 |
|
"Tęsknię do Ciebie przez stół, przy którym siedzimy, tęsknię z fotela na fotel obok, w teatrze czy w kinie (…) na szerokość kołdry, która okrywa nas oboje, tez potrafię tęsknić do Ciebie - przez drzwi łazienki, w której się kąpiesz, i przez schody, po których idziesz do mnie, i przez naskórek mój, szczelnie przywarty do Twego."
-A. Osiecka
|
|
 |
|
Nigdy nie myślałam o takim obrocie sprawy. Brnęłam w przyszłość, myślałam, analizowałam, aż nagle teraźniejszość pokazała mi Ciebie. Teraz wiem, że nigdy więcej nie pójdę bezmyślnie za przyszłością, ani nie posłucham przeszłości. Dziś liczy się tylko to co jest teraz
|
|
 |
|
Jesteś moim malutkim szczęściem, moim tlenem. Dajesz mi nadzieję na lepsze jutro i cudowną przyszłość.
|
|
 |
|
Najgorsza jest świadomość przez kogo się cierpi, a cierpi się przez tego którego się kocha
|
|
 |
|
Ty kochasz mnie, ja kocham jego. Co z tego, że nie chcę Cię ranić, nic na to nie poradzę
|
|
 |
|
Najgorzej budować szczęście na łzach innych.
|
|
 |
|
Szkoda że nie przytulasz tak mocno jak ranisz.
|
|
 |
|
"Przestałem radzić sobie z życiem i zacząłem chlać co weekend."
|
|
 |
|
Najgorsze są wieczory, kiedy wszystko w tym pokoju przypomina mi Ciebie.
|
|
 |
|
"Zwariować własnie z Tobą, nie chcę się zamulić."
|
|
 |
|
Postaw sobie w życiu jakiś cel, a później do niego dąż. Nie unikaj sytuacji, które mogłyby Ci pomóc, staraj się z całych sił. Bądź tam, gdzie miało Cię nie być i mów to, co nie było zapisane w scenariuszu. Żyj własnym życiem i własnymi pragnieniami, nie bądź marnym aktorzyną grającym małą rolę w życiu innych - żyj dla siebie.
|
|
 |
|
Płakałam. Wrzeszczałam. Boga przeklinałam. Bezsilna się czułam. Porzucona i odrzucona. Zdradzona i sponiewierana. Oszukana. Z tęsknoty jak pies wyłam. Umrzeć bardzo chciałam.
|
|
|
|