  |
|
` rodzice mówili, że masz na mnie dobry wpływ. Podczas kiedy moi rówieśnicy pierwszy raz próbowali alkoholu, ja wolałam zatopić swoje usta w Twoim pocałunku. Palili pierwsze szlugi na klatkach, a ja w tym czasie siedziałam z Tobą na ławce w parku i wdychałam świeże powietrze do płuc. Wciągali kilogramami białe kreski na imprezach, a ja w tym czasie byłam z Tobą na romantycznej kolacji i jedyne co miało wpływ na moje samopoczucie to Twój uśmiech i zapach tych jedynych w całym mieście perfum. Inne dziewczyny szukały miłości po różnych chłopakach, a ja miałam Ciebie i wiedziałam, że to Ty jesteś tym właściwym. Nie chodziłam późnymi wieczorami sama, bo zawsze odprowadzałeś mnie pod sam dom, a później prosiłeś abym już nigdzie nie wychodziła bo się przeziębie lub ktoś mnie porwie. Zawsze wyzywałeś mnie kiedy postąpiłam nierozsądnie i przytulając, powtarzałeś że jestem strasznie nieodpowiedzialna. Kochaliśmy się. Do dziś na prawdę nie wiem co nas rozłączyło. / abstractiions.
|
|
  |
|
` czasami wspomnienia bardzo bolą. Przeważnie częściej niż czasami. / abstractiions.
|
|
  |
|
` jeśli któregoś dnia pomyślisz o powrocie do mnie to dla Twojego własnego dobra, usuń tą myśl ze swojego umysłu. Ja tylko czekam na okazję by zranić Cię dokładnie tak bardzo, jak Ty mnie a kiedy wracają do mnie niektóre złe wspomnienia to nawet bardziej. Chociaż pewnie to nawet niemożliwe/ abstractiions.
|
|
 |
|
może i się zmieniłam. może i znalazłam pracę i ogarnęłam się. może i mniej imprezuję, i więcej trenuję. może i jestem teraz bardziej odpowiedzialna. może i tak jest - jednak w środku nadal czuję się wrakiem. nadal mam ochotę wyjść z domu na tydzień i urwać film na kilka dni. nadal mam ochotę działać na spontanie, i mieć kompletnie wyjebane na wszystko. nadal mam ochotę zapomnieć i żyć chwilą. nadal mam ochotę wrócić tam, gdzie byłam kilka lat temu. || kissmyshoes
|
|
 |
|
każdego dnia stąpałam po niepewnym gruncie. każde słowo, każdy podniesiony głos, każdy telefon po północy, było jedną wielką niewiadomą. na to by wszystko co budowaliśmy, rozpadło się - zawsze wystarczała chwila. jeden moment który niszczył wszystko. całe cztery lata były niepewne. pełne zapytań, i strachu - że to się skończy, że któreś z Nas nawali, że się rozpadniemy. to wszystko było jednym wielkim znakiem zapytania, by nagle, teraz - zamienić się w ogromny wykrzyknik, bo nie mamy już dla siebie nic prócz krzyku, i kłótni - kompletnie nic. || kissmyshoes
|
|
 |
|
Życie nigdy nie jest usłane różami. Zdarzają się tylko takie momenty, krótkie chwile, gdy wydaje się, że mamy to, czego pragnęliśmy. Z czasem okazuje się, że to był tylko przedsmak tego, co mogliśmy mieć, bo przecież znów się nie udało. [ yezoo ]
|
|
 |
|
biłam się za Nią. wylatywałam ze szkoły. obrywałam od ojca. miałam przypały w domu. zawsze robiłam wszystko, by Ją chronić, i będę robić to zawsze, choćby nie wiem jak wiele Nas różniło. bo jest moją siostrą, kimś, kto jest częścią mnie, kogo kocham najmocniej na świecie, i kogo nigdy, przenigdy nie dam skrzywdzić - nikomu. || kissmyshoes
|
|
  |
|
` musisz być tak doskonały, że na Twój wzór będę pragnęła wychować naszego wspólnego syna, kochanie. / abstractiions.
|
|
  |
|
` mam dwa serca. Drugie bije tylko dla rapu.
|
|
  |
|
` pokochaj mnie tak jak ja Ciebie, a daję Ci stuprocentową gwarancję, że będziemy razem do końca wspólnych dni. / abstractiions.
|
|
  |
|
` są w życiu wybory niemożliwe do wybrania. / abstractiions.
|
|
  |
|
` tak na prawdę to nigdy nie byłam w związku w którym byłabym szczęśliwa. Przez trzy lata kochałam jednego faceta i nie mogąc z nim być, dobierałam sobie zastępczych żeby tylko o nim zapomnieć. Jakkolwiek to brzmi, tak właśnie było. Teraz chyba o nim zapominam i chyba chciałabym spróbować tej szczerej, prawdziwej i wzajemnej miłości. / abstractiions.
|
|
|
|