 |
|
.` ej,Mała - nie płacz. rób wszystko - pij, pal, klnij ile wlezie, wal pięścią o ścianę, gryź wargi z bólu - ale nie płacz. nie pozwól zaszklić się oczom, pokaż, że potrafisz być silna.
|
|
 |
|
.` -Będziesz.?-Będę.-Zawsze.?-Zawsze.-Gdzie.?-Przy Tobie.-Obiecujesz.?-Nie.
|
|
 |
|
.` leżała na podłodze, słuchając muzyki. szczęśliwa z życia, podśpiewywała jedną ze swoich ulubionych piosenek. szczęście, nie trwało zbyt długo. usłyszała, dźwięk telefonu. odczytała wiadomość ... przeczytała treść 'z nami koniec', łzy zaczęły napływać do jej oczu z niesamowitą częstotliwością. pomyślała, że chyba już nic gorszego, nie może jej spotkać. los, postanowił jej udowodnić, że jest w błędzie. dostała kolejną wiadomość. od tego samego nadawcy. tym razem o treści 'to nie było do Ciebie'.
|
|
 |
|
.` kiedyś o mnie zapomnisz tak jak zapomina się jak smakowała wczorajsza kawa, albo tak jak zapomina się o zeszłorocznym śniegu. zapomnisz jaki ból był wymieszany z pierwiastkami szczęścia i jak przyśpieszał oddech. zapomnisz pojedyncze słowa, gesty, myśli. wszystko uleci z ciebie jak życie z człowieka przejechanego przez ciężarówkę. i okaże się, ze scenarzysta, który to wszystko poskładał w swej malej główce, nie zrobił kariery, nie zarobił milionów, a zamarzł w parku z butelka taniego wina w ręku. Ty kiedyś zapomnisz jak smakowało moje imię. oddasz serce w depozyt komuś innemu, komuś lepszemu. szczęście wypełni cię po brzegi, od paznokci u stop do końcówek rzęs. życzę ci tego, wiesz. i będziesz żyć w spokoju, łykać złudzenia w pigułkach każdego pojedynczego ranka. ale nic nie będzie takie samo jak te nasze chwile. jak nasza samotność we dwójkę, jak nasze bycie razem ale osobno.
|
|
 |
|
Za mną chyba najgorszy koszmar z możliwych. Kiedyś marzyłam, żeby ta twarz mi się przyśniła. Dzisiaj wszystko jest zupełnie odwrotne, inne. Na szczęście, rzadko zdarza mi się go widywać. I zapomnę. A wtedy sen z nim nie będzie żadnym koszmarem. Nie rozpoznam go, albo nie będzie to miało już znaczenia... A humor poprawiony. Na razie..
|
|
 |
|
" Drogi się rozeszły, jak to zwykle bywa
/Ale to nie koniec każdy obiecywał
/Przecież się spotkamy, jeszcze tyle razy
/Będzie tak jak dawniej, tak jak było zawsze... " ..
|
|
 |
|
Uważasz, że jestem wulgarna wobec ciebie ? A niby na co innego zasługujesz z mojej strony ?
|
|
 |
|
niektórzy to potrafią tak wkurzyć, że nawet nie masz ochoty dokończyć ulubionego kakałka.
|
|
 |
|
- Sprawdziła pani sprawdziany? - Nie, mam też innych uczniów. - Zapomniałem zadania domowego.. - DLACZEGO?! - bitch please, mam też innych nauczycieli.
|
|
 |
|
Nie wiem, czy to ja mam zły humor, czy to ludzie są tak cholernie wkurzający.
|
|
 |
|
Zamiast siedzieć przed tv oglądając ulubiony serial lub być w Kościele na drodze krzyżowej, siedzę przed kompem i słucham transmisji radiowej, do czego specjalnie wcześniej ściągnęłam odpowiednią wtyczkę, z meczu Play off drużyny, w której gra mój ulubiony od niedawna siatkarz..
|
|
 |
|
W piątki nigdy nie istniał, bo go nie widywałam. A dzisiaj, gdybym wyszła 2-3 min wcześniej, wiedziałabym nawet gdzie mieszka..
|
|
|
|