 |
|
They say you know when you know. I don't know.
|
|
 |
|
(no i chuj), [nie] wierze w miłość, {nie} wierze w świętego mikołaja.
krótkie sprostowanie -bez nawiasów typu () i {} oraz [] proszę czytać do 9 roku życia (kto głupi to dłużej), bez nawiasów typu () oraz {} proszę czytać do 16, cały tekst z nawiasami wchodzi w życie od lat 17.
|
|
 |
|
najlepiej milczeć, nie zadawać pytań, by nie dostawać na nie, niechcianych odpowiedzi.
|
|
 |
|
w tych sekundach gdy robię przerwę miedzy wdechem a wydechem często myślę o tym, co bym Ci powiedziała gdyby brała ostatni oddech w swoim życiu, a wydech po nim, nigdy nie doszedłby do skutku.
|
|
 |
|
niekiedy lepiej odpuścić kogoś, niżeli gnać za nim do utraty tchu, a później w znaku wdzięczności nie dostać pomocnej dłoni do powstania po upadku.
|
|
 |
|
i nie mogę spać, coś dręczy moją głowę.
|
|
 |
|
a łzy to nic innego jak uczucia w płynie.
|
|
 |
|
pamiętam jeszcze to stado bzionków i motyli jednocześnie, pamiętam uśmiech który mimowolnie wkradał się na moją twarz, wystarczyło że Cię zobaczyłam. pamiętam to nieograniczone szczęście kiedy patrzyłeś na mnie i po prostu się uśmiechałeś, pamiętam jak zapominałam o Bożym świecie patrząc Ci w oczy, pamiętam to uczucie kiedy z Tobą rozmawiałam. i pamiętam też tamtą rozmowę, pamiętam wszystkie Twoje słowa i pamiętam to "zostańmy przyjaciółmi"... jeszcze nigdy nikt tak delikatnie nie powiedział mi 'spierdalaj', wiesz.?
|
|
 |
|
tak, nie mam o czym zapominać, przecież nic mi nie obiecałeś, ale każde Twoje słowo, spojrzenie, uśmiech, dały mi tyle szczęścia i tak wpisały się w mój życiorys, że byle korektor czy ruch zegarka w przód tego nie zmaże.
|
|
 |
|
i w sumie to cholernie dziwne. bo weź mi wytłumacz. jak to jest, że do kolesia któremu zależy na mnie potrafiłam się kiedyś przytulać miliard razy, bo w końcu się z nim przyjaźniłam... i nie czuć żadnych bzionków, motyli czy czegoś tam jeszcze, nie tęsknić na jego głosem, spojrzeniem czy dotykiem. a do Ciebie przytuliłam się tylko raz, jeden raz, wymieniliśmy kilkadziesiąt spojrzeń i uśmiechów, kilkadziesiąt rozmów. i to wszystko. a mimo tego, jego mam gdzieś, a Ciebie nie mogę wyrzucić z mojej głowy.
|
|
|
|