głupie teksty, śmieszne teksty, opisy gadu-gadutwój portal społecznościowy

Teksty znajomych użytkownika chiqitqa

Najlepsze chwile w życiu nigdy nie doprowadzają nas do łez  ale z biegiem czasu  gdy stają się tylko wspomnieniami  sprawiają największy ból...

nfrej dodano: 8 luty 2010

Najlepsze chwile w życiu nigdy nie doprowadzają nas do łez, ale z biegiem czasu, gdy stają się tylko wspomnieniami, sprawiają największy ból...

 Przepraszam...   Nie  to nie Twoja wina. Skąd mogłeś wiedzieć  że nasze codzienne spacery i pocałunki pod drzewem spowodują  że się w Tobie zakocham.

nfrej dodano: 8 luty 2010

-Przepraszam... -Nie, to nie Twoja wina. Skąd mogłeś wiedzieć, że nasze codzienne spacery i pocałunki pod drzewem spowodują, że się w Tobie zakocham.

Chciałabym być szczęśliwa tylko z Tobą pomimo tego  że z innym też byłoby dobrze.

nfrej dodano: 8 luty 2010

Chciałabym być szczęśliwa tylko z Tobą pomimo tego, że z innym też byłoby dobrze.

zobowiązanie dochowania szczególnej tajemnicy tej jednej jedynej osobie.  to  jak on oddycha  co i jak mówi  albo gdzie w pierwszej kolejności kładzie swoje dłonie  gdy ona siedzi i unosi się nad nim.  ona chciała mieć przekonanie  że on tak oddycha i tak dotyka  tylko gdy jest z nią. z nią i w niej wyłącznie.  że tylko ona a nikt inny  ani przed nią  ani po niej  nie będzie odbierał jego czułych gestów..  bo ona chciała mieć wyłączność głównie na jego myśli.  na to  co dzieje się w jego głowie podczas zbliżania się do niej  żeby zawsze i wszędzie myślał tylko o niej  o jej dotyku  o jej ustach  dłoniach.  o jej wnętrzu. żeby nikogo nie było przed nią.  ona chce być pierwszą i ostatnią  która pozna tą tajemnicę.  ale przecież nie można mieć wszystkiego.. chcieć nie zawsze oznacza móc.  częściej chyba nawet tego nie oznacza.

nfrej dodano: 8 luty 2010

zobowiązanie dochowania szczególnej tajemnicy tej jednej jedynej osobie. to, jak on oddycha, co i jak mówi, albo gdzie w pierwszej kolejności kładzie swoje dłonie, gdy ona siedzi i unosi się nad nim. ona chciała mieć przekonanie, że on tak oddycha i tak dotyka, tylko gdy jest z nią. z nią i w niej wyłącznie. że tylko ona a nikt inny, ani przed nią, ani po niej, nie będzie odbierał jego czułych gestów.. bo ona chciała mieć wyłączność głównie na jego myśli. na to, co dzieje się w jego głowie podczas zbliżania się do niej, żeby zawsze i wszędzie myślał tylko o niej, o jej dotyku, o jej ustach, dłoniach. o jej wnętrzu. żeby nikogo nie było przed nią. ona chce być pierwszą i ostatnią, która pozna tą tajemnicę. ale przecież nie można mieć wszystkiego.. chcieć nie zawsze oznacza móc. częściej chyba nawet tego nie oznacza.

Łatwiej odejść  trudniej znieść  Codzienności smak.

nfrej dodano: 8 luty 2010

Łatwiej odejść, trudniej znieść Codzienności smak.

I znowu siedzi sama na parapecie z kubkiem gorącej czekolady i przygnębiającymi piosenkami. Znowu nakłada kaptur i udaje że jest nie widoczna  że nie istenieje. Znowu niewinne łzy spływają z jej policzków a ona liczy gwiazdy na niebie. Znowu życie nie ma sensu  ona poprostu znowu tęskni.

nfrej dodano: 7 luty 2010

I znowu siedzi sama na parapecie z kubkiem gorącej czekolady i przygnębiającymi piosenkami. Znowu nakłada kaptur i udaje że jest nie widoczna, że nie istenieje. Znowu niewinne łzy spływają z jej policzków a ona liczy gwiazdy na niebie. Znowu życie nie ma sensu, ona poprostu znowu tęskni.

  kochasz go?   nie.   jesteś pewna?   nie.

nfrej dodano: 7 luty 2010

- kochasz go? - nie. - jesteś pewna? - nie.

