem przed odrzuceniem, a wizją bajecznego szczęścia.