najbardziej mi przeszkadzało to, że od pierwszego wejrzenia brano mnie zwykle za człowieka dobrego, życzliwego, szczodrego, lojalnego i wiernego. może i miałam te wszystkie zalety, ale jeżeli nawet, to tylko dlatego, że pozostawałam obojętna.
jestem księżniczką tak popierdolona, ale i tak słodką, że w sukience z różowego tiulu skopie ci dupę czarnym glanem i powiem ' tu będzie stał mój jebany zamek ! ' .