Ja już nie tęsknię za Tobą. Brakuje mi czegoś  ale nie potrafię powiedzieć czego. Wiem  że za czymś mocno tęsknię  ale dziś uświadomiłam sobie  że jesteś mi coraz bardziej obojętny. Stop. Nie! Nie obojętny. Nigdy nie będziesz mi obojętny. Ja po prostu przestaję Cię kochać..

nfrej dodano: 6 luty 2010

Ja już nie tęsknię za Tobą. Brakuje mi czegoś, ale nie potrafię powiedzieć czego. Wiem, że za czymś mocno tęsknię, ale dziś uświadomiłam sobie, że jesteś mi coraz bardziej obojętny. Stop. Nie! Nie obojętny. Nigdy nie będziesz mi obojętny. Ja po prostu przestaję Cię kochać..

Wszystkie Zosie  Kasie i Małgosie marzą o księciu w koronie na białym rumaku. Dorastają wraz z fantazją i ckliwą nadzieją  że w końcu takowy panicz przybędzie i uratuje je z rąk złych mocy  zwanych życiowym kołem fortuny. Z czasem jednak  dowiadują się na swojej własnej skórze  że z biegiem lat zarówno książęta i one same ulegają procesowi starzenia. W obawie przed swoimi zmarszczkami mimicznymi  uciekają do wyższych komnat wieży  aż w końcu zatrzymują się u jej szczytu i wypatrują księcia... z tym  że on wtedy ma już przy sobie inną księżniczkę. Nie jest już książęciem a Królem. A Zosia zostaje sama z plamami wątrobowymi i siwymi włosami  bo całe życie ufała. Całe swoje życie przeczekała.    Nie pozwólcie więc  aby wasze książęta znalazły sobie inne panie serc. Czasem warto jest walczyć  bo nic tak nie ubogaca człowieka jak uczucie płynące z jego własnego serca.

nfrej dodano: 6 luty 2010

Wszystkie Zosie, Kasie i Małgosie marzą o księciu w koronie na białym rumaku. Dorastają wraz z fantazją i ckliwą nadzieją, że w końcu takowy panicz przybędzie i uratuje je z rąk złych mocy, zwanych życiowym kołem fortuny. Z czasem jednak, dowiadują się na swojej własnej skórze, że z biegiem lat zarówno książęta i one same ulegają procesowi starzenia. W obawie przed swoimi zmarszczkami mimicznymi, uciekają do wyższych komnat wieży, aż w końcu zatrzymują się u jej szczytu i wypatrują księcia... z tym, że on wtedy ma już przy sobie inną księżniczkę. Nie jest już książęciem a Królem. A Zosia zostaje sama z plamami wątrobowymi i siwymi włosami, bo całe życie ufała. Całe swoje życie przeczekała. Nie pozwólcie więc, aby wasze książęta znalazły sobie inne panie serc. Czasem warto jest walczyć, bo nic tak nie ubogaca człowieka jak uczucie płynące z jego własnego serca.

Dlaczego nie umiem reagować adekwatnie do sytuacji? Jeśli się tego nie nauczę  to przepadłam... Uśmiecham się  kiedy chce mi się płakać  milczę  kiedy chcę coś powiedzieć  zgadzam się  kiedy cała moja dusza krzyczy: nie! Już nic więcej nie powiem  bo musiałabym chyba poderżnąć sobie żyły...

nfrej dodano: 6 luty 2010

Dlaczego nie umiem reagować adekwatnie do sytuacji? Jeśli się tego nie nauczę, to przepadłam... Uśmiecham się, kiedy chce mi się płakać, milczę, kiedy chcę coś powiedzieć, zgadzam się, kiedy cała moja dusza krzyczy: nie! Już nic więcej nie powiem, bo musiałabym chyba poderżnąć sobie żyły...

Czy tylko tracisz swój oddech pytając mnie jak się dzisiaj czuję  czy naprawdę chcesz wiedzieć?

nfrej dodano: 6 luty 2010

Czy tylko tracisz swój oddech pytając mnie jak się dzisiaj czuję czy naprawdę chcesz wiedzieć?

odszedł. świat się zatrzymał. a przynajmniej powinien.

nfrej dodano: 6 luty 2010

odszedł. świat się zatrzymał. a przynajmniej powinien.

Moblo.pl
Użytkownicy
Reklama
Archiwum
Kontakt
Regulamin
Polityka Prywatności
Grupa Pino
Reklama
O Grupie Pino
Kontakt
Polecane strony
Transmisja Live
Darmowe galerie i hosting zdjęć