 |
|
Czy na prawde już przywykłam do jebanej samotności ..
|
|
 |
|
Jeśli się kogoś kocha, stawia się jego potrzeby ponad własnymi. Nieważne, jak nieprzekonywujące, jak bardzo popieprzone są te potrzeby. I nie ważne, że zaspokajając je, czujesz się tak, jakby cię rozdzierano na strzępy.
|
|
 |
|
chciałam mu udowodnić, że potrafię sobie dać radę bez niego, a
wtedy on postanowił mi pokazać, że jest mu całkiem dobrze beze
mnie. i tak się nawzajem zabijaliśmy tym naszym pozornym szczęściem.
|
|
 |
|
chciałam mu udowodnić, że potrafię sobie dać radę bez niego, a
wtedy on postanowił mi pokazać, że jest mu całkiem dobrze beze
mnie. i tak się nawzajem zabijaliśmy tym naszym pozornym szczęściem.
|
|
 |
|
tak masz rację,
ciężko mi bez ciebie,
ale jestem dużą dziewczynką,
a duże dziewczynki radzą sobie same,
więc śpieeedalaj.
|
|
 |
|
- Ale jakoś sobie radzisz prawda?
- Raz lepiej, raz gorzej... Bywam samotna, zmęczona, smutna, szczęśliwa, nieszczęśliwa, miewam sto nastrojów na godzinę. Czasem sobie radzę.
|
|
 |
|
Ciekawe, czegóż to ludzie obawiają się najbardziej? Najbardziej lękają się zrobienia nowego kroku, powiedzenia czegoś od siebie.
|
|
 |
|
Nie liczę godzin i lat, to życie mija nie ja
|
|
 |
|
Nigdy nie przestawaj marzyć. Nie ma nic złego w tym, ze pragniesz od życia czegoś więcej.
|
|
 |
|
Ciekawe, czy kiedykolwiek na moje 'kocham cię', zaczęło mu bić szybciej serce. Ciekawe, czy kiedy byłam w szpitalu, chociaż raz zastanawiał się, jak się trzymam. Ciekawe, czy całując się ze mną, czuje w brzuchu motylki. Ciekawe, czy czasami mu się śnie. Ciekawe, czy myśli o mnie poza czasem, kiedy napiszę wiadomość, czy się spotkamy. Ciekawe, czy kiedykolwiek nie mógł zasnąć, bo siedziałam w jego głowie i nie chciałam wyjść. Ciekawe, czy kiedyś, mówiąc 'to moja dziewczyna', poczuł dumę. Ciekawe, czy oddałby za mnie życie, bo ja za niego tak.
|
|
 |
|
Tak niewinnie wydał na mnie wyrok śmierci.
Spojrzał ostatni raz w oczy szepcząc „żegnaj”.
|
|
 |
|
mam żal. nie do świata czy Boga. do ludzi.
|
|
|
|