 |
|
czasami serce pęka na pół,
i to niekoniecznie ze względów miłosnych .
|
|
 |
|
może to faceci są wspaniali, a mój charakter okropny.
|
|
 |
|
Bez Ciebie wszystko jest inne, w szkole siedzę na lekcji spokojnie , nie pyskuje do nauczycieli , czytam książkę z danego przedmiotu, na twarzy gdzie zawsze widniał uśmiech teraz go nie ma , w domu odrabiam lekcje , uczę się , na gadu praktycznie nie wchodzę bo wiem ,że Cię tam nie ma więc bez sensu żebym wchodziła, przeglądam nasze stare rozmowy w archiwum , w których pisaliśmy o dzieciach , ślubie i naszym wspólnym życiu we dwójkę , chodzę spać w godzinach , których w życiu bym nie poszła. kurwa , Kochanie wracaj bo bez Ciebie nie umiem normalnie funkcjonować. /namalowanaksiezniczka
|
|
 |
|
Rób jak uważasz, panno ledwo-się-zaliczam-do-B-i-jem-zdecydowanie-za-dużo-i-myślę-że-zostanę-starą-panną.
|
|
 |
|
- Ostatnio mam bardzo zły humor, potrafię leżeć i rozpaczać, jaka to ja nieudana.
- To źle, trzeba coś z tym zrobić... Kiedy mam przyjechać?
|
|
 |
|
- Zazwyczaj jak się najem to głaszczę się po brzuchu i nazywam go Filipkiem. - Filipek. Uroczo : 3
|
|
 |
|
Może tego nie wiesz, ale ja nigdy nie byłam zła za to że odszedłeś, byłam tylko bardzo smutna, że to wszystko co mi mówiłeś okazało się kłamstwem/eeiiuzalezniasz
|
|
 |
|
Żyć zaczynam dopiero wieczorem, gdy dzień powoli umiera./eeiiuzalezniasz
|
|
 |
|
Moze zostawienie tego bedzie tak samo odwazne, jak rozpoczecie. Moze nie musi byc wcale wielkiego konca, krachu, kulminacji, jakiejs niesamowitej dramaturgii. Moze, nie moze, na pewno zrobilismy wszystko, co juz moglismy zrobic. Wyczerpalismy zasoby fajnosci. Moze po prostu stad spieprzmy, co, zostawmy to takie, jakie jest, niech rozwala sie bez nas, niech popadnie w erozje? Nie musimy tego podtrzymywac. Mozemy sobie po prostu gdzies isc.
|
|
 |
|
każdy jest ciekawy swojej dalszej historii w życiu. lecz z drugiej strony lepiej będzie, jeśli nie poznamy jej. będziemy się później łudzić myślami, że coś pójdzie nam nie po naszej myśli.
|
|
 |
|
pamiętam słowa, które zabolały mnie tak strasznie.
co czułam ? nie pytaj, nieważne.
|
|
 |
|
wierność ? dla Ciebie kochanie abstrakcja.
|
|
|
|