 |
|
Będziesz trzymała Go za rękę, ale to ja pierwsza tuliłam Jego dłoń. Będziesz z Nim szła przez miasto, ale ludzie będą moją postać pamiętać. Będziesz całować Jego usta ale to ze mną przeżył swój pierwszy pocałunek. Będzie Mu smutno, będziesz go pocieszać ale będzie pamiętał jak ja to robiłam. Przedstawi cię swojej rodzinie, ale oni będą pamiętać moment gdy mnie poznali. Będziesz całowała Jego ciało. Ale on wspomni gdy ja to robiłam. BĘDZIESZ GO BARDZO MOCNO KOCHAĆ ale to ja pierwsza oddałam mu duszę i serce. Będziesz próbowała zrobić coś oryginalnego, ale to ja kiedyś się dla Niego pocięłam. Będzie patrzył w twoje oczy ale przypomni sobie moje. Będzie czuł twój zapach ale podświadomie poczuje moje perfumy. Nie wymażesz mnie z Jego wspomnień. A gdy kiedyś będzie płakał, przybiegniesz do Niego, ale On się odwróci, nie pytaj dlaczego. Bo tam już będę ja
|
|
 |
|
5 rzeczy, bez których nie mogę żyć : Ty, Ty, Ty, Ty, Ty.
|
|
 |
|
Nie oczekuj pocieszenia, gdy sama jeszcze mam mokre rzęsy.
|
|
 |
|
podobno Los czasem rozdziela bliskie sobie osoby, żeby uświadomić im, ile dla siebie znaczą.
Ale widać tylko ja zrozumiałam, że znaczysz wszystko, a nawet więcej... Ty... mówisz, że nie czujesz wciąż nic./ kokaiina
|
|
 |
|
Czujesz jaki ból potrafi sprawić miłość, złamane serce boli bardziej niż złamana kość.
|
|
 |
|
Zdajesz sobie sprawę z tego, że kolejny dzień z rzędu jesteś przyczyną moich łez?
|
|
 |
|
Odchodząc zabrałeś mi część mnie. Czuję, że gasnę, że przestaje istnieć. Zrób coś z tym, proszę, bo czuję, że jedno z nas nie przeżyje tej walki./kokaiina
|
|
 |
|
Wczoraj było chujowo, dzisiaj jest chujowo i jutro też pewnie będzie chujowo. Wykańcza mnie świadomość tego że umieram. Umieram wciąż żyjąc. Trudno jest zapomnieć o kimś, kto od tylu miesięcy był jedynym powodem wstawania do szkoły. /kokaiina
|
|
 |
|
Chuj wielki wyszedł z mojej zemsty.Mijanie się bez słowa na przerwach, zero słów. Za to mnóstwo róznych spojrzeń, które znaczą niekiedy więcej niż niejedno słowo. Nie odzywamy się do siebie, jednak ciągle pilnujemy się spojrzeniami. Udajemy, że mamy się nawzajem w dupie, jest konkurs 'kto ma na kogo bardziej wyjebane'. Pierwsze dwie przerwy- okej, dałam radę. Nawet smialam sie z przyjaciółką patrząc wprost na Ciebie. Kolejne dwie- rozpacz. Kolejne - płacz. I ciągłe pytanie 'dlaczego ? Chowanie twarzy w dłoniach żeby ktoś czasem nie zobaczył moich łez. I pytanie kolegi '' czy mi sie wydawało, czy to płakałaś?' Najbardziej boli mnie to, że nie mogę Cię już nazwać 'mój', że nie mam żadnych praw do Ciebie. Nie moge podejsc ,przytulić , pocalować. Jednak nadal należe do Ciebie, masz moje serce. /kokaiina
|
|
 |
|
Wyszłam za Tobą w samej bluzie na ten pierdolony mróz kiedy skończyłeś lekcje tylko i wyłącznie po to, żeby wykrzyczeć, że jesteś kretynem. Weszłam do szkoły i pomyślałam ''hah kretynie, którego kocham' przez smiech z samowolnie spływającymi łzami po moich policzkach./kokaiina
|
|
 |
|
napraw moje serce. napraw to co zepsułeś kretynie.
|
|
|
|