 |
|
' mamy czas, na żale, głośno gorzko wylewane. pozwól sobie wybaczać, to co złe niech będzie zapomniane '
|
|
 |
|
Pójdę tylko tam, gdzie poprowadzi moje serce, nie trzeba mi fam ♥
|
|
 |
|
Patrzyłam jak uchodzi życie z człowieka który był dla mnie wszystkim . Widziałam i czułam jego ból. Był tak cholernie silny , nawet w ostatnich chwilach nie pokazał jak bardzo cierpi , ale jego oczy.One mówiły wszystko . Pytasz jakie to uczucie ? To tak jakby ktoś wbijał Ci sztylet w serce , ale nie jeden , tysiące .Tysiące zimnych , ostrych noży które mają tylko jeden cel. Chcą Cie zniszczyć .A najgorsze jest to że nie możesz nic zrobić ,nie jesteś wstanie mu pomóc. On umarł na moich rękach.Nienawidzę za to Boga i nawet nie mów mi że mam przestać / naćpanaaa - archiwalne
|
|
 |
|
Nigdy nie skoczę wystarczająco wysoko, aby Cię złapać. Nigdy nie pobiegnę wystarczająco szybko, aby Cię dogonić. I nie krzyknę też wystarczająco głośno, abyś zdołał usłyszeć moje wołanie.
|
|
 |
|
Nigdy nie przypuszczałabym , że jeden człowiek uzależnia się od drugiego , tak szybko, niewyobrażalnie mocno. Jestem od Ciebie uzależniona jak ryba od wody, jak pijak od wódki, jak narkoman od heroiny! Ale Ciebie nie ma. Ciebie nie ma, a ja umieram, bo moje ciało i moja dusza pragną czegoś, co jest im niezbędne do przeżycia. Jeśli tego nie posiądą, umrą. /shhhhh
|
|
 |
|
To może jeden z Twoich najlepszych dni, albo najgorszych i możesz stracić wszystko lub nic. ` Huczuhucz ♥
|
|
 |
|
Kochani..Musicie mi pomóc,bo sama nie wiem co mam zrobić..A raczej już zrobiłam największą głupotę świata..Jestem pół roku ze swoim chłopakiem,bardzo go kocham,ale wyjechał do szkoły 200km..Poszłam na imrezę,nie wiem jak mogłam się tak upić! Mam urywki z tamtego wieczoru,ale wiem,ze całowałam się dość namiętnie z innym..Mam wyrzuty,boję się spotkania,nie wiem co robić,jak się zachować..wiem,że w jakiś sposob to była zdrada,a on mi tego nie wybczy,nie ma szans..Żałuję bardzo..Ale boję się tego co może się zdarzyć..Nie chce go stracić,ale też oszukiwać..wiem,że brzmi to jak dziwna prośba,ale proszę.. Pomózcie mi.. Co byście zrobily na moim miejscu? Powiedzielibyście mu mimo konsekwencji? Błagam..
|
|
 |
|
włożę sukienkę , pomaluje
usta , rzęsy , pierdolnę
kielicha na odwagę , wejdę
na imprezę niczym
kopciuszek ale podejde do
ciebie , powiem że Cię
kocham i odejdę . nie
zostawiając pantofelka
żebyś nie mógł mnie
znaleść . raptownie .
|
|
 |
|
nie powinniśmy o sobie
myśleć . nie powinniśmy
tego ciągnąć . jesteś jej .
nie mój . jestem jego . nie
twoja . raptownie .
|
|
 |
|
wiele razy myślałam , że
to przeze mnie się
oddalasz . że to ja
zrobiłam coś źle . teraz
wiem , że to ty mnie
opuściłaś . nasza przyjaźń
przestała dla ciebie mieć
znaczenie wraz z
początkiem nowego
dorosłego życia w jakie
zaczęliśmy wkraczać .raptownie
|
|
|
|