 |
|
mam ochotę zrobić wielki transparent z napisem "tu mieszka ta suka" i powiesić na ścianie jej domu. //cukierkowataa
|
|
 |
|
lato się zbliża więc twoja tapeta z twarzy będzie spływać. xd //cukierkowataa
|
|
 |
|
mówisz do mnie szmata. to to udowodnij. mówisz że jestem dziwka. widziałaś żebym komuś dała.? jeśli masz mnie oceniać pierwsze spójrz na siebie a później komentuj ! //cukierkowataa
|
|
 |
|
, 60 sekund smutku odbiera ci 1 minute szczęścia .
|
|
 |
|
delikatność jego dłoni na moim ciele wywołuje dreszcze. //cukierkowataa
|
|
 |
|
siedziała w barze pijąc kolejnego drinka i przypominając sobie ostatnią kłótnie. cała zapłakana mruczała pod nosem, że już nie da rady tak żyć. wtedy przyszedł do niej on i przeprosił. całowali się namiętnie, obiecywali sobie, że już nigdy się nie rozstaną. przez rok było dobrze ich miłość kwitła, każdy im zazdrościł, ale po pewnym czasie coś się popsuło. co raz częściej ją bił zdradzał z kim popadnie nie kryjąc się z tym,a ona głupia mu wybaczała licząc że "to był ostatni raz" //cukierkowataa
|
|
 |
|
był taki jak kumple z jego otoczenia. pił, palił. przeklinał. klasyczny zły chłopka, lubiący pakować się w kłopoty, narwany i zaborczy. opinia kumpli postawiona na pierwszym miejscu. inne panny kleiły się do niego, mógł wybierać i przebierać ale jego to nie bawiło. postrzegany był jako samolubny dupek. chociaż z czasem to się zmieniło. zakochał się. w zwykłej dziewczynie. zachowującej się jak dzieciak bo w czasie deszczu lubiła skakać do kałuży, nosić dwa warkoczę. mimo wszystko kochał ją właśnie za to że była sobą. //cukierkowataa
|
|
 |
|
kolejny wieczór a on znowu przyszedł pijany jak co wieczór to samo: wrzaski, wyzwiska skierowane do niej. uderzenie w twarz jej płacz. porozbijana zastawa przewrócone krzesła. to było na porządku dziennym ale ona i tak go kochała znosiła i akceptowała, wybaczała. //cukierkowataa
|
|
 |
|
podbiegł do mnie i z beznadziejną dykcją
tak słodko śmieszną zapytał
czy nie chciałabym być jego.
|
|
 |
|
Ogólnie to się nie odzywasz.
A tak nie ogólnie to nawet nad tym nie ubolewam.
Najgorsze jest to, że zacznę, gdy tylko Cię zobaczę .
|
|
 |
|
Inaczej wyobrażałam sobie ciebie...inaczej wyobrażałam sobie to wszystko. Bo właściwie miałam być szczęśliwa i ty też. Miałam Cię kochać i ty mnie też. Ja spełniłam swoją role a ty ...
|
|
 |
|
ogólnie zawsze chciałam być. tylko czasami z Tobą.
|
|
|
